Trudno mi tak od ręki podać przyczynę niepowodzenia. Trzeba by od początku przeanalizować cały schemat. Czasami, gdzieś tkwi drobny błąd i już układ nie działa prawidłowo. Czasami może to być brak rezystora podciągającego wejście układu do "+" zasilania, a nawet błędnie połączone elementy. Jeśli dysponuje się jakimś
symulatorem można spróbować narysować w nim schemat i sprawdzić czy układ działa zgodnie z założeniami. Wówczas to się często się okazuje, że drobny błąd niweczy cały projekt. Można wykonać prototyp w "pająku" lub na płytce stykowej. Jednak w przypadku tak rozbudowanego układu może być to kłopotliwe. Z drugiej strony wykonywanie płytek drukowanych do niesprawdzonego układu może się okazać stratą czasu i pieniędzy. Co do mojego projektu na układach TTL, był w nim też jeden układ CMOS - 4060 obydwa zasilane tym samym napięciem 5V. Jednak jako konwerter poziomów pomiędzy układem 4060 i 7474 zastosowałem zwykły inwerter na tranzystorze. Trudno mi powiedzieć czy jego obecność była konieczna na wyjściu generatora 4060. Jednak w przypadku innych układów, jak np. liczniki takie konwertery poziomów logicznych mogą być konieczne, szczególnie jeśli są rożne napięcia zasilania dla układów CMOS i TTL. Co do płytek też mogą mieć wpływ na pracę układu. Choć mój zegar był na dwóch płytkach drukowanych z dużą ilością długich i równoległych ścieżki podatnych na indukowanie się w nich zakłóceń, przenikanie sygnałów, itp. zegar działa do dziś poprawnie i ruszył do razu przy pierwszym włączeniu. Co prawda podatny jest na zakłócenia z sieci i czasem "sam" się przestawia, ale generalnie działa poprawnie. Poniżej zamieszczam rysunki płytek wykonanego przeze mnie zegara na układach TTL. Płytka wyświetlacza zawiera błąd (był na oryginalnym schemacie) i wyszło to dopiero po włączeniu zegara.
Płytka wyświetlacza, wahadełka, układu TIK-TAK, dekoderów minut i godzin:

Płytka generatora, liczników, budzika, pozytywki, zasilacza:

Płytki były projektowane ręcznie (komputery i programy EDA nie były wówczas tak dostępne jak dzisiaj). Rozmieszczenie diod LED dokonałem tylko samym cyrklem bez użycia kątomierza i nawet się udało równo wszystko rozmierzyć.