Scalony stabilizator napięcia.
Nagrzewa się tylko ta blaszka, co wychodzi ze stabilizatora. Po około 10 minutach pracy osiaga 50-60 stopni C. Pobór jest stabilny i wynosi po naładowaniu gigantycznej pojemnosci kondensatora (47uF)... 25mA
[ Dodano: 2008-07-02, 16:59 ]
PS. Ten radiator, to tak "dla ściemy", bo ma gigantyczne wymiary 1x1cm...
[ Dodano: 2008-07-02, 16:59 ]
PS. Ten radiator, to tak "dla ściemy", bo ma gigantyczne wymiary 1x1cm...
-
ZenekBębenek
- -
- Posty: 32
- Rejestracja: 07 paź 2007, 17:49
- Lokalizacja: A z Tąd
Zależy jeszcze co chcesz zasilać , jeśli urządzenie wrażliwe na różne zakłócenia, przydźwięki, szumy to radziłbym aby naddatek napięcia wynosił ok 5v zamiast 3v, jak ktoś nie wierzy to niech sobie skleci np. preamp o dużym wzmocnieniu - np. mikrofonowy i rozkręci wzmocnienie ma max następnie słucha na dużej głośności wzmaka do którego wejścia preamp jest podpięty jak duży jest przydźwięk sieciowy eksperyment przeprowadźcie podając na wejście stabilizatora różne napięcia niestabilizowane.Ja odkryłem że optimum jest nadwyżka właśnie ok 5v większa nie poprawi już stabilizacji a sprawi jedynie coraz większe grzanie się struktury układu.
PS.Wszystko to przetestowałem ! nie jest to tylko czcze gadanie i teoretyczne wywody !
PS.Wszystko to przetestowałem ! nie jest to tylko czcze gadanie i teoretyczne wywody !