Co myślicie o takim projekcie wzmacniacza?

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
jose
-
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2007, 15:45
Lokalizacja: Z Kosmosu

Co myślicie o takim projekcie wzmacniacza?

Post autor: jose » 23 paź 2007, 17:36

Witam.
Na początek chciałbym powiedzieć że jestem laikiem w świecie elektroniki i chciałbym zbudować swój pierwszy wzmacniacz, chodziło mi oto aby miał jak najprostszą budowę, do rzeczy zdobyłem projekt ze strony w internecie i nie za bardzo rozumiem jak i gdzie mama podłączyć te potencjometry(a najlepiej by było żeby ktoś wzioł w painta ten obrazek i naniósł poprawki) i czy rezystory R1 i R2 o mocy 0,25W nie będą za małe, czy ten napis przy C12,C13- 1nF perełkowy że (można ich nie stosować) to rzeczywiście prawda i czy wpłynie to na jakość wzmacniacza jeżeli ich nie będzie i co to są te kondensatory "perełkowe".Proszę pomóżcie
Załączniki
KIA6283.gif
Schemat ideowy tegórz wzmacniacza.
(11.54 KiB) Pobrany 15317 razy

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 23 paź 2007, 18:47

c 12 i c 13 zwierają sygnały wysokiej czestotliwości indukujące się w przewodach wejsciowych sygnału akustycznego od zródeł zakłóceń.Wiesz ile mają miec resytory?

jose
-
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2007, 15:45
Lokalizacja: Z Kosmosu

re.

Post autor: jose » 23 paź 2007, 19:04

Nie nie wiem jakiej mają być mocy.
A mógł byś mi wytłumaczyć jak i gdzie zamocować potencjometry.
Ale pozatym wszystko jest dobrze i montować tak jak jest na schemacie?

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

odp.

Post autor: Gutek » 23 paź 2007, 21:07

To bedzie tak jak w załączniku po prostu sygnał jest dzielony przez stosynek wartosci rezystancji miedzy zaciskami 1 i 2 a 2 i 3 potencjometru .Musisz wiedziec ze potencjometr to dwa rezystory połączone ze sobą które sie zmieniają tak ze gdy jeden rosnie to drugi maleje a ich suma jes zawsze taka sama.Rezystancja miedzy zaciskiem 1 a 3 (zaciski skrajne ) jest więc zawsze taka sama Rezystancja miedzy zaciskami 1 i 2 oraz 2 i 3 zmienia sie wraz z połozeniem slizgacza (suwaka) który cały czas jes połaczony z zaciskiem 2.Potencjometr jest więc Dzielnikiem Napięcia.Dlatego możesz na nim zmniejszac napiecie sygnału .Warto bys wiedział jak on wygląda w srodku.

Często oznacza sie zaciski potencjometra w następujący sposób: A-zacisk poczatkowy, S -zacisk slizgacza , E -zacisk koncowy.


P.S. Analogicznie podłącz drugi potencjometr do drugiego kanału.Powodzenia.
Załączniki
edw.JPG
Podłączenie potencjometru do wejscia wzmacniacze.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 24 paź 2007, 13:10

Ja osobiście nie lubię wzmacniaczy na scalakach... Mają duże pasmo przenoszenia, ale ludzie to nie nietoperze. Osobiście wolę wzmacniacz klasy A lub AB, są równie proste jak wzmacniacze na scalakach, a do tego mają dobre brzmienie. Scalak jest pozbawiony tych cech. Zazwyczaj ma dużą skuteczność, wzmacniacze klasy A lub AB nie mają aż tak dużej skuteczności, ale nie takie stoi przed nimi zadanie. Jeżeli słuchasz techna to w twoim przypadku będzie Cię zachwycał scalak, jednak jak nie zostałeś jeszcze ogłuszony to polecam zrobić proste wzmacniacze na tranzystorach, najlepiej klasy A, AB lub B. Tyle myślę o tym wzmacniaczu...

Może jesteś początkujący, ale radzę zacząć od tranzystorów, jak robisz wzmacniacz na scalaku to niczego się nie nauczysz, każdy potrafi podłączyć kilka kondesatorów i rezystorów według noty katalogowej.

Wzmacniacze klasy A są najprostsze w budowie, z tym że najmniej sprawne... Do budowy wzmacniacza klasy A wystarczą 2 MOSFETy i kilka innych elementów.

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 28 paź 2007, 20:01

Lepiej zacząć od czegoś wogóle.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 28 paź 2007, 20:58

tranzystor - a czy wiesz, że wzmacniacze zbudowane na scalakach to prawie taki sam układ jak wzmacniacz AB zbudowany na elementach dyskretnych?

Jakbyś zobaczył bebechy to wypisz-wymaluj schemat wzmacniacza klasy A, AB lub B (przeważnie AB). Tylko wszystko na jednej płytce, rozbudowane o różne rozbudowane układy pomocnicze typu źródła, lustra prądowe itp..., które polepszają parametry wzmacniacza. Do scalaków podłącza się tylko te elementy, które nie możesz, bądź trudno zastąpić odpowiednikiem zbudowanym na tranzystorach (pojemności, indukcyjności, rezystancje).
To co piszesz o parmetrach jest tylko w części prawdą. Zależy jaki układ sobie wybierzesz i jakie elementy sobie dobierzesz.

Jak ktoś chce zacząć przygodę od zmontowania wzmacniacza na kości - niech sobie zmontuje. Na początek będzie łatwiej. Potem można się będzie można pokusić o budowanie innych układów.

R1i R2 w zupełności 0,25W wystarczy. Tam nie ma dużych prądów.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 28 paź 2007, 23:51

Sorry mały offtopic: zbudowałem kiedyś wzmacniacz lampowy bardzo małej mocy który w późniejszym czasie służył mi jako wejście do końcówki 250W na TDA w mostku. I krótka historyjka: większość ludzi wyczuwała brzmienie lampy w tym potworze ale zdarzyły się też przypadki ludzi którzy ewidentnie nie słyszeli różnicy z włączoną lampą na wejściu i bez...
Dlatego myślę że zarówno rozmowy o klasie, jak i wykonaniu są bez sensu jeśli ktoś kocha tranzystor to będzie się przy tym trzymał jak ktoś inny nie to nie i nic tego nie zmieni...
Sorki jeszcze raz za ten offtopic ale to tak jak rozmowa który język programowania jest lepszy...

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 29 paź 2007, 18:17

Faktem pozostaje to że samodzielnie zaprojektowany wzmacniacz na elementach dyskretnych to przygoda z elektroniką przez duże "E" która daje satysfakcje , motywuje oraz bardzo cieszy.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 29 paź 2007, 18:19

... a przy okazji uczy... :cool:

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 30 paź 2007, 17:41

Tak dlatego zaraz sie biore do roboty :D

jose
-
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2007, 15:45
Lokalizacja: Z Kosmosu

Podłączenie

Post autor: jose » 01 lis 2007, 13:56

witam.
Zmontowałem wczoraj wzmacniacz i podłaczyłem pod gnd (-) z zasilacza i (-) z urządzenia audio, pod In1 i In2 (+) z urządzenia audio a pod (+Zas) dałem + z zasilacza i niewiem jakim cudem nie działa sprawdzałem wszystko niema przebicia ani spiecia a te dwa małe kondensatory (C12) i (C13) tak jak było napisane na stronie że można ich nie montować to ich nie zamontowałem.
Proszę kogoś aby sprawdził w jakimś programie czy cos takiego może wogóle działać.
Dziękuje za pomoc.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 01 lis 2007, 14:28

Czy w głośnikach coś słyszysz?

Odłącz na razie źródło sygnału. Podłącz samo zasilanie i oczywiście kolumny. Teraz zobacz na nóżce 12 jakie masz napięcie. Jeśli masz takie jak na zasilaczu to dotknij śrubokrętem wejście In prawy i In lewy (Twoje ciało będzie działało jako źródło sygnału :cool: ). Jeśli w głośnikach masz charakterystyczny brum znaczy że wzmacniacz chodzi, jk nie to musisz szukać co jest źle. Jeśli na nóżce 12 nie będziesz miał pełnego zasilania - być może msz źle podłączoną kostkę lub kostka jest uwalona. Nie chce mi się w tej chwili szukać datasheetu więc nic więcej doradzić nie mogę. Porównaj ten Twój schemat ze standardową aplikacją w datashecie. Może tu jakieś przekłamanie, które na pierwsy rzut oka nie wyłapaliśmy?

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 02 lis 2007, 9:07

000andrzej pisze:... a przy okazji uczy... :cool:
Nie chodziło mi o to, że scalak to nie wzmacniacz klasy A, AB czy B. Tylko o to co sam powiedziałeś, uczy projektować urządzenia elektroniczne. Na scalaku to nic trudnego, bierzesz notę katalogową, w której jest cały przykładowy schemat i budujesz. Nauczysz się czegoś :?: Raczej nie za wiele, we wzmacniaczu na elementach dyskretnych, trzeba policzyć rezystory, dobrać kondensatory itd.
Fajny wzmacniacz słuchawkowy klasy A zrobił kiedyś Redaktor Naczelny naszego pisemka :D Może teraz coś podobnego o większej mocy :?: Jakieś 2W :?:

Pozdrawiam ;)

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 02 lis 2007, 15:59

Tranzystor pisze:Może teraz coś podobnego o większej mocy Jakieś 2W
Sądząc po okładce z numeru grudniowego, Twoje życzenie może się spełnić na święta.

ODPOWIEDZ