Skasowano z "elektroniczny zabójca karaluchów"

Tutaj będą przenoszone tematy, którymi dalej nie warto się zajmować, co jakiś czas zawartość tego forum jest kasowana.
Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 30 lip 2008, 10:46

Były już lasery, świetlne miecze itp., to może tym razem świetlną packę na karaluchy?

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 30 lip 2008, 13:57

Ja bym tam na przynętę dał kawałek słoninki :mrgreen: . No co, myszki jedzą to i karaluszek nie przepuści okazji. :razz:

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 30 lip 2008, 16:11

No ciekawe, ciekawe co z tego wszystkiego wyjdzie.....

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 30 lip 2008, 16:23

I to wszystko wsadzić do oprawy smażącej zamiast przeznaczonych do niej świetlówek UV. :twisted:

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 30 lip 2008, 22:36

A co zjada karaluchy? Może jeż? Warto zastanowić się nad bronią biologiczną?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 9:43

alaris, to może tym tajemniczym, karaluszym feromonem jest... piwo :mrgreen: .
Jednak warto w takich sprawach "odejść" od elektroniki i zastosować sprawdzone sposoby :wink: .

PS : Już rozumiem działanie tej pułapki - karaluch pije, pije, a następnie siłą bezwładu wpada na klatkę... (żartowałem).

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 10:00

... wpada na klatkę, od wstrząsu klatka się otwiera. wychodzi jeż i zjada karalucha... Tylko jak go z powrotem wpędzić do klatki?
Super temat wakacyjny...

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 12:08

Ale karaluchy to przyszłość życia na Ziemi. Tylko one przetrwają i wojnę atomową i zanieczyszczenie środowiska. Być może będą rywalizowały z niedobitkami ludzkości. Już dziś trzeba się przygotować...
Widziałem niedawno film kategorii Z o ogromnych karaluchach-mutantach..

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 31 lip 2008, 12:14

Koleszek pisze:Widziałem niedawno film kategorii Z o ogromnych karaluchach-mutantach.
Starship Troopers? :)

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 12:16

Koleszek, nie fantazjujesz przypadkiem zabardzo :lol:
Karaluchy olbrzymy to tylko z Czarnobyla - w Polsce nie wyhodowali - kwestia czasu i pieniędzy (żartowałem oczywiście!).

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 12:22

Nie mów, profesor Macajew z Moskiewskiego Instytutu Genetyki nie takie rzeczy już wyhodował. Niedawno przykładowo zaskrońca, który udawał drut kolczasty... Co tam dla niego karaluchy!

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 12:36

Koleszek, a nie lepiej naświetlić takiego karalucha promieniami X? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 12:44

Może wtedy ulec nieprzewidzianej mutacji. Kolega kiedyś napromieniował tak teściową i wyrosły jej takie zęby, że żałuje do dzisiaj...Wszystkie meble ma pogryzione.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 31 lip 2008, 12:45

A może na podłodze ułożyć grzałkę i jak wlezie w obszar to go usmażyć? :P

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 12:48

Teściową??!!

Zablokowany