Biografie elektroników - Wasze biografie.

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 14 mar 2007, 8:38

Z elektroniką byłem związany od małego, większość życia spędziłem u dziadka, który w domu miał pełno części elektronicznych. Mama kiedyś była elektronikiem i zostało tego mnóstwo w domu :) Tak to się mniej więcej zaczeło, potem składałem wiele zestawów do samodzielnego składania. Na początku z pomocą dziadka, a potem samemu. Jeszcze do dzisiaj mam swoje zastawy, zaczynałem od najprostszych do coraz trudniejszych. Kiedy już mi nie wystarczały zestawy, postanowiłem zrobić coś samemu. Pierwszą moją własnoręcznie zrobioną rzeczą była ładowarka do akumulatorków 1,2V. Potem "Los LOtek", który zaprezentowałem na Elportalu, była to pierwsza moja konstrukcja z mikroprocesorem. Nie wyszła może najlepiej, ale zawsze coś. Po paru miesiącach wziołem się do startowania w Szkole Konstruktorów, moim pierwszym urządzeniem wysłanym do Szkoły był "Regulator głośności". Zbudowany był na ATMEGA8 i TDA8425. Do dzisiaj stoi mi w pokoju i służy jako przedwzmacniacz.


Jak się pewnie domyślacie, drugą rzeczą wysłaną do Szkoły Konstruktorów, był sławny "Nauczyciel Języka Angielskiego". Najbardziej udana konstrukcja. Następną konstrukcją był zegar zrobiony na ATMEGA8 i PCF8583. Umiał on zmienić czas z letniego na zimowy i odwrotnie, posiadał rózwnież budzik. Szybko jednak znudził mi się zegar i postanowiłem zrobić ładowarke do akumulatorów, która przez podanie pojemności akumulatora dostosowywała czas ładowania. Jest najbardziej urzywanym urządzeniem przezemnie. Choć nie najbardziej udanym.


Teraz planuje nowy projekt, mam ndzieje że uda się tak samo jak "Nauczyciel Języka Angielskiego". Jest to "Edytor Tekstu", który ma działać podobnie jak notatnik na komputerze, tylko zamiast zapisu na dysk twardy, jego pamięcią nieulotną będzie pamięć EEPROM AT24C1024. Więcej szczegółów nie podam, bo ma to być niespodzianka :D

Pozdrawiam ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Tranzystor, łącznie zmieniany 1 raz.

Decado666
-
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2006, 11:03
Lokalizacja: ul. Kwiecista 666
Kontakt:

Post autor: Decado666 » 16 kwie 2007, 15:02

Elektroniką interesowałem się już od 3klasy podstawówki no ale jak to w tym wieku bywa moje zainteresowanie przeszło na chemie i pirotechnike z czego to drugie zostało mi do dzisiaj. A wię moja prawdziwa przygoda z elektroniką zaczeła się w 2004 roku. Wtedy zaczołem kupowac książki z BTC, potem do moich zajęc doszło rozbieranie starych telewizorów itd.

W 2006 roku moje życie tanesło na krawędzi, w okresie letnim odprowadzałem moją mame do pracy gdy zostalismy zaatakowani przez 3 chłopaków w wieku 16-25lat. Mama zaczęła uciekac a ja stanołem w miejscu i zaczeła sie burda. Niebędę opisywał jak wyglądała ta walka tylko powiem że ich wszystkich składali w szpitalu a mnie szyli i przeszczepiali nerke gdyż dostałem trzy razy nożem, no i pech chciał że trafiło na nerke. Potem sprawa w sądzie, naszczęscie dostałem tylko nadzór rodziców. Gdybym wtedy niestanoł odrazu pewnie nieżyłbym a moja mama byłą by ciężko poturbowana albo też by nieżyła, bo w czasie ucieczki potkneła sie i skręciła kostke.

Od 2007 roku nauczyłem sie programowac w BASCOMie, wróciłem do modelarstwa i pirotechniki. No i teraz sie zabieram za 134 zadanie szkoły konstruktorów. :twisted:

Pozdrawiam Decado666
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2007, 19:24 przez Decado666, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ