Problem z zadaniami
-
adi-niunio
- Użytkownik
- Posty: 308
- Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
I nie musi być. Jeśli wszystkie łączymy w szereg to nawet przy stałym napięciu odłożą sie napięcia na poszczególnych kondensatorach. Ładunek na każdym będzie taki sam, więc napięcie bęzie zależało od pojemności odwrotnie proporcjonlnie. Przepływu prądu w układzie w stanie ustalonym jako tako nie będzie, ale spadki napięć tak.MichalKaszuba pisze:4 zadanie jest po prostu źle sformułowane, brakuje w nim zapisku że jest to obwód napięcia zmiennego.
...
To zaglądnij do książki "Elektrotechnika" Stanisław Bolkowski.
W moim wydaniu z 1999r jest o tym mowa na stronie 104, rozdział 5.14.
A z tym ze kondensator nie przepuszcza prądu stałego to nie do końca prawda.
Wiadomo ze w stanie nieustalonym prąd będzie płyną, dopiero jak kondensator sie naładuje (do jakiegoś napięcia) prąd przestanie płynąc.
W stanie ustalony mamy taką sytuacje ze na kondensatorze panuje jakieś napięcie ale prąd nie płynie.
Podłączamy kondensator do baterii, i obserwujemy co sie dzieje.
"Elektrony znajdujące sie na ujemnym biegunie baterii pospieszą do okładziny, która jest z nim połączona i w ten sposób naładują ją ujemnie.
Ujemny ładunek spowoduje odpychanie elektronów znajdujących sie na drugiej okładzinie. Opuszczają one chętnie swoje miejsce tym bardzie, że dodatni biegun baterii będzie je przyciągał. Płynie prawdziwy prąd, jak by bieguny baterii były połączone przewodnikiem, podczas gdy w rzeczywistości izoluje je kondensator. Prąd ładowania zanika, gdy kondensator zostanie dobrze naładowany. Prąd ładowania jest duży na początku. Jednakże, im ładunek na kondensatorze staje sie większy, tym bardziej utrudniony staje sie ruch elektronów, ponieważ elektrony, które już znajdują sie na okładzinie ujemnej odpychają te, które chcą sie tam jeszcze dostać. A te elektrony, które opuszczają okładzinę dodatnią są coraz mniej liczne.
Jeśli po ostatecznym naładowaniu kondensatora odłączymy baterią.
Ładunek zostanie na okładzinach. Ale możemy kondensator rozładować , dołączająca jego okładziny do rezystora, lub odcinka przewodu.
Elektrony znajdujące sie w nadmiarze na jednej z okładzin będą przepływać (przez rezystor) do drugiej okładziny, za do momentu ustalenia równowagi."
W moim wydaniu z 1999r jest o tym mowa na stronie 104, rozdział 5.14.
A z tym ze kondensator nie przepuszcza prądu stałego to nie do końca prawda.
Wiadomo ze w stanie nieustalonym prąd będzie płyną, dopiero jak kondensator sie naładuje (do jakiegoś napięcia) prąd przestanie płynąc.
W stanie ustalony mamy taką sytuacje ze na kondensatorze panuje jakieś napięcie ale prąd nie płynie.
Podłączamy kondensator do baterii, i obserwujemy co sie dzieje.
"Elektrony znajdujące sie na ujemnym biegunie baterii pospieszą do okładziny, która jest z nim połączona i w ten sposób naładują ją ujemnie.
Ujemny ładunek spowoduje odpychanie elektronów znajdujących sie na drugiej okładzinie. Opuszczają one chętnie swoje miejsce tym bardzie, że dodatni biegun baterii będzie je przyciągał. Płynie prawdziwy prąd, jak by bieguny baterii były połączone przewodnikiem, podczas gdy w rzeczywistości izoluje je kondensator. Prąd ładowania zanika, gdy kondensator zostanie dobrze naładowany. Prąd ładowania jest duży na początku. Jednakże, im ładunek na kondensatorze staje sie większy, tym bardziej utrudniony staje sie ruch elektronów, ponieważ elektrony, które już znajdują sie na okładzinie ujemnej odpychają te, które chcą sie tam jeszcze dostać. A te elektrony, które opuszczają okładzinę dodatnią są coraz mniej liczne.
Jeśli po ostatecznym naładowaniu kondensatora odłączymy baterią.
Ładunek zostanie na okładzinach. Ale możemy kondensator rozładować , dołączająca jego okładziny do rezystora, lub odcinka przewodu.
Elektrony znajdujące sie w nadmiarze na jednej z okładzin będą przepływać (przez rezystor) do drugiej okładziny, za do momentu ustalenia równowagi."
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
Ten spadek do zera to właśnie stan nieustalony. My mówimy o stanie ustalonym, kiedy prąd stały prez kondensator już nie płynie.joon pisze:...weź 3 konki podłącz w szereg i do zasilania i cyfrowym woltomierzem sprawdź. Co prawda przez rezystancję wejściową miernika napięcie będzie spadało do zera ...