Jak to się dzieje w tranzystorze bipolarnym, że wzmacnia się napięcie?
NIe do końca rozumiem funkcjonowania wspolnego złącza w kierunku przewodzenia i drugiego w kierunku zaporowym. Mógły ktoś to wytłumaczyć?
Wzmocnienie tranzystora
Jeżeli mówimy o tranzystorze bipolarnym jako wzmacniaczu napięciowym to mamy na myśli układ wspólnego emitera, czyli obciążenie podłączamy pomiędzy kolektor a emiter.
Małe zmiany napięcia na bazie powodują dużo większe zmiany napięcia na kolektorze.
Wzmocnienie napięciowe w przypadku tr. bipolarnych jest wzmocnieniem pośrednim, czyli sam tranzystor nie wzmacnia bezpośrednio, tak jak napisał kolega Koleszek.
Doprowadzając do bazy prąd o wartości np 1mA na kolektorze otrzymamy prąd o wartości np 100mA.
Tajemniczym parametrem wiążącym oba prądy jest współczynnik beta.
Ic=beta*Ib
Teraz prąd przepływający przez obwód kolektora wywołuje spadek napięcia na rezystorze kolektorowym, a ten z kolei zmienia napięcie na samym kolektorze.
Teraz gdy porównamy zmany amplitudy napięcia sygnału zmiennego podanego na bazę w stosunku do zmian napięcia na kolektorze okaże się, że zmiany napięcia na kolektorze są większe, czyli układ jest wzmacniaczem.
Taką sprawę nie sposób wyjaśnić w kilku zdaniach. Proponuję choćby cykl artykułów EDW "Pod lupą". To co Cię interesuje znajduje się w numerach około 12/2006(+- 2)
może coś jest na elportalu, nie wiem nie sprawdzałem. A na pewno jest to opisane w każdej książce do elektroniki
Oczywiście znalazła się stronka do cyklu pod lupą ;D
[ Dodano: 2008-04-26, 22:06 ]
http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... 2poznajemy
Małe zmiany napięcia na bazie powodują dużo większe zmiany napięcia na kolektorze.
Wzmocnienie napięciowe w przypadku tr. bipolarnych jest wzmocnieniem pośrednim, czyli sam tranzystor nie wzmacnia bezpośrednio, tak jak napisał kolega Koleszek.
Doprowadzając do bazy prąd o wartości np 1mA na kolektorze otrzymamy prąd o wartości np 100mA.
Tajemniczym parametrem wiążącym oba prądy jest współczynnik beta.
Ic=beta*Ib
Teraz prąd przepływający przez obwód kolektora wywołuje spadek napięcia na rezystorze kolektorowym, a ten z kolei zmienia napięcie na samym kolektorze.
Teraz gdy porównamy zmany amplitudy napięcia sygnału zmiennego podanego na bazę w stosunku do zmian napięcia na kolektorze okaże się, że zmiany napięcia na kolektorze są większe, czyli układ jest wzmacniaczem.
Taką sprawę nie sposób wyjaśnić w kilku zdaniach. Proponuję choćby cykl artykułów EDW "Pod lupą". To co Cię interesuje znajduje się w numerach około 12/2006(+- 2)
może coś jest na elportalu, nie wiem nie sprawdzałem. A na pewno jest to opisane w każdej książce do elektroniki
Oczywiście znalazła się stronka do cyklu pod lupą ;D
[ Dodano: 2008-04-26, 22:06 ]
http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... 2poznajemy
Tak ogólnie to sam "goły" tranzystor niczego nie wzmacnia. Trzeba jeszcze dodatkowe elementy by powstał wzmacniacz.
Napięcie które chcemy wzmocnić doprowadzamy do bazy.
I zwróć uwagę ze małe zamiany napięcia Ube a tym samym prądu Ib powodują znacznie większe zmiany prądu w obwodzie kolektora Ic (beta razy wieksze od Ib).
Teraz jeśli do kolektora dodamy rezystor Rc i napięcie które chcemy wzmocnić doprowadzamy do bazy. To małe zmiany napięcia na bazie (a tym samym prądu bazy Ib) powodują duże zmiany w natężeniu prądu w kolektorze Ic.
I właśnie te duże zmiany prądu kolektora wytwarzają interesujące nas napięcie wyjściowe.
W tym celu prąd kolektora należy przepuścić przez rezystancje obciążenia. I właśnie na tej rezystancji powstaje na skutek dużych zmian prądu kolektora wzmocnione napięcie wyjściowe.
Jak widać sam tranzystor niczego nie wzmacnia.
Ona tylko steruje przepływem "dużego" prąd miedzy kolektorem a emiterem. Który jest pobierany z jakiegoż źródła zasilającego. A napięciem Ube możemy zmieniać wartość tego prądu.
http://www.edw.com.pl/pdf/k01/40_03.pdf
A co do drugiego pytania to możesz jaśniej
Napięcie które chcemy wzmocnić doprowadzamy do bazy.
I zwróć uwagę ze małe zamiany napięcia Ube a tym samym prądu Ib powodują znacznie większe zmiany prądu w obwodzie kolektora Ic (beta razy wieksze od Ib).
Teraz jeśli do kolektora dodamy rezystor Rc i napięcie które chcemy wzmocnić doprowadzamy do bazy. To małe zmiany napięcia na bazie (a tym samym prądu bazy Ib) powodują duże zmiany w natężeniu prądu w kolektorze Ic.
I właśnie te duże zmiany prądu kolektora wytwarzają interesujące nas napięcie wyjściowe.
W tym celu prąd kolektora należy przepuścić przez rezystancje obciążenia. I właśnie na tej rezystancji powstaje na skutek dużych zmian prądu kolektora wzmocnione napięcie wyjściowe.
Jak widać sam tranzystor niczego nie wzmacnia.
Ona tylko steruje przepływem "dużego" prąd miedzy kolektorem a emiterem. Który jest pobierany z jakiegoż źródła zasilającego. A napięciem Ube możemy zmieniać wartość tego prądu.
http://www.edw.com.pl/pdf/k01/40_03.pdf
A co do drugiego pytania to możesz jaśniej