Mam boxowy wentyl na Sempronie 64 3000+ S939. W stresie nie miałem nigdy powyżej 53 stopni. Zatem wina leży po stronie montarzysty - brak pasty, a mógł nawet tego wentylatora nie podłączyć! No chyba, że trafiłeś na wadliwie skonstruowany procesor. Zdarzają się takie sztuki, której pokrywka na rdzeniu jest zbyt daleko i lukę tą wypełnia pasta - która w takim przypadku tego zadania dobrze nie spełnia.
Dodatkowo, polecam w BIOS (choć powinno się to inaczej nazywać

) włączyć jakąś opcję Smart Fan, a w systemie Windows XP ustawić profil "Minimalne zarządzanie energią". Wtedy to BIOS będzie kontrolował obroty wentylatora w zależności od temperatury, a system Cool'n'Quiet będzie obniżał napięcie i taktowanie rdzenia w zależności od obciążenia procesora. Proste i skuteczne... Przy założeniu, że sterownik dla procesorów AMD64 został zainstalowany w systemie.
Jak piszę te słowa to wentylatora nie słychać, temperatura procesora ok. 28 stopni, taktowanie rzeczywiste na poziomie 1GHz. Jeśli włącyłbym np. NFS2Ug to procesor po paru sekundach stopniowo wraca do domyślnych 1,8GHz i grać będzie można normalnie nie zauważając żadnych różnic w prędkości komputera.
