elektroda temperatury

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
pasta20
-
Posty: 30
Rejestracja: 06 wrz 2005, 0:49
Kontakt:

elektroda temperatury

Post autor: pasta20 » 29 cze 2008, 17:31

Witam szukam pewnego rozwiązania. W piecu jest elektroda czyli kawełek druciaka nad płomieniem. Jak gaz się odpali nagrzewa się elektroda i układ sygnalizuje jej nagrzanie czyli że gaz pali jeżli nie to ponawia zapłon.
Ztego co mi wiadomo ten uklad jest zrobiony na taa320 na tej elektrodzie w stanie bez zapłonowym jest napięcie 120V.
Jak lub za pomocą czego zrobić taki układzik ale inny ?? który by sygnalizował zapłon.
Mile widziane propozycje.
Może na cny17

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 29 cze 2008, 17:45

Są dwa rozwiązania: termopara oraz bimetal. Najprościej myślę że było by na bimetalu zrobić.

pasta20
-
Posty: 30
Rejestracja: 06 wrz 2005, 0:49
Kontakt:

Post autor: pasta20 » 29 cze 2008, 19:29

Kurcze te dwa spodoby odpadają, a to dla tego ,że niema być to pomiar temperatury tylko zabezpieczenie gdy palnik nie odpali.
Do pomiaru temperatury jest inny moduł.
Czujnik laserowy i miernik temperatury omron.

Awatar użytkownika
denis2k1
-
Posty: 92
Rejestracja: 28 gru 2005, 10:05
Lokalizacja: Krosno

Post autor: denis2k1 » 29 cze 2008, 20:00

Może sprawdzać czy jest płomień/światło za pomocą fotodiody. Lub termopara i sprawdzać czy jest temperatura.

pasta20
-
Posty: 30
Rejestracja: 06 wrz 2005, 0:49
Kontakt:

Post autor: pasta20 » 29 cze 2008, 20:55

natej stronie na krtka 65 pokazane jest jak działa ten układ czyli do elektrody podłączony jest przewód zbiera elektrony o wartości 5-30 uA i układ załącza przekaźnik.

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 29 cze 2008, 22:32

A co powiesz na jonizacyjne działanie płomienia?

Trzeba byłoby zamontować dwa druciki blisko siebie i mierzyć między nimi rezystancję. Gdy gaz będzie zapalony, płomień zjonizuje powietrze i zmniejszy jego opór.

Nie wiem jednak czy sam gaz (niezapalony) też nie wpłynie za rezystancję powietrza.

Może mój koncept jest trochę za bardzo naciągany, a może warto się nim zainteresować. Co Wy na to?

Pozdrowienia

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 29 cze 2008, 23:15

To już prościej bimetal. Nawet wykonany samodzielnie i transoptor szczelinowy z myszki. I po sprawie :).

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 29 cze 2008, 23:29

Nie wiem czy w tym wypadku bimetal nie bedzie miał za dużej bezwładności. Konkretnie chodzi mi o czas ogrzania i stgnięcia bimetalu.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 30 cze 2008, 1:49

W wielu podobnych urządzeniach jest stosowany. Ma to taki plus iż wymaga kilku sekundowego nagrzania więc zapałką raczej go nikt nie oszuka :)

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 30 cze 2008, 12:00

pasta20 napisał:
natej stronie na krtka 65 pokazane jest jak działa ten układ
Na 65. stronie tego PDFa jest pokazany układ, który wykorzystuje jonizacyjne działanie płomienia (Ionisation control). Przy spalaniu mieszanki gazu i powietrza powstają dodatnie jony i elektrony. Gdy nie ma płomienia, lub jest on za mały, między elektrodami nie płynie prąd, co powoduje zadziałanie "wzmacniacza płomienia" (Flame amplifier).

Joon, z piecami nie ma żartów. Zanim bimetal zacznie działać minie kilka sekund. Przez ten czas w komorze spalania może się zgromadzić duża ilość gazów. Chyba nie musze ci mówić, jakie mogą być efekty wybuchu takiej mieszanki. Owszem, w starszych konstrukcjach bimetal był popularnym rowiązaniem, ale teraz odchodzi się od tego (chyba z jakiś powodów, nie?).

I druga sprawa. Nie wiem, po co "oszukiwać" czujnik zapałką. Jeśli ktoś się na tym nie zna, to nic mu takie oszustwo nie da. Jeśli ktoś wie, o co chodzi, znajdzie kilka innych sposobów na oszukanie czujnika.

Jest jeszcze jedno dobre rozwiązanie kontrolujace obecność połmienia. Ponieważ widmo fal emitowanych przez płomień jest dużo bardziej intensywne w zakresie ultrafiletów, niż w paśmie podczerwieni, zastosowanie czujnika UV bedzie odpowiednie do tego zadania.

Pozdrowienia

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 01 lip 2008, 0:23

Tak ale od tego masz ujście gazów. W większości takich pieców jest to zrobione tak że najpierw trzeba odpalić tzw. świeczkę która nagrzeje bimetal i to działa bez problemów, autopsja :P

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 01 lip 2008, 1:11

Tylko że świeczek nie stosuje się od 20 lat! :lol:

Joon, widzę, że na siłę chcesz wywarzyć otwarte drzwi i cofnąć się w rozwoju. Uparcie forsujesz bimetal, który już dawno wyszedł z użycia. Chyba cię już nie przekonam.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 01 lip 2008, 5:14

rbojda, widzę że nawet nie wiesz o czym piszę.

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 01 lip 2008, 8:25

W piecach rzeczywiście się już nie stosuje bimetalów. Teraz się używa termopare albo czujnik jonizacyjny.
A fotodiody czy transoptory mogą się przecież upiec. Chyba że na zawnątrz pieca jeśli jest możliwość.

pasta20
-
Posty: 30
Rejestracja: 06 wrz 2005, 0:49
Kontakt:

Post autor: pasta20 » 25 sie 2009, 1:33

Witam, dalej poszukuję ciekawego rozwiązania takiego układziku.

Pierwszy układ IF15 do kontroli płomienia jest w załaczniku.
Głóny układ kontroli oraz sekwencji załączania jest na TAE 2453

Chcialbym zrobić na Attiny2313 lub atmega 8
układ kontroli gdzie na wyświetlaczu lcd pokazywał by mi prąd uA.

Czy macie jakieś propozycje

PS SL2 to dioda Led.
Załączniki
ifw15.JPG
Prosty układ kontroli płomiecia

ODPOWIEDZ