piorun
piorun
mieszkam na wsi daleko od szosy i zawsze mam problem z piorunami ponosze kolosalne straty jak albo czy znacie jakieś sposoby aby uchronić zabezpieczyć sie
oczywiście odpada wyłącz wszystko antenki prądy i td
Post do poprawienia - ortografia, interpunkcja, czytelność. marcing
oczywiście odpada wyłącz wszystko antenki prądy i td
Post do poprawienia - ortografia, interpunkcja, czytelność. marcing
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez as, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: piorun
tego nie rozumiem o co chodzi,ale jak chcesz wejdź tuas pisze:aby uchronić zabezpieczyć sie
oczywiście odpada wyłącz wszystko antenki prądy i td
http://www.siz.org.pl/piorun/cz3.htm
Ktoś kiedyś liczył i wyszło, że piorun wcale takiej gigantycznej energii nie ma. Po prostu ta energia uwalnia się w bardzo krótkim czasie, i dlatego jest taka niszczycielska.
A piorunochron teoretycznie ściąga na siebie pioruny, po to, żeby nie uderzały w inne rzeczy. W praktyce pioruny zachowują się mniej przewidywalnie niż mogło by się to zdawać i potrafią uderzyć w ziemię tuż obok czegoś wysokiego, w co można by się spodziewać, że powinny uderzyć. Ale jeżeli już trafi w budynek to lepiej, żeby poszło po piorunochronie niż po innych kablach (antena, zasilanie).
Btw. na liniach wysokiego napięcia ponad 3 drutami, którymi płynie prąd zasilający wisi jeszcze 4 drut, który ma bezpośredni kontakt elektryczny ze słupami i z tego wnioskuję, że pełni rolę uziemienia-piorunochronu (takie rozwiązanie zaobserwowałem na linii biegnącej przez kilka km równolegle do trasy pociągu, którym dzisiaj jechałem).
A piorunochron teoretycznie ściąga na siebie pioruny, po to, żeby nie uderzały w inne rzeczy. W praktyce pioruny zachowują się mniej przewidywalnie niż mogło by się to zdawać i potrafią uderzyć w ziemię tuż obok czegoś wysokiego, w co można by się spodziewać, że powinny uderzyć. Ale jeżeli już trafi w budynek to lepiej, żeby poszło po piorunochronie niż po innych kablach (antena, zasilanie).
Btw. na liniach wysokiego napięcia ponad 3 drutami, którymi płynie prąd zasilający wisi jeszcze 4 drut, który ma bezpośredni kontakt elektryczny ze słupami i z tego wnioskuję, że pełni rolę uziemienia-piorunochronu (takie rozwiązanie zaobserwowałem na linii biegnącej przez kilka km równolegle do trasy pociągu, którym dzisiaj jechałem).
Zadne filtry, taki piorunek skacze sobie od chmurki do Ziemi, to tak ok. kilkaset metrów,maxzwp pisze:Prognoza pogody. Jak już walnie to ci nic nie pomoże :/ żadne urządzenie elektroniczne nie (nie wiem jaką skutecznośc mają filtry sieciowe z warystorami czy inną ochroną przeciw przepięciową).
wiec o czym tu mówimy ? .
Filtry mogą pomóc przy odleglejszym wyładowaniu.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Kiedyś w EP był opisany wykrywacz wyładowań atmosferycznych AVT-1310.ROM pisze:Zadne filtry, taki piorunek skacze sobie od chmurki do Ziemi, to tak ok. kilkaset metrów,maxzwp pisze:Prognoza pogody. Jak już walnie to ci nic nie pomoże :/ żadne urządzenie elektroniczne nie (nie wiem jaką skutecznośc mają filtry sieciowe z warystorami czy inną ochroną przeciw przepięciową).
wiec o czym tu mówimy ? .
Filtry mogą pomóc przy odleglejszym wyładowaniu.
Lepiej jest wykryć wcześniej, i po tym np. odłączać (choćby automatycznie) urządzenia z sieci energetycznej, telefonicznej i anten, niż próbować je chronić w momencie samego wyładowania.
To ja może dorzucę coś takiego. Wprawdzie po angielsku, no ale schemat zrozumie każdy. http://www.techlib.com/electronics/lightning.html#Egor
Może zamiast budować detektor wyładowań atmosferycznych, wykorzystać gotowe informacje na temat burz zawarte na tej stronie internetowej, to jest właśnie coś w rodzaju takiego systemu wczesnego ostrzegania. Śledząc na mapie Polski poruszanie się burz możemy zobaczyć czy się jakaś nie zbliża w naszą stronę.
http://www.startsidan.org/burza.php
Oczywiście jeśli burza będzie w pobliżu to włączenie komputera będzie ryzykowne, ale śledząc informacje o burzach na podanej stronie można się zorientować czy jakaś nie zbliża się w naszą stronę. Co do skutków wyładowań atmosferycznych bywają one nie przewidywalne jak same wyładowania atomsferyczne. Tak się składa iż w mój rodzinny dom kilkakrotnie uderzył piorun (antena CD radia zamontowana przez brata o wysokości kilku metrów chyba ściągała pioruny). Za pierwszym razem spaliła się instalacja elektryczna na odcinku od konsoli na zewnątrz domu do licznika energii elektrycznej wraz z licznikiem, poza licznikiem nic nie zostało uszkodzone choć nie wszystkie wtyczki urządzeń elektrycznych były wyjęte z gniazdek, za drugim razem spalił się bezpiecznik topikowy w telewizorze, za trzecim razem urwało kawałek komina do którego przymocowana była antena radia CB, wówczas brat wykonał coś w rodzaju prowizorycznego piorunochronu w pobliżu tej anteny, do którego podłączył maszt tej anteny i od tego czasu raczej jest spokój, choć od kilku lat nie mieszkam w rodzinnym domu więc mogę nie wiedzieć o wszystkich uderzeniach pioruna w dom (antenę).
http://www.startsidan.org/burza.php
Oczywiście jeśli burza będzie w pobliżu to włączenie komputera będzie ryzykowne, ale śledząc informacje o burzach na podanej stronie można się zorientować czy jakaś nie zbliża się w naszą stronę. Co do skutków wyładowań atmosferycznych bywają one nie przewidywalne jak same wyładowania atomsferyczne. Tak się składa iż w mój rodzinny dom kilkakrotnie uderzył piorun (antena CD radia zamontowana przez brata o wysokości kilku metrów chyba ściągała pioruny). Za pierwszym razem spaliła się instalacja elektryczna na odcinku od konsoli na zewnątrz domu do licznika energii elektrycznej wraz z licznikiem, poza licznikiem nic nie zostało uszkodzone choć nie wszystkie wtyczki urządzeń elektrycznych były wyjęte z gniazdek, za drugim razem spalił się bezpiecznik topikowy w telewizorze, za trzecim razem urwało kawałek komina do którego przymocowana była antena radia CB, wówczas brat wykonał coś w rodzaju prowizorycznego piorunochronu w pobliżu tej anteny, do którego podłączył maszt tej anteny i od tego czasu raczej jest spokój, choć od kilku lat nie mieszkam w rodzinnym domu więc mogę nie wiedzieć o wszystkich uderzeniach pioruna w dom (antenę).
No wiesz, takie badanie map burzowych wymaga trochę doświadczenia a co najważniejsze pochłania sporo czasu i jest niewygodne. Poza tym mapa pogodowa nie zadowoli elektronika
Moim zdaniem detektor jest najlepszy. Nie musisz w kółko myśleć o burzy, po prostu kiedy się zbliża detektor daje znać.
As jeżeli już złożysz ten detektor, to daj znać jak to działa 
Wydaje się mi iż ta mapa burzowa nie jest skomplikowana w analizie (jest opis na stronie z tą mapą), choć od czasu do czasu faktycznie trzeba zerknąć w komputer co się dzieje. Jednie co można tej mapie zarzucić to to iż nie jest ona zbyt szczegółowa jak idzie o jej precyzję, ale dziś obserwowałem po południu mapę i to co się działo na zewnątrz i mapa wskazywała w mojej okolicy (Małopolska) burze i faktycznie na zewnątrz się dość mocno chmurzyło i trochę grzmiało i padało. Informacje wskazywane przez ta mapę może nie były precyzyjne, ale w miarę wiarygodne. Taki detektor też może wskazywać burzę, ale na ile to tez będzie precyzyjne i czy nie będzie fałszywych alarmów to trudno powiedzieć.