Wzmacniacze hybrydowe (lampowo-mosfetowe)...są do bani?

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Wzmacniacze hybrydowe (lampowo-mosfetowe)...są do bani?

Post autor: end » 04 lis 2003, 13:26

Ostatnio pochwaliłem się (nieważne gdzie)że składam wzmacniacz hybrydowy...
Niejestem fachowcem ale koleś który wie więcej odemnie napisał mi że takie rozwiązania to tylko "moda" a nie jakośc dźwięku.
A mi przecież chodzi o jakość dźwięku a nie moc...
Więc gdzie jest prawda? :roll:
Tak napisał koleś;
"Ze swej strony zdecydowanie odradzam budowę wzmacniaczy lampowych w innym celu jak "smak retro". Tranzystorowe mają prawie wszystkie parametry o niebo lepsze od lampowców, no i koszt budowy o wiele mniejszy. Dpouszczam jeszcze lampowe wzmacniacze słuchawkowe, ale nic poza tym! Jeśli ktoś zarzuci mi pisanie nieprawdy to jeszcze raz podkreślam - NIE STAĆ NAS NA BUDOWĘ LAMPOWCÓW o parametrach przewyższających tranzystory, taki sprzęt kosztuje SETKI TYSIĘCY DOLARÓW!
Możesz spróbować wykonać ten przedwzmacniacz na lampie, ale nie wymagaj od niego zbyt wiele. Możesz mieć kłopoty z przydżwiękiem i z osiągnięciem szerokiego pasma /szczególnie góra/.
Ostatnio zmieniony 20 lis 2003, 14:32 przez end, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 05 lis 2003, 10:21

No cóż. Ja osobiście nie przepadam za mieszaniem wódki z piwem-tranzystorów i lamp. Ale nie wynika to ze złej jakości odtwarzania. Po prostu nie lubię tego mieszać. Zauważ, że w tej chwili jakikolwiek zestaw audio jest w gruncie rzeczy hybrydowy. No bo co z tego, ze dasz całkowicie lampowy wzmacniacz jak masz tuner czy CD nafaszerowane półprzewodnikowym prostactwem? Kłótnie na ten temat co jest lepsze trwają od dawna i tego prawdopodobnie nie rozstrzygniemy.
Co do tych wielkich pieniędzy... Wiesz co? To jest trochę tak, że w dużej mierze jest to cena opakowania. Otwierałem takie cacka może nie za setki tysięcy dolarów, ale za pojedyncze tysiące. I wiesz co? Prawda jest okrutna: są to stare, od dawna znane rozwiązania, ładnie zmontowane. No ewentualnie mikroprocek sterujący włączaniem żarzenia i anodowych, przełączaniem wejść i ewentualnie potencjometr z silniczkiem.
Jaki masz ten przedwzmacniacz? Jedną pewnie lampkę ECC88 albo jakąś inną ECC w kanale albo pół lampki? O pasmo przenoszenia bym nie robił lamentu. Jest to pewnie najzwyklejszy oporowy wzmacniaczyk.
Przydźwięk? Trochę poeksperymentujesz i zniknie. Zresztą jest sporo możliwości by się go pozbyć. W Twoim przypadku jest to raczej łatwiejsze niż przy budowie 100% lampiaka.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 06 lis 2003, 18:41

No ale "powiedz" mi warto go poskładać?
Preamp. chcę zrobić na ECC82
Może masz jakąś inną propozycje na preampa to chętnie "posłucham".
Dziwi mnie to że sprzęt który jest na rynku najczęściej jest prosty a renoma producenta i nazwa robią kase.
Wiem że dużo płaci się za OPAKOWANIE (zwłaszcza efektowne).
Jakieś rady?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 06 lis 2003, 22:29

Poskładaj to. No bo czemu nie?

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 07 lis 2003, 17:08

No dobra :)
Chodzi mi o to że chcę dobrą jakość dźwięku.
To składać? czy niewarto?
Wyczytałem ostatnio że wzmacniacze lampowe mają jakieś "harmoniczne parzyste" i to właśnie jest jedna z zalet lamp elektronowych.
Ponoć wzmacniacze lampowe które maja większe zniekształcenia od tranzystorowych i tak lepiej wpadają w ucho poprzez te właśnie harmoniczne parzyste.
Jakie pasmo przenoszenia ma lampa ECC82?
We wzmacniaczach jest też wazna szybkość zmain napięcia na wyjściu,jak szybkie te zmiany są w ECC82
Niewiem czy to dobrze rzoumiem wszystko. :wink:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 07 lis 2003, 17:27

Santa Maria Mater Dei. ECC82 może pracować poprawnie przynajmniej do kilku MHz. W zakresie częstotliwości akustycznych a więc niewielkich częstotliwości naprawdę pojemności międzyelektrodowe nie mają znaczenia. Są to szkodliwe bajki, które są podsycane zupełnie niepotrzebnie. A więc nie róbmy kłopotu z lampy.
Faktem jest, że lampy wnoszą znaczne zniekształcenia nieliniowe. A poziom zniekształceń określa współczynnik zniekształceń nieliniowych h definiowany jako suma geometryczna zawartosci poszczególnych harmonicznych. I faktem jest także, że we wprowadzanych zniekształceniach przez lampę dominuje druga harmoniczna. We wzmacniaczach napięciowych lampowych poziom zniekształceń nie przekracza 1-2%. Ale w lampowych końcówkach mocy nawet 10%. I stąd to ochocze stosowanie hybryd. Chcesz mieć dobrą jakość? No to kup od razu coś dobrego w sklepie albo pomęcz się ze złożeniem czegoś. Moim zdaniem naprawdę nie ma znaczenia co to będzie: czy fajny lampiak, egzotyczna hybryda czy porządny tranzystorowiec. Baw się dobrze. Ale pamiętaj: Uruchomienie troszkę potrwa a efekty mogą cię nie zadowolić.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 07 lis 2003, 17:29

Jeszcze co do szybkości zmian napięcia na wyjściu. Dużo zależy od sposobu montażu. Obawiam się poza tym, że cała ta dyskusja niewiele zmieni. Nadal jestem ciekaw ile lamp zawiera ten projekt. Jedną , dwie czy trzy :lol:

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 07 lis 2003, 17:41

Alek pisze:Obawiam się poza tym, że cała ta dyskusja niewiele zmieni.
Wzmacniacz ma się składać z dwuch lamp ECC82.
Projekt zaczerpinęty jest z EdW 5/2003 "Wzmacniacz lampowo-mosfetowy".
Akurat tak się składa że preamp ma być na 2xECC82.
Płytka drukowana i schemat można kupić w AVT.
Podstawki juz mam a lampy chcę kupić na www.fonar.com.pl
A pana zdaniem jaki wzmacniac byłby dobry.
Na czym preamp.? tak żeby było dobrze.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 07 lis 2003, 22:01

Zobaczę ten układ i napiszę coś więcej. Mogą być ECC82. Chodzi mi tylko o to, że w istocie spędzanie nie wiadomo ile czasu nad analizowaniem i deliberowanie nad tym preampem naprawdę nic nie wniesie.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 07 lis 2003, 22:13

Alek pisze:Zobaczę ten układ i napiszę coś więcej. Mogą być ECC82. Chodzi mi tylko o to, że w istocie spędzanie nie wiadomo ile czasu nad analizowaniem i deliberowanie nad tym preampem naprawdę nic nie wniesie.
Fakt - Hard_core musisz podjąć męską decyzję i zrobić ten wzmacniacz, z chęcią przevcytam twoje wrazenia z odsłuchu zbudowanego przez ciebie wzmacniacza

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 08 lis 2003, 17:11

Wojtek pisze:
Fakt - Hard_core musisz podjąć męską decyzję i zrobić ten wzmacniacz, z chęcią przeczytam twoje wrażenia z odsłuchu zbudowanego przez Ciebie wzmacniacza
Hmmm o.k. w sumie czemu nie jaki by niebył to będzie moje własne wykonanie i uruchomienie tego "cacka".
A więc będe powoli działał i będe o tym systematycznie informował na forum.
Ale najpierw czekam na uwagi od pana Aleksandra na temat tego preampa z AVT.
Może jakieś zmainy wprowadzimy w tym "kicie"...
A końcówka mocy ma być taka jak jest w linku podana do ściągnięcia
:arrow: http://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=20669
Proszę zwrucić uwage na pasmo szerokość pasma przenoszenia (boje sie że lampa je ograniczy) i na zaskakujaco małe zniekształcenia.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 09 lis 2003, 11:30

Hard-core pisze:.... A końcówka mocy ma być taka jak jest w linku podana do ściągnięcia :arrow: http://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=20669
podawanie tego linku nie ma chyba sensu bo się w niego nie wejdzie (brak uprawnień do ściągania)
Hard-core pisze:.... Proszę zwrucić uwage na pasmo szerokość pasma przenoszenia (boje sie że lampa je ograniczy) i na zaskakujaco małe zniekształcenia.
Trochę wyżej Alek napisał wyraźnie, że lampa nie ograniczy Ci pasma.
Co do zniekształceń, (fachowcem w tej dziedzinie nie jestem) to mi się wydaje, że z powodu zniekształceń jakie lampy wprowadzają wzmacniacze na nich zbudowane mają brzmienie, za które się je ceni. Czyż tak nie jest?

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 09 lis 2003, 14:14

Sorry ale czasem aż sam siebie zadziwiam nieuwagą. :(
To miło że pasmo się nieograniczy.
No właśnie te brzmienie lampowe to harmoniczne parzyste które są właśnie w "lampowcach" najlepsze.
Czekam na wypowiedź pana Aleksandra z niecierpliwością.. :wink:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 lis 2003, 0:06

Popatrzyłem sobie dość pobieżnie na ten schemat. No cóż. Niczym mnie ten układ nie zaskakuje. I tu będzie sto zdań na ten temat. A to, że jest tu głębokie USZ, ktorego niektórzy nie lubią i będą ronić krokodyle łzy jakie to ono jest be. A to, że może za biedny filtr zasilacza napięcia anodowego i że może przydźwięk będzie za duży. Ale co to za problem dać 2 razy po 100 mikro w zasilaczu i ewentualnie dławik albo większy opornik? Prawda jest taka, że 99% ułomności wyjdzie dopiero w praniu i 99% z nich łatwo się w tym praniu usunie.
Co jest dobre? Nie wiem. Zobaczcie moi mili wątek na forum trioda.com pt. "ludzie nie dajcie się zwariować!" I trudno nie przyznać racji autorowi. Pytania typu której firmy lampy są lepsze są na ogół pozbawione większego sensu, bo siłą rzeczy lampy muszą spełniać odpowiednie warunki techniczne. Podobnie ma się rzecz z gadaniem o rzekomej miękkości grania jakiejś tam lampy, rzekomego hiperodpowiednika o magicznych wręcz właściwościach jeszcze jakiejś tam innej. Sam byłem świadkiem takich praktyk, których rzeczywistym celem było wyskubanie wiekszej forsy od -nazwijmy to delikatnie delikatnego frajera. No bo ECC83 kosztowała dajmy na to 30 zł a jej rzekomy odpowiednik 80 zł.
A gostek potrzebował to wymienić w starym wzmacniaczu i wciskano mu kit , że zagra 100 razy lepiej jak da drogą lampę...

Szczęśliwe Zakończenie:

Nie kupiłem do tej pory żadnego radia (poza lampowymi zabytkami) czy wieży. Gra mi spokojnie wzmacniaczyk w klasie A z mocą po 5W na kanał z lampami 2xEL84, 2xECC88, 2xEM84 mojej roboty. Pracuje w tym jeden mikrokontrolerek PIC16F84A. I jest mi z tym dobrze.

Kiedy mi się za mało lamp świeci mogę włączyć sobie analizator z 5xECC82 i 4xEM84. A niedługo skończę mój tuner z ECC85, 3xEF184, ECH81, 3xECC82 , EAA91 i EM800 w roli skali. Będzie pracowało w tym nieco krzemu, ot choćby 2x BB105B... Tunerek jest oczywiście stereo :wink:

I po co ja to wszystko robię? Dla mnie wystarczy takie moje pseudowierszowane wytłumaczenie:

Nie chciałem być papierowym elektronikiem.[...]
Jestem więc pielęgniarzem w domu lampowych starców.
Nie wiadomo, kiedy elektronowy
staruszek wyda ostatnie tchnienie.
Zostanę wtedy pielęgniarzem w domu
spokojnej starości dla "krzemowego prostactwa".

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 12 lis 2003, 21:33

A to, że jest tu głębokie USZ, ktorego niektórzy nie lubią i będą ronić krokodyle łzy jakie to ono jest be.
Co to znaczy USZ ??
Dla mnie jest pan "Baniakiem"(pozytywne znaczenie) lampowym.
Ja chcąc zacząć swoją przygode ze wzmacniaczami chcę ich złożyć jak najwięcej i różnego rodzaju.
Zaczynałem od monolitów (TDA czy LM) teraz bardziej idę w strone wzmacniaczy na elementach dyskretnych.
Może skończę na lampach :wink:
Proszę pana tylko o jedno...o pomoc w razie jakichś problemów i co zrobić by ten schemat który pan widział czymś się wyróżnił,poprawił brzmienie tego preampa.
Każda rada jest tutaj naprawde dla mnie ważna...bo rada fachowca w tej dziedzinie jest nieoceniona.
Dziękuje :!:

ODPOWIEDZ