Modyfikacja zasilacza do warsztatu

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
bula i spula
-
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Modyfikacja zasilacza do warsztatu

Post autor: bula i spula » 03 lis 2007, 12:02

Obrazek
Chcę zbudować ten zasilacz, ale zamiast transformatora, który by podawał prąd zmięnny 12V chcę wykorzystać stary zasilacz ATX (do komputera) 200W, a konkretnie jego linię 12V 6A. I nie wiem, czy należy coś zmodyfikować, aby zasilacz działał na prąd stały. (dobrze myślę, że należy pozbyć się dwóch diód prostowniczych?)

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 03 lis 2007, 12:09

To nie będzie takie proste. D1+D2+C2+C4 tworzą obwód podwajacza napięcia który działa tylko przy zasilaniu napięciem przemiennym. Zatem przy zasileniu go prądem stałym efektu podwajania nie będzie.

Jeśli zamiast C4 i C3 dasz zworę, wyeliminujesz D1 oraz D2 oraz transformator, a napięcie z zasilacza ATX podłączysz w sposób: + (żółty) do plusa C2, a - (czarny) do minusa C5 to otrzymasz zasilacz regulowany z zakresem 1,25V...12V. Czy to wystarczy?

bula i spula
-
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bula i spula » 03 lis 2007, 12:25

Wystarczy spokojnie.
A teraz pytanie z innej beczki: Czy istnieje możliwość w miarę łatwego i taniego ograniczenia prądowego do tego zasilacza, powiedzmy 1mA-2A (chociażby jako zabezpieczenie przeciwzwarciowe inne niż jednorazowy bezpiecznik)? Jeśli tak, to jakby ono miało wyglądać?

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 03 lis 2007, 12:28

A nie łatwiej zrobić od nowa cały stabilizator z zabezpieczeniem prądowym?

bula i spula
-
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bula i spula » 03 lis 2007, 13:02

Niestety nie znam się wystarczająco na tym, aby samemu taki stabilizator skonstruować. Ale jeśli by ktoś miał schemat, to chętnie bym skorzystał. Niestety wszystkie schematy wszelkiego rodzaju zasilaczy warsztatowych, które znalazłem zawsze korzystają ze źródła energii w postaci transformatora 12-30V, a ja chciałbym zamiast tego wykorzystać zasilacz PC.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 03 lis 2007, 13:05

A posiadasz już takowy zasilacz? Z mojego doświadczenia wiem że nie ma sensu przerabiać takich zasilaczy lecz używać napięć fabrycznych + dorobienie lub kupienie małego zasilacza na prąd 0,5A i regulowanym napiciu 0-24V. Dzięki temu zestawowi naprawdę dyzo układów można zasilać na warsztacie.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 03 lis 2007, 13:27

http://www.schematy.goldhand.com.pl/zasilacze/2.html Tu masz przykład prostego stabilizatora.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 03 lis 2007, 14:59

Tak wszystko spoko tylko że przy wykorzystaniu zasilacza ATX z 12V po stabilizatorze możemy nawet w niekorzystnych okolicznościach dostać na wyjściu nieco ponad 9V.. Dlatego upieram sie aby napięcie regulowane pochodziło z zewnętrznego zasilacza i miało minimum 24V na wyjściu.

bula i spula
-
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bula i spula » 04 lis 2007, 13:38

No narazie nie mam nic poza tym zasilaczem ATX. Czyli nie ma sensu go do tego wykorzystywać?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 04 lis 2007, 14:03

Jest ja najbardziej. W prosty sposób otrzymujesz pełne sprawny zasilacz na parę napięć o dość dużej obciążalności. W sumie tylko wyjście napięcia regulowanego w zasadzie może nie przydać się jeśli regulacja będzie w zakresie 0-9 może 10V...

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 04 lis 2007, 14:39

bula i spula pisze:Niestety nie znam się wystarczająco na tym, aby samemu taki stabilizator skonstruować. Ale jeśli by ktoś miał schemat, to chętnie bym skorzystał.
Przeglądnij ten temat. Dotyczy on co prawda nieco innego zasilacza na LM317, a ja w nim zamieściłem schemat (w piątym poście) jeszcze innego zasilacza na LM723. Układ ten jest dość prosty i poprawnie zmontowany ze sprawnych elementów działa od razu. Wymaga tylko regulacji minimalnego i maksymalnego napięcia zasilacza. Dzięki tej regulacji można uzyskać zakresy napięć, np. 0-30V, 0-24V, lub 5-24V z zależności od potrzeb i posiadanego transformatora. Niestety potrzebny będzie odpowiedni transformator. Przy maksymalnym napięciu wyjściowym 30V i prądzie 2A, absolutne minimum to transformator o mocy około 70W (z zapasem mocy), napięciu wyjściowym około 24V i odpowiedniej obciążalności prądowej.

bula i spula
-
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bula i spula » 04 lis 2007, 16:36

Już rozumiem, jak wygląda sytuacja.
Jaki byłby optymalny transformator do tego zasilacza? Chodzi mi o napięcie na uzwojeniu wtórnym i moc.
Czy mógłby ktoś załaczyć taki schemat, żeby była prosta możliwość regulacji tego napięcia z zasilacza ATX w zakresie 0-9V, albo w tych okolicach, bez żadnych ograniczeń prądowych itp, żebym miał chociaż tymczasowy zasilacz do czasu, jak nie zbuduję tego wyżej wymienionego.

pzdr.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 05 lis 2007, 8:28

Każdy zasilacz do poprawnej pracy wymaga pewnego spadku napięcia na układzie stabilizatora bez względu na jego rozwiązanie konstrukcyjne. W przypadku scalonych stabilizatorów z serii LM7805, LM317, napięcie na wejściu stabilizatora powinno być większe o około 3V od maksymalnego napięcia na wyjściu tego stabilizatora. Czyli dla 5V powinno być to około 8V. Zbyt małe napięcie na wejściu stabilizatora może spowodować jego nieprawidłowe działanie. Zbyt duże napięcie będzie wydzielało się na stabilizatorze (i radiatorze) w postaci ciepła. Natomiast napięcie na kondensatorze filtrującym zasilanie zaraz za mostkiem prostowniczym oblicza się mnożąc wartość napięcia zmiennego na wyjściu transformatora przez √2 czyli 1,41. Dla podanego przeze mnie schematu zasilacza przy jego maksymalnym napięciu wyjściowym 30V napięcie zmienne transformatora powinno wynosić około 24V co na kondensatorze filtrującym napięcie za mostkiem prostowniczym da napięcie stałe około 33,84V. Wydajność prądowa zależy od mocy transformatora i grubości drutu jakim został ona nawinięty. Jak wcześniej wspomniałem dla zasilacza 30V, 2A moc ta wyniesie 60W. Należy jednak zapewnić pewien zapas mocy transformatora i zastosować nieco większy transformator o mocy np. 70W. Oczywiście są to rozważania teoretyczne j jeśli transformator będzie miał niewielkie odchyłki paramentów to także powinien się nadać.
Teraz wrócę do sedna tematu czyli zasilacza warsztatowego zbudowanego w oparciu o zasilacz ATX. Wystraszyło poszukać wpisując w wyszukiwarkę "zasilacz warsztatowy" i znalazłem jedno konkretne rozwiązanie i dwa inne rozwiązania bazujące na zasilaczu ATX i tak:
1. Zasilacz warsztatowy 0-20V 10A
2. Ładowarka akumulatora
3. Zasilacz CB radio
Oprócz podanych wyżej rozwiązań znalazło się wiele tradycyjnych rozwiązań. Ponadto w przypadku zasilacza warsztatowego przerobionego z zasilacza ATX w przypadku układów audio mogą się pojawić zakłócenia nie pozwalające na uruchomienie i (lub) przetestowanie takiego układu.
Dodałem dnia: 06.11.2007r.
Może się okazać iż skonstruowanie zasilacza warsztatowego od postaw (z transformatorem) będzie prostsze i bezpieczniejsze do wykonania niż przeróbka z zasilacza ATX od komputera PC.

ODPOWIEDZ