Ognista Trioda

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Ognista Trioda

Post autor: elemaniac » 07 maja 2008, 20:09

Mój pierwszy dzień na forum a już mam ciekawy temat.
Szperając po internecie znalazłem ekscytujący projekt triody:
http://www.sparkbangbuzz.com/flame-amp/flameamp.htm

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 07 maja 2008, 20:39

Bardzo ciekawy pomysł. Może też kiedyś poczynię podobne eksperymenty.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 08 maja 2008, 12:57

Katoda jest tylko umieszczona w ogniu? Jakim prawem to działa :mrgreen:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 08 maja 2008, 14:50

Sądząc po tym co się doczytałem gorące powietrze przenosi elektrony

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 08 maja 2008, 15:21

Kulpina pisze:Katoda jest tylko umieszczona w ogniu? Jakim prawem to działa :mrgreen:
Ogień to w plazma a plazma to zjonizowany gaz, a gdzie jony tam i prąd...
Na podobnej zasadzie można by też zamiast płomienia skorzystać z promieni X, efekt byłby jednakowy.

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 08 maja 2008, 15:23

Jak działa? Każdy kto siedział lub siedzi w technice lampowej wie jak. Wykorzystywane jest zjawisko termoemisji elektronów z rozgrzanego metalu (podobnie jak w lampie elektronowej). Płomień jest strefą zjonizowanego quasi-neutralnego gazu, który dzięki obecności w nim jonów może przewodzić prąd. Podstawy fizyczne są te same co przy pracy zwykłej lampy elektronowej, tyle że w lampie jest stosowany bardzo rozrzedzony gaz lub próżnia zaś tutaj zjonizowany temperaturowo gaz.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 08 maja 2008, 15:48

Jasam pisze:Jak działa? Każdy kto siedział lub siedzi w technice lampowej wie jak. Wykorzystywane jest zjawisko termoemisji elektronów z rozgrzanego metalu (podobnie jak w lampie elektronowej). Płomień jest strefą zjonizowanego quasi-neutralnego gazu, który dzięki obecności w nim jonów może przewodzić prąd. Podstawy fizyczne są te same co przy pracy zwykłej lampy elektronowej, tyle że w lampie jest stosowany bardzo rozrzedzony gaz lub próżnia zaś tutaj zjonizowany temperaturowo gaz.
Fachowo :mrgreen:

[ Dodano: 2008-05-09, 13:46 ]
Tak sobie myślę i doszedłem do wniosku, że jakby to całe ustrojstwo wsadzić np. do starego pieca to wyszedł by z tego niezły piecyk lampowy :mrgreen:

Co wy na to?

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 09 maja 2008, 15:37

elemaniac pisze: [ Dodano: 2008-05-09, 13:46 ]
Tak sobie myślę i doszedłem do wniosku, że jakby to całe ustrojstwo wsadzić np. do starego pieca to wyszedł by z tego niezły piecyk lampowy :mrgreen:
Co wy na to?
Bardzo dobry żart. W istocie piecyk :). Jednak z praktycznego punktu widzenia te ogniowe "lampy elektronowe" mają bardzo małą sprawność i mogą być raczej jedynie wspaniałą ciekawostką.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 15:45

Jasam pisze:
elemaniac pisze: [ Dodano: 2008-05-09, 13:46 ]
Tak sobie myślę i doszedłem do wniosku, że jakby to całe ustrojstwo wsadzić np. do starego pieca to wyszedł by z tego niezły piecyk lampowy :mrgreen:
Co wy na to?
Bardzo dobry żart. W istocie piecyk :). Jednak z praktycznego punktu widzenia te ogniowe "lampy elektronowe" mają bardzo małą sprawność i mogą być raczej jedynie wspaniałą ciekawostką.
Wiem przecież o tym czytałem na tamtej stronce.

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 09 maja 2008, 15:57

Jednak trzeba przyznać że to bardzo ciekawy pomysł. I mysl że nie trzeba żadnego półprzewodnika ani nawet lampy elektronowej i mozna zbudowac generator elektroniczny ktorego elementem będzie płomień. Ta myśl jest niesamowita.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 15:59

Mam pytanie:
Czy jeśli zrobię przetwornicę z przekaźnikiem w roli generatora i z malutkim trafem sieciowym np.z radia(wiem, że na wyjściu będzie duuużo mniejsze natężenie)to czy ta lampa na tym pociągnie?

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 09 maja 2008, 16:50

Chodzi Ci o przetwornicę do wytworzenia napięcia zasilania do tej lampy tak? Lepiej ją jednak zrobić na tranzystorach na przykład bo o ile nie jest do zasilania tego potrzebne duże natężenie to do doświadczeń z wzmocnieniem czy generowaniem jest potrzebne dosyć dobrze wystabilizowane napięcie stałe (U= około 300V. Wartość ta nie jest jednak krytyczna i może być różna-byle była stała w czasie).

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 17:05

Jasam pisze:Chodzi Ci o przetwornicę do wytworzenia napięcia zasilania do tej lampy tak? Lepiej ją jednak zrobić na tranzystorach na przykład bo o ile nie jest do zasilania tego potrzebne duże natężenie to do doświadczeń z wzmocnieniem czy generowaniem jest potrzebne dosyć dobrze wystabilizowane napięcie stałe (U= około 300V. Wartość ta nie jest jednak krytyczna i może być różna-byle była stała w czasie).
Tzn. generator do trafa na tranzystorach czy ogólnie cała przetwornica na nich zbudowana?

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 09 maja 2008, 18:51

No ja przynajmniej nie widziałem jeszcze przetwornicy na samych tranzystorach bez transformatora :P. Na półprzewodnikach trzeba też zrobić jakiś regulator/stabilizator napięcia wyjściowego.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 19:11

A jest taki układzik w avt gdzie jako przetwornicy do zasilenia oka magicznego z 12v użyto bramek(nie pamiętam jakich).

ODPOWIEDZ