Pierwsza w Polsce szkoła Elektroników

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 08 kwie 2007, 7:58

Po co GG skoro jest #elportal - i wejście przez www dla mniej zaawansowanych...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 08 kwie 2007, 15:09

No tak właśnie chcieli przecież zrobić z Elcafe,ale nie wiele z tego wyszło... Nikt sie nie pojawiał A gdyby był nauczyciel na takim czacie to nie było by problemu bo można by gadać z samym nauczycielem :)

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 08 kwie 2007, 15:55

Witam.
Ja to sobie wyobrażam tak, żeby się poprostu spotkać o określonych gdzinach i nie wyznaczać kto jes nauczycielem, a kto uczniem. Ktoś zadawałby pytanie i wtedy jakaś inna osoba, która jest w stanie mu to wytłumaczyć wyjaśniałaby. Tak chyba byłoby najlepiej.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 08 kwie 2007, 19:12

No to dobra można i tak. Tylko trzeba sie umówić kiedy sie spotkamy i czy na gg czy gdzie??

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 08 kwie 2007, 19:36

No tak właśnie chcieli przecież zrobić z Elcafe,ale nie wiele z tego wyszło... Nikt sie nie pojawiał A gdyby był nauczyciel na takim czacie to nie było by problemu bo można by gadać z samym nauczycielem
Zaszczyt rodem z Kodu Da Vinci, sam Nauczyciel...

Może rozmowy z nauczycielami zancznijcie od własnych szkół zamiast nakładać im na głowy kosze na śmieci.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 08 kwie 2007, 19:38

Dodam, że ELCafe jest otwarte. I zwykle w dni powszednie o 20:00 ktoś wchodzi.

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 09 kwie 2007, 11:11

radzio pisze:
No tak właśnie chcieli przecież zrobić z Elcafe,ale nie wiele z tego wyszło... Nikt sie nie pojawiał A gdyby był nauczyciel na takim czacie to nie było by problemu bo można by gadać z samym nauczycielem
Zaszczyt rodem z Kodu Da Vinci, sam Nauczyciel...

Może rozmowy z nauczycielami zancznijcie od własnych szkół zamiast nakładać im na głowy kosze na śmieci.
Fajnie. Chodzę do 2 klasy gimnazjum i ciekawe, czy jakiś nauczyciel byłby w stanie wyjaśnić budowę tranzystora.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 09 kwie 2007, 11:34

Właśnie! Nam wytłumaczyli budowę dynama w ten sposób mniej więcej że prąd powstaje bo jakiś stojan obraca się w polu magnetycznym wytwarzanym przez magnesy Ale dlaczego powstaje to chyba nikt nie wie

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 09 kwie 2007, 11:45

OFF-TOPIC ON
To trochę źle wam to wytłumaczyli. Magnes trwały obracający się wokół cewki wytwarza zmienne pole magnetyczne. A zmienne pole magnetyczne wytwarza zmienne pole elektryczne - te dwa pojęcia są nierozłączne i odwrotnie też to działa.

No ale od czego jest Wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dynamo_rowerowe
OFF-TOPIC OFF

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 kwie 2007, 8:29

Obserwując całą tą dyskusję można stwierdzić, że się nie pomyliłem. Dyskusja jest po prostu jest jałowa :roll: . Prowadzenie takich lekcji nie ma szans się sprawdzić z co najmniej kilku powodów.
Po pierwsze, co innego jest prowadzić jakiś wykład na sali z ludźmi, a co innego przed kamerą. W tym pierwszym przypadku jest większe pole manewru - jeśli sala wydaje się być znużona można umiejętnie cały czas podsycać uwagę.
Kamera tej możliwości nie daje.
Po drugie, musiałby to prowadzić ktoś z dużym zacięciem dydaktycznym. Trudno o takie osoby.
Po trzecie, nikt nie sprecyzował jakie zagadnienia miałyby być omawiane.

Wydaje mi się, że lepiej we własnych miastach szukać takich ludzi i rozmawiać z nimi twarzą w twarz. A także dużo eksperymentować.
Najczęściej to właśnie najbardziej procentuje.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 10 kwie 2007, 12:14

Alek pisze:Dyskusja jest po prostu jest jałowa
Hmm, niby tak, ale pewne wnioski można z niej wyciągnąć.
icky pisze:tj znajdź sobie elektronika na gg i zatrówaj mu życie :]
Na przykład taki, że numer gg/icq należy udostępniać z wielką rozwagą...

Wrócę na chwilę do pierwszego postu:
Kulpina pisze:Czytanie artykułów nawet w tak świetnej gazecie jaką jest EdW nie zawsze wystarcza,
zawsze rodzą się jakieś pytania itd... Szkoła pozwoliła by w dość szybkim czasie wyszkolić
pewną ilość elektroników. Bardzo prosze żeby nie podchodzić od razu sceptycznie do tego pomysłu.
Jak sie dokładnie przemyśli wszystkie możliwości jakie dawałaby taka szkoła,
to pomysł wydaje się całkiem niegłupi.
Przecież do tego między innymi jest to forum.
Jeżeli którykolwiek z omawianych w EdW tematów jest niejasny, są wątpliwości
to można zadać odpowiednie pytanie na forum...
A jeżeli ciągle brak odpowiedzi, no to wtenczas należy się zastanowić,
czy zadane pytanie w ogóle ma sens i ktoś będzie skłonny poświęcić swój czas,
aby na nie odpowiedzieć.

Co do zadań praktycznych, lekcji, etc...
Dobrą (moim zdaniem) metodą na naukę jest rozwiązywanie konkretnych problemów czy zadań.
A to jest w EdW, w Szkole Konstruktorów, tak? I tam automatycznie odpada problem
wiedzy i kompetencji osoby prowadzącej "zajęcia", lektura dowolnego odcinka
Szkoły jasno pokazuje, że można ze strony prowadzącego liczyć na rzeczowy i profesjonalny
komentarz do nadesłanej pracy...o ewentualnej publikacji w EdW już nie wspominam.
Alek pisze:Wydaje mi się, że lepiej we własnych miastach szukać takich ludzi
i rozmawiać z nimi twarzą w twarz. A także dużo eksperymentować.
A tak, dokładnie. Nieco offtopic...od jakiegoś czasu "prowadzę za rączkę" pewną małolatę
i nie ukrywam, z efektów jestem bardziej niż zadowolona. A co ciekawe, osoba ta nie ma
stałego dostępu do netu (na szczęście...), uczy się z tego co w miarę możliwości ja przygotuję
i z przekazanych numerów EdW. Są sukcesy, są też porażki, ale w ogólnym rozrachunku,
przy ogromnej chęci do nauki i ciekawości nowego jest ciągle do przodu i do przodu.
I jak obserwuję, to jest kwestia "ogólnego rozgarnięcia" i chyba też wychowania,
bo wiek tu wielkiego znaczenia nie ma...

N.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 10 kwie 2007, 12:24

Ale są osoby które w swojej miejscowości są jedynymi elektronikami...

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 10 kwie 2007, 19:24

tasza pisze:A jeżeli ciągle brak odpowiedzi, no to wtenczas należy się zastanowić,
czy zadane pytanie w ogóle ma sens i ktoś będzie skłonny poświęcić swój czas,
Zgodnie z następującym mottem: "Problem dobrze ujęty to problem w połowie rozwiązany." (Charles Kettering)

Zadając głupie i niepoważne pytania dostaje się takie odpowiedzi...
tasza pisze:od jakiegoś czasu "prowadzę za rączkę" pewną małolatę
i nie ukrywam, z efektów jestem bardziej niż zadowolona. A co ciekawe, osoba ta nie ma
stałego dostępu do netu (na szczęście...), uczy się z tego co w miarę możliwości ja przygotuję
i z przekazanych numerów EdW. Są sukcesy, są też porażki, ale w ogólnym rozrachunku,
przy ogromnej chęci do nauki i ciekawości nowego jest ciągle do przodu i do przodu.
I jak obserwuję, to jest kwestia "ogólnego rozgarnięcia" i chyba też wychowania,
bo wiek tu wielkiego znaczenia nie ma...
Off-topic: Ja mam to samo... ale bardziej "rodzinnie" (siostra).
Kulpina pisze:Ale są osoby które w swojej miejscowości są jedynymi elektronikami...
Odrobina chęci i własnej pracy pomoże pokonać i tę przeszkodę...
A co do tematu - bez chęci do nauki i pewnego elementarnego "rozumienia" tematu nawet najlepsza szkoła nie pomoże...
Tak samo jak nic nie da zadawanie setki bezsensownych pytań odnośnie już poruszanych tematów - co było powiedziane nie zmieni swojej treści, nie zniknie (o ile nie będzie takiej woli). Kto chce, ten pomoc i potrzebne informacje znajdzie wszędzie.

Zgadzam się także z wypowiedzią Alka - to nie ma sensu... w takiej formie.

Co do ElCafe - praktycznie co dzień ktoś jest... (owszem, zdażają się sytuacje losowe).

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 11 kwie 2007, 14:32

Ale niektórzy zadają takie pytania, ponieważ wyszukiwarka na forum nie działa zbyt dobrze. Osobiście przekonałem się że znalezienie wzoru na rezystor do diody Led na naszym forum nie ma szans chyba że złe hasło wpisuje... Dopiero na elektrodzie coś sie pokazało

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 11 kwie 2007, 14:38

Jeśli wpisałeś hasło "ohma" to pierwszy wynik ze słowem "LED" w temacie zawiera wzór którego szukasz.

ODPOWIEDZ