Elektroniką interesuję się od wielu lat, ale dopiero teraz ( parę miesięcy temu) wziąłem się za to głębiej.
Z zaciętością czytam artykuły Pana Góreckiego, jestem z nich bardzo zadowolony
Kiedyś miałem w ręku ' Oślą łączkę', pożyczoną od kolegi, ale jutro będę miał completny zestaw do pełnego przestudiowania
Przechodzę do rzeczy:
Ad. 1 Zawsze sobie wyobrażałem, że faza/prąd jest na zmianę raz w jednym, raz w drugim przewodzie dochodzącym do gniazdka i tak 50 razy na sek (50Hz), no ale przecież jest jeden tylko fazowy, a drugi tylko 'zerowy' (co jest pewne przy sprawdzaniu kontrolką), a nie na zmianę.
Proszę o wytłumaczenie mi tego, bo nie daję mi to spokoju.
Ad 2 Czytałem o tym również, ale nie do końca rozumiem, a mianowicie:
rozumiem przesunięcie prądu wględem napięcia, ale nie rozumiem przesunieć napięć (wiem, że o 120 stopni) względem siebie w zasilaniu trójfazowym.
Jeśli ktoś ma cierpliwość wyłożyć mi to łopatologicznie, to jestem dozgonnie wdzięczny
Pozdro