Sponsorzy dla młodych elektroników.

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
miloo1
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:21
Lokalizacja: Olsztyn, Zgorzelec
Kontakt:

Sponsorzy dla młodych elektroników.

Post autor: miloo1 » 19 maja 2008, 18:05

Witam pytani jak w temacie czy w polsce istnieją wogóle jacyś sponsorzy dla młodych elektroników. Może zagraniczne firmy (PHILIPS,ST, free scale, ON semi conductors, FAIRCHILD) też sponsorują innych w takiej dziedzinie nauki.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 19 maja 2008, 20:25

Miło by było, ale wątpię :sad:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 19 maja 2008, 20:30

Przyznam, że to by było zbyt piękne chyba :mrgreen: Od początku mojej kariery jeszcze nie słyszałem, ale jak kogo znajdziecie to dajcie znać :mrgreen:

Awatar użytkownika
Krystian1989
-
Posty: 47
Rejestracja: 06 kwie 2007, 8:56
Lokalizacja: TBG
Kontakt:

Post autor: Krystian1989 » 20 maja 2008, 16:03

Z tego co mi wiadomo firma INTERSIL daje darmowe próbki - SAMPLE. Sam zamawiałem parę razy.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 maja 2008, 16:09

Dużo firm teoretycznie rozdaje sample, ale to nie jest sponsoring to co innego niż rozdawanie próbek elementów.

Awatar użytkownika
Krystian1989
-
Posty: 47
Rejestracja: 06 kwie 2007, 8:56
Lokalizacja: TBG
Kontakt:

Post autor: Krystian1989 » 20 maja 2008, 16:10

Kulpina pisze:Dużo firm teoretycznie rozdaje sample, ale to nie jest sponsoring to co innego niż rozdawanie próbek elementów.
O takim czymś jeszcze nigdy nie słyszałem jak sponsoring dla elektroników.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 maja 2008, 16:21

Ja też nie. Ewentualnie można uzyskać chyba stupendia za dobre wyniki w nauce jeśli mi dobrze wiadamo, ale nie wiem na jakich warunkach i ile to jest. No i oczywiście to żaden sponsoring dla elektroników, bo to za dobre wyniki, a nie za elektronike...

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 20 maja 2008, 17:01

Firmy takie jak Philips i Siemens realizują coś takiego jak pomoc młodym elektroniką, pod warunkiem że jest się już na zaawansowanym poziomie, z dobrymi pomysłami. Byłem kiedyś na rozmowie z facetem, który miał mi pomóc w wyborze dalszej drogi i wspominał o tych firmach. Jednak taka współpraca z firmą nie jest prosta i jest bardzo praco chłonna.

Pozdrawiam ;)

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 maja 2008, 18:42

Oni są za skąpi żeby tak jednemu elektronikowi sponsorować.
Co innego jest jeżeli mamy np. jakiś team na zawodach elektronicznych (osobiście o takich nie słyszałem) to jest dla nich bardziej opłacalne.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 20 maja 2008, 18:47

Słuchaj, oni Cię sponsorują... Źle mnie zrozumiałeś. Jesteś ich pracownikiem, wszystkie Twoje wynalazki są ich i mogą w każdym momencie uruchomić produkcje lub wpaść na podobny pomysł, ale bardziej skomplikowany. Rozumiesz? Robią z Ciebie biznes.

Pozdrawiam ;)

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 maja 2008, 18:58

I jeszcze ja mam dla nich dla nich pracować dniami i nocami, a oni przywłaszczają sobie moje patenty! Ciekawe ile za to dają... .
Istny wyzysk i nieważne czy jesteś ich pracownikiem czy nie.
Tłuką na tobie kasę i dają ci niewielki procent z tego co na tym zarobią.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 maja 2008, 19:06

Jakbym dostawał 5k zł miesiecznie to mnie nie bedzie interesowało jaki jest to procent ogólnych ich zysków :mrgreen: Jeśli dużo dają to spox, ale rzeczywiście robienie za marną kase całymi dniami to nie to :mrgreen:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 maja 2008, 19:11

Kulpina, a miałbyś na to czas (no chyba, że w wakacje)

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 20 maja 2008, 19:12

Tak to prawda, ale kasa to kasa, każdy dzisiaj o kawałek chleba walczy. Inna sprawa, że nie każdy ma predyspozycje... No cóż taki jest świat i tego na razie nie zmienimy. Wszystko napędzają wielkie koncerny. Szkoda, że w najbliższym czasie jest planowane odłączenie świata od energii, przynajmniej na parę dni. Wiesz co by ludzie robili, chyba by zwariowali. W nocy chodzić ze świeczkami. Po południu zero komputera, telewizora czy też radia. Za dobrze jest nam, przyzwyczailiśmy się do takiego życia, gdzie każdy ma auto, komórkę i komputer.

Inna sprawa, że połowa społeczeństwa nawet nie wie, że procesami w komputerze zarządza procesor :D No cóż, mieć to nie wszystko jeszcze trzeba rozumieć. Byłbym zadowolony gdyby tylko ludzie znający się na komputerach mogli je posiadać, bo trochę denerwujący są ludzie, którym wszystko nie działa i się tłumaczą, że nie znają się na komputerach. Czemu się nie znają, bo godzinami siedzą na internecie, na fotce, na epulsie, czy co tam jeszcze może być, grają w gry. A komputer to nie tylko internet i gry, to też ogromna wiedza, którą masowa produkcja ośmieszyła i znieważyła.

Pozdrawiam ;)

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 maja 2008, 19:43

Tranzystor pisze:Inna sprawa, że połowa społeczeństwa nawet nie wie, że procesami w komputerze zarządza procesor :D No cóż, mieć to nie wszystko jeszcze trzeba rozumieć. Byłbym zadowolony gdyby tylko ludzie znający się na komputerach mogli je posiadać, bo trochę denerwujący są ludzie, którym wszystko nie działa i się tłumaczą, że nie znają się na komputerach.
Spox, moi koledzy niewiedzą co to radiator :lol:
A o BIOSie to zapomnij :razz:

ODPOWIEDZ