WS 315 - nagle nie działa

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

WS 315 - nagle nie działa

Post autor: doman30 » 17 gru 2007, 22:49

Witam, mam ten wzmacniacz podłączałem pod niego głośniki mocy ok. 20 w, niestety nie miałem odpowiednich wtyczek i musiałem wkładać gołe druty, przy wkładaniu poszły 2 iskierki i wzmacniacz od tego momentu nie daje oznak życia poza świeceniem się czerwonej lampki i cichego buczenia transformatora. Jestem pewien że coś spaliłem lub uszkodziłem, jeśli tak to co ? i jak to naprawić?

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 17 gru 2007, 22:57

Końcówka mocy do wymiany. I byle sie na tym skończyło. Jak naprawić? Pierwsze to trzeba rozkręcić, wziąć miernik w rękę i sprawdzić dokładnie cały układ końcówki mocy, począwszy od tranzystorów końcowych. Jeśli się nie czujesz na siłach to daj spokój. Jeśli chcesz powalczyć będziesz potrzebował dokładnych instrukcji, których pełno w necie w temacie spalonej końcówki mocy.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 17 gru 2007, 23:16

Sprawdź na początek bezpieczniki- po stronie wtórnej (to że kontrolka świeci to nie koniecznie oznacza ze końcówka jest zasilana!

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 18 gru 2007, 7:14

Sprawdź na początek bezpieczniki- po stronie wtórnej (to że kontrolka świeci to nie koniecznie oznacza ze końcówka jest zasilana!
W WS-315 nie ma bezpieczników na zasilaniu (o ile pamiętam). Są za to dwa bezpieczniki od głośników - na wyjściu wzmacniacza, które należy sprawdzić i ewentualnie wymienić. Po wymianie musisz sprawdzić czy na wyjściach głośnikowych nie panują napięcia powyżej 0,2V (zarówno ujemne jak i dodatnie), bo to oznacza wymianę tranzystorów końcowych i sterujących. A w tym modelu jest to nieco kłopotliwe.

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 18 gru 2007, 9:06

dlaczego kłopotliwe ?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 18 gru 2007, 15:02

dlaczego kłopotliwe ?
Sorry, pomyliłem wzmacniacze. W WS-311D jest to bardzo kłopotliwe. :oops:

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 18 gru 2007, 18:44

jak są bezpieczniki na wyjściu to jest duże prawdopodobieństwo że wystarczy je podmienić. (Chyba, że ktoś już je "drutował") :cool:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 18 gru 2007, 21:08

Jak to przedmówca napisał jeśli po wymianie bezpieczników panuje napięcie powyżej 0,2 to albo tranzystory wyjściowe do wymiany albo regulacja końcówki mocy jeśli takowa istnieje a to już na oko ciężko zrobić... Nie wiem jak konkretnie w tym przypadku nie znam tego wzmacniacza :(

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 18 gru 2007, 21:43

zamówiłem kilka dni temu na allegro bezpieczniki, niedługo powinny być, jak dojdą podmienię i napisze co sie stało

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 18 gru 2007, 21:45

Bezpieczniki na allegro? Takie rzeczy to kupuje się w najbliższym sklepie elektronicznym :p

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 18 gru 2007, 21:56

joon pisze:(...) regulacja końcówki mocy jeśli takowa istnieje a to już na oko ciężko zrobić... Nie wiem jak konkretnie w tym przypadku nie znam tego wzmacniacza
Na rezystorach emiterowych (oba w szeregu) musisz zmierzyć spadek napięcia. Wartość 0,03V jest prawidłowa.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 18 gru 2007, 22:00

Na rezystorach? Tak chyba mierzy się prąd spoczynkowy, natomiast napicie spoczynkowe mierzy się na wyjściu wzmacniacza z tego co wiem...

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 18 gru 2007, 22:18

Jedno z drugim się czasami wiąże.

Dobry wzmacniacz ma trzy obwody regulacji:
- prąd spoczynkowy,
- napięcia spoczynkowego (korekta stałoprądowego sprzężenia zwrotnego),
- napięcie polaryzacji wejścia.
W polskich konstrukcjach "popularnych" nie było to spotykane, tam pozostawiano tylko regulację prądu spoczynkowego. Niedokładnie sparowane tranzystory były zatem powodem pojawienia się nadmiernego napięcia stałego na wyjściu (raz ujemne, raz dodatnie, w dziesiątkach mV). A układ różnicowy nie potrafił tego skorygować w stanie spoczynku.
Czasami udało się te niedoskonałości poprawić zmieniając nieco zakładany prąd spoczynkowy. Wiadomo charakterystyki f(Ib)=Ic nie są idealne dla każdego z tranzystorów danego modelu. Zatem drobne przesunięcie punktu pracy mogło zredukować to napięcie do poziomu akceptowalengo, kosztem zniekształceń nieliniowych.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 18 gru 2007, 22:27

Ale napięcie spoczynkowe nawet o wielkości kilkudziesieciu czy nawet kilku set mV jest obecne nawet w scalonych końcówkach mocy... Mimo że prąd spoczynkowy jest ważny to przy symetrycznym rozłożeniu (taki sam prąd z dodatniej i ujemnej gałęzi zasilania) nic nie zmienia, chyba że ma dużą wartość większą niż parę procent maksymalnego prądu wyjściowego. Tak przynajmniej uważam.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 18 gru 2007, 22:45

Nie neguję tutaj potrzeby stosowania prądu spoczynkowego. We wzmacniaczach klasy AB jest on nieodzowym elementem, pozwalającym wypośrodkowanie pomiędzy maksymalizacją sprawności wzmacniacza a minimalizacją zniekształceń.

Mówimy tu o prądzie, a nic nie piszemy o jego znaku. Przecież jeśli jednen z trazystorów w układzie symetrycznym będzie bardziej "otwarty" to nastąpi też róznica potencjałów, a to wywoła przecież również przepływ prądu. Właśnie przez skierowane przeciwsobnie rezystory emiterowe.

ODPOWIEDZ