Mam trochę starych częsci i co z tym można zrobić ???

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
vanderort
-
Posty: 2
Rejestracja: 11 paź 2007, 11:33
Lokalizacja: Płock

Mam trochę starych częsci i co z tym można zrobić ???

Post autor: vanderort » 11 paź 2007, 11:38

Witam ostatnio wygrzebałem gdzieś na strychu mój pierwszy komputer IBM z procesorem 386.Z tego co pamiętam poza kontrolerem pamięci na płycie głownej inne podzespoły dzialały.
Z racji, że jestem "lajkonikiem" w temacie elektroniki i raczej początkującym hobbystą oraz mam przez najbliższe 2 miesiące weekendy wolne - proszę o pomysły jak możnaby wykorzystać, ten procesor czy kość biosu albo moze inne elementy tej starej płyty by np zbudować jakiś prosty zegarek z wyświetlaczem LCD lub termometer albo jakiś inny gadżet.

Dzieki za ewentualne pomysły i propozycje.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Mam trochę starych częsci i co z tym można zrobić ???

Post autor: Zenerek » 11 paź 2007, 12:54

vanderort pisze: "lajkonikiem"

He he :grin:

Musiałbyś dać zdjęcie tego co masz (oczywiście, żeby podzespoły były widoczne). Wtedy może :neutral: coś się zrobi. Ale szczerze wątpię żebyś dał rade coś sklecić. Być może jakieś podzespoły sie przydadzą, ale całego urządzenia raczej nie zbudujesz.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 11 paź 2007, 13:51

Z takiej płyty możesz próbować odzyskać stabilizatory, radiator do nich, kwarc i chyba niewiele więcej. Jest to płytka wielowarstwowa - ciężko wylutować z niej cokolwiek bez zniszczenia. Reszta elementów dla amatora jest praktycznie bezużyteczna.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 11 paź 2007, 14:45

Zostają jeszcze pamięci, zasilacz, i radiatory... Reszta to już niestety raczej tylko do kosza nadaje się :(.
PS. Mam działającego 386 16 MHz 8MB RAM i dyskiem 120 MB ! wszystko działa i testuje na tym komputerku układy wykonawcze sprzężone z siecią elektryczną. Zawsze to lepiej kartę rozszerzeń wymienić w tym kompie niż płytę główną w laptopie :P Pascal niemal szaleje przy wciśniętym przycisku TURBO :D :twisted:

vanderort
-
Posty: 2
Rejestracja: 11 paź 2007, 11:33
Lokalizacja: Płock

Post autor: vanderort » 11 paź 2007, 15:34

O to widzę że juz tylko zasilacz stamtad da się wyciągnąć i jakoś wykorzystać, bo jesli idzie o pamięć to w zasadzie nie było żadnej włozonej - jechałem wtedy na tej podstawowej bodajże cos w okolicach 1Mb Ramu no i HDD o zawrotnej pojemności 102Mb :lol:
Ale widzę ze kazdy ma na mysli reanimację tego zabytku, a mi chodzi o sposob na zagospodarowanie mocy obliczeniowych w procku (żeby go np wylutować i wykorzystac chociażby do budowy kalkulatora czy czegoś podobnego)

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 11 paź 2007, 15:47

Taki pomysł już ktoś miał ale czy jest sens programować taki procek? Poszukaj na goglach projektu z takim prockiem lub 486.

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 12 paź 2007, 9:35

vanderort pisze:mi chodzi o sposob na zagospodarowanie mocy obliczeniowych w procku (żeby go np wylutować i wykorzystac chociażby do budowy kalkulatora czy czegoś podobnego)
Zapomnij. Wyjmij procek z podstawki i dokladnie obejrzyj - ma tych nozek sporo, nie? A wiekszosc trzeba gdzies podlaczyc. Sam procek NIE BEDZIE PRACOWAL (to nie mikrokontroler), potrzebujesz pamieci programu (np. dysk twardy) oraz pamieci RAM (np. ta z komputera). Do tego potrzebne sa uklady wejscia-wyjscia, zasilacz, sygnal zegarowy, bufory, etc... Do wykonania czegos takiego potrzebowalbys plytki wielowarstwowej. Zakladajac, ze dalbys rade cos takiego wykonac, to dostaniesz... PLYTE GLOWNA! Ale ja masz, wiec po co wywazac otwarte drzwi ?
Z takiego sprzetu, jak ktos juz wspomnial, warto wyciagnac zasilacz. Potem kupic/zamowic w internecie jakis mikrokontroler i w ten sposob sie bawic w budowe zegarka...

ODPOWIEDZ