przełączniki wieloobrotowe - obciążalność styków

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

przełączniki wieloobrotowe - obciążalność styków

Post autor: M@ciej » 18 cze 2007, 18:10

Witam serdecznie :)

Kupiłem niedawno przełączniki wieloobrotowe do druku 2x6 pozycji i 1x12 pozycji. Niestety nie podany jest typ tych urządzeń a na obudowie, prócz numerów wyprowadzeń (ukłon w strone producenta) napisane jest EAGLE. Trudno mi znaleźć kartę katalogową a potgrzebuję znać maksymalną obciążalność styków.

Gdzie można znaleźć jakieś dane na ten temat?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 19 cze 2007, 11:29

Chyba masz problem...no a jak je kupowałeś, to nic nie było napisane/powiedziane
na jaki prąd i max. napięcie...? Nawet w przypadku części znanej firmy "no name"
na pudełkach w sklepie coś tam mają napisane...(i czasem to jest prawda)
Teraz to albo wyszukasz gdzieś kartę katalogową...próbowałam googlować
za "Eagle rotary switch" ale mizernie to wygląda.
Lub inaczej - pobuszuj w sklepach internetowych, może takie właśnie napotkasz
i coś więcej się dowiesz...

Maksymalny prąd zależy od konstrukcji styku, czy jest posrebrzany, jego powierzchni etc/itd.
Tu masz nieco innych:
Na 1A
http://www.nikomp.com.pl/opisy/WR000/WROD121G.htm
http://www.nikomp.com.pl/opisy/WR000/WROD062G.htm

Ale te masz za to na 5A.
http://www.cyfronika.com.pl/p_obrotowe.htm

Póki więcej się nie dowiesz, najbezpieczniej przyjąć max. 1A - to znaczy założyć,
że prąd o wartości 1A już styk może zdewastować i jest dla przełącznika niezdrowy.

A na przyszłość unikać komponentów o nie-wiadomo-jakich parametrach, bo to tylko kłopot.

N.

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 19 cze 2007, 12:00

Moim zdaniem obciążalnością bezpieczną w tym przypadku jest 100-200mA i napięcie do 24V prądu stałego. Może gdybyś pokazał jakąś fotkę poszukiwanego, to by się dało coś z niej więcej powiedzieć.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 19 cze 2007, 21:42

No to jak to sie mówi: LIPA! Chciałem ten przełącznik użyć w zasilaczu do przełączania rezystorów ogranicznika prądowego i miało wystarczyć oż do 3A, ale widzę, że nie da rady, skoro nawet zakładane 1A może "zdewastować" styki :cry:

Trzeba będzie poszukaćinnego elementu.

Ale dzięki za info :)

PS. Przełącznik kupowałem w innym mieście, niż mieszkam :razz:

A oto zdjęcie takiego przełącznika:
Załączniki
13174.jpg
13174.jpg (2.5 KiB) Przejrzano 11945 razy

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 19 cze 2007, 22:24

M@ciej pisze:Chciałem ten przełącznik użyć w zasilaczu do przełączania rezystorów
ogranicznika prądowego i miało wystarczyć oż do 3A, ale widzę, że nie da rady
Eeetam, zaraz nie da...
Fotek kilka, które odgrzebałam na dysku:

Obrazek
rezystory ogranicznika prądowego przełączają cztery przekaźniki

Obrazek
przekaźnikami steruje pięciopozycyjny przełącznik (po lewej jest),
styki na 0.5A / 50V, on ma dwie sekcje, jedna wolna, druga zajęta.
Sygnały z przełącznika lecą na matryce diod, która wybiera odpowiednie
kombinacje załączonych przekaźniczków, zależnie jaki Imax sobie zadam

Obrazek
tak w całości to wygląda...

Obrazek
a tak działa, żeby nie było że cyt. LIPA

powodzenia w myśleniu,
N.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 20 cze 2007, 6:48

Fajne fotki :) Tutaj zdaje się przełączanie odbywa się za pomocą przekaźników? Też o tym myślałem, wtedy można zasilaczyk sterować cyfrowo, za pomocą układów CMOS, lub nawet mikroprocesorowo :)

Regulacja napięcia odbywa się przy niskich prądach, to wiem, ale żeby regulować prąd za pomocą niskich napięć, trzeba przerobić układ,a ja moduł stabilizatora mam już wykonany. Też zapodam niedługo kilka fotek.

Pozdrawiam, Tasza :)

PS. Teraz sobie pomyślałem, że możnaby przełączać te oporniki za pomocą tranzystorów polowych, np. IRFZ44,a może nawet triaków? Co o tym myślicie?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 20 cze 2007, 7:17

M@ciej pisze:Fajne fotki
A dziękuję, miło mi.
M@ciej pisze:Tutaj zdaje się przełączanie odbywa się za pomocą przekaźników?
Tak, przełącznik obrotowy steruje kompletem LED-ów sygnalizujących kolejne
progi ograniczenia prądowego w L200, przekaźniki są załączane przez specjalny układ diod,
tak aby...hmm jakby to powiedzieć...dołączać równolegle kolejne rezystory...
To daje efekt, że progi są: Imax, 0.75 Imax, 0.5 Imax, 0.25 Imax i na sztywno 100mA.
M@ciej pisze:teraz sobie pomyślałem, że możnaby przełączać te oporniki za pomocą tranzystorów polowych,
Wiele zależy jak masz zaprojektowany układ. U mnie ta sztuczka byłaby średnio realna,
ponieważ dren i źródło wisiałyby na wysokim potencjale względem masy. A to kłopot
ze sterowaniem bramką... Triaki z racji zasady działania - odpadają tu całkowicie.

N.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 20 cze 2007, 7:38

Od razu mowie, ze układ nie jest moim oryginalnym pomysłem i bazowałem na schemacie zasilacza warsztatowego z EdW 1/07, tylko dorobiłem część "ujemną". Tam przez oporniki ograniczające płynie cały prąd obciążenia (minus spadek na nich samych).

Zakupiłem też kilka przekaźników, ale one mają wprost napisane na obudowie 1A/24V-, więc nie nadadzą się do regulacji prądów powyżej 1A, chyba, że zastosuję kilka mocniejszych.

Progi mam następujące: 3A, 2A, 1A, 0,5A, 0,1A, 0,05A.

Chyba zdecyduje się na rozwiązanie z przekaźnikami i będę całość sterował cyfrowo (Atmega8).

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 20 cze 2007, 9:19

M@ciej pisze:Tam przez oporniki ograniczające płynie cały prąd obciążenia (minus spadek na nich samych).
Zakupiłem też kilka przekaźników, ale one mają wprost napisane na obudowie 1A/24V-,
więc nie nadadzą się do regulacji prądów powyżej 1A, chyba, że zastosuję kilka mocniejszych.
A widzisz...Ty chcesz przełączać kolejne rezystory w obciążeniu....a ja poszłam inną drogą.
Przekaźniki dołączają równolegle kolejne rezystory, tak że im ich więcej klapniętych
tym finalna rezystancja mniejsza...łapiesz?
To znaczy - minimalny prąd to na sztywno wpięty jakiś rezystor (kilka Ω).
Chcemy większy prąd - to zapinamy równolegle do tego pierwszego następny, o odpowiednio dobranej wartości.
Chcemy jeszcze większy - to dopinamy następny...i tak dalej.
Moje przekaźniczki mają prąd nominalny 1A, nawet gdy jest ustawiony maksymalny Iout
(u mnie 1A) to nigdy, przez żaden przekaźnik taki prąd nie płynie. W sumie to także dotyczy
rezystorów ogranicznika - dlatego mogą być mniejszej mocy (i mniejsze gabarytowo)...
No i nie mam problemów z ich temperaturą, a jaki widzisz w pudełku zasilacza ciasno jest...

N.

[ Dodano: 2007-06-20, 10:34 ]
Hmm, temat tego zasilacza był swego czasu roztrząsany na forum Radzia...
W sumie tam się ten zasilacz wykluł: :arrow: http://forum.mikrokontrolery.net/viewto ... =2693#2693

Schemat wstawiam też tutaj. On jest nieco nieaktualny niestety.
Finalnie są inne wartości elementów, wyrzuciłam jeden przekaźnik, zmieniony
obwód z diodami do klapania przekaźnikami...
Ale w sumie dość dobrze oddaje ideę tego ogranicznika.

N.
Załączniki
zasilacz_l200_v1_946.gif
(17.29 KiB) Pobrany 328 razy

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 20 cze 2007, 11:09

a moze lepiej jest wykorzystać dobrodziejstwa jakich dostarcza wzmacniacz operacyjny i zamiast przełączać wysokoprądowe obwody rezystorowe pobierać sygnał z jednego rezystora i w miare potrzeb zmieniac wspolczynnik wzmocnienia juz w małoprądowych obwodach wzmacniacza operacyjnego :?: :roll:

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 20 cze 2007, 11:33

W nocie aplikacyjnej L200 jest takie rozwiązanie...
Niestety nie udało mi się nad tym układem zapanować....i dlatego jest tak jak jest.
Ważne, że działa.

N.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 20 cze 2007, 17:06

Mam już kupione większe przekaźniki (do 10A) oraz wszystkie rezystory i zrobie sterowanie na procku, oczywiście przez ULN2003. Nie moge zrzynać wszystkiego od innych,chce stworzyć coś własnego,byleby działało, nawet, jak rozwiązanie jest prymitywne. Pozatym im prostszy układ, tym bardziej niezawodny :)

Przełącznik będzie przypominał potencjometr z suwakiem połączonym z jednym z odczepów. Tak więc w chwili przełączania, lub gdy wszystkie przekaźniki puszczą (awaria), prąd będzie płynął przez całą drabinkę rezystorów i zmniejszy się do mimimum,co zapobiegnie ewentualnym uszkodzeniom zasilanego układu.

Pozatym tranzystory sterujące stanowią zwykły darlington (BD139-BD911 oraz BD140-BD912), a nie "zygzak",jak to wykonał autor w EdW. W rezultacie moje rozwiązanie będzie się różnić od pierwowzoru.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 20 cze 2007, 20:37

No tak...hmm, no a jak już coś tam Ci zadziała...to może opisz tę konstrukcję na forum...
Albo w Naszych Stronach https://elportal.pl/modules.php?op=modl ... file=index , co?

N.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 21 cze 2007, 8:34

ha! Oczywiscie,ze opisze :)

Tak nawiasem mowiac mam pelno malych uzradzonek i ukladzikow,ktore chcialbym opisac.Wieksze projekty trafią do EdW w postaci artykułów.

Chyba założe sobie stronkę na Elportalu.Blade pojecie o HTMLu mam,pozatym jest kupa edytorów.Ostatecznie można zrobić w Wordzie i zapisać jako HTML.

Pozdrawiam Tasza :)

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 21 cze 2007, 10:04

M@ciej pisze:Chyba założe sobie stronkę na Elportalu
Mmmm, czuję świeżą krew....

Jak nie masz konta na Elportal.pl - to załóż, e-mail podany do rejestracji i login - proszę na PW.
M@ciej pisze:Blade pojecie o HTMLu mam,pozatym jest kupa edytorów
Jeżeli sieć przeglądasz IE to w Content Express jest wbudowany edytor stronek...
Koślawy, ale zawsze jest.
A co do HTML-a....wystarczy, że poznasz działanie raptem kilku podstawowych tagów i będzie ok.
Reszta jest tu: :arrow: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=227
M@ciej pisze:Ostatecznie można zrobić w Wordzie i zapisać jako HTML.
Za to uduszę.

N.

ODPOWIEDZ