Witam!
Wczoraj gdy czytałem czasopismo Control Engineering (numer bieżący) natknąłem się na pewien artykuł- wywiad z współzałożycielem firmy R&D która to firma konstruowała sterownik do satelity mającego za zadanie rozmieścić (niestety nie wiem gdzie dokładnie) 32km przewodu.
Okazuje się, że jednym z głównych założeń projektu było to, że ma on być zbudowany z komercyjnych produktów- "żadne wojskowe technologie nie wchodzą w rachubę". I tak oto powstał sterownik zbudowany na ATMega. Dalej opisane zostały problemy z jakimi borykał się konstruktor, jakie zabezpieczenia były konieczne (np. zastosowany został tzw system redundantny- dwa procesory wykonywały dokładnie to samo i na wypadek uszkodzenia się jednego z nich drugi przejmował obowiązki). Również fakt, że przy starcie rakiety przewody ważą kilka tysięcy razy więcej niż w warunkach normalnych nie ułatwiał sprawy...
Niestety nie mogę zeskanować artykułu, ani podać żadnego konkretnego linku (bo takowego nie znalazłem) tak więc pozostaje tylko suchy tekst, ale i tak warto wiedzieć o takich działaniach. Pozdrawiam. Janusz