Popatrzyłem sobie dość pobieżnie na ten schemat. No cóż. Niczym mnie ten układ nie zaskakuje. I tu będzie sto zdań na ten temat. A to, że jest tu głębokie USZ, ktorego niektórzy nie lubią i będą ronić krokodyle łzy jakie to ono jest be. A to, że może za biedny filtr zasilacza napięcia anodowego i że może przydźwięk będzie za duży. Ale co to za problem dać 2 razy po 100 mikro w zasilaczu i ewentualnie dławik albo większy opornik? Prawda jest taka, że 99% ułomności wyjdzie dopiero w praniu i 99% z nich łatwo się w tym praniu usunie.
Co jest dobre? Nie wiem. Zobaczcie moi mili wątek na forum trioda.com pt. "ludzie nie dajcie się zwariować!" I trudno nie przyznać racji autorowi. Pytania typu której firmy lampy są lepsze są na ogół pozbawione większego sensu, bo siłą rzeczy lampy muszą spełniać odpowiednie warunki techniczne. Podobnie ma się rzecz z gadaniem o rzekomej miękkości grania jakiejś tam lampy, rzekomego hiperodpowiednika o magicznych wręcz właściwościach jeszcze jakiejś tam innej. Sam byłem świadkiem takich praktyk, których rzeczywistym celem było wyskubanie wiekszej forsy od -nazwijmy to delikatnie delikatnego frajera. No bo ECC83 kosztowała dajmy na to 30 zł a jej rzekomy odpowiednik 80 zł.
A gostek potrzebował to wymienić w starym wzmacniaczu i wciskano mu kit , że zagra 100 razy lepiej jak da drogą lampę...
Szczęśliwe Zakończenie:
Nie kupiłem do tej pory żadnego radia (poza lampowymi zabytkami) czy wieży. Gra mi spokojnie wzmacniaczyk w klasie A z mocą po 5W na kanał z lampami 2xEL84, 2xECC88, 2xEM84 mojej roboty. Pracuje w tym jeden mikrokontrolerek PIC16F84A. I jest mi z tym dobrze.
Kiedy mi się za mało lamp świeci mogę włączyć sobie analizator z 5xECC82 i 4xEM84. A niedługo skończę mój tuner z ECC85, 3xEF184, ECH81, 3xECC82 , EAA91 i EM800 w roli skali. Będzie pracowało w tym nieco krzemu, ot choćby 2x BB105B... Tunerek jest oczywiście stereo
I po co ja to wszystko robię? Dla mnie wystarczy takie moje pseudowierszowane wytłumaczenie:
Nie chciałem być papierowym elektronikiem.[...]
Jestem więc pielęgniarzem w domu lampowych starców.
Nie wiadomo, kiedy elektronowy
staruszek wyda ostatnie tchnienie.
Zostanę wtedy pielęgniarzem w domu
spokojnej starości dla "krzemowego prostactwa".