Woda = wodór + tlen

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Woda = wodór + tlen

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 14:23

Wiem, że dzięki elektrolizie mozna osiągnąć z wody osobno wodór i osobno tlen. Do tego jest potrzebne duże napięcie. Chciałbym się dowiedzieć jak dobrać napięcie, które ma być na elektrodach, które mają być zanurzone w wodzie, żeby osiągnąć taką ilość wodoru jaką potrzeba, żeby palił się cały czas ogień w palniku. Czy jest mi ktoś w stanie pomóc?

Pozdrawiam i z góry wielkie dzięki

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 25 paź 2006, 15:45

..gdzie wyczytałeś takie bzdury? W ogóle coś czytałeś w tym temacie? Jakie wysokie napięcie - zwykła bateria wystarczy, tylko dobrze jest najpierw zrobić z wody elektrolit. Wodoru będzie zawsze 2x więcej niż tlenu - tak poznasz co na jakiej elektrodzie się wydziela. A co do palnika to chyba nie trzeba tęgiej głowy, żeby domyślić się o konieczności stosowania gazu pod jakimś tam ciśnieniem - ale jeżeli o tym nie pomyślałeś, to nie wiem, czy coś w ogóle przemyślałeś. No i na koniec - są łatwiejsze i szybsze/wydajniejsze metody "produkcji" H2.

:arrow: moderatorzy - szczerze Wam współczuję jeśli wiecie co chcę powiedzieć..

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 15:54

Oj to nie są bzdury. Nie wiem skąd takie nastawienie do tego tematu. Jest potrzebne duże napięcie, ponieważ im będzie większe tym więcej masz gazu. Jak poznam na której elektrodzie jest wydzielany wodór? Bardzo prosto przy elektrodzie, na której wydzielać się bedzie tlen będą bańki tlenu. Przy wodorze raczej ich nie będzie. Można tez przejechać zapałką i zobaczyć która strona się zapali. Jeżeli nie zamierzasz mi pomóc to czemu piszesz posta? Ja wiem, że są inne metody, ale akurat tą metode dostałem do zaprezentowania na konkursie i musze to zrobić.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 25 paź 2006, 16:16

Tranzystor pisze:Jak poznam na której elektrodzie jest wydzielany wodór? Bardzo prosto przy elektrodzie, na której wydzielać się bedzie tlen będą bańki tlenu. Przy wodorze raczej ich nie będzie. Można tez przejechać zapałką i zobaczyć która strona się zapali.
Słowa kluczowe : Anoda, katoda, anion, kation, mieszanina piorunująca ;)
Z góry wiadomo na której elektrodzie się bedzie wydzielał wodór a na której tlen.

PS. "Tytusa" nie czytałeś?

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 25 paź 2006, 16:21

Bardzo prosto przy elektrodzie, na której wydzielać się bedzie tlen będą bańki tlenu. Przy wodorze raczej ich nie będzie
.. :shock: łojezu :!: ..to może od początku, he? A kolegi zdaniem, to jaki stan skupienia ma wodór w warunkach "normalnych"? ciecz? - TU I TU BĘDĄ BAŃKI, tylko na jednej elektrodzie więcej a na drugiej mniej. Tam, gdzie więcej będzie wodór a tam gdzie 2x mniej - tlen. Clear?
Można tez przejechać zapałką i zobaczyć która strona się zapali
- żebyś się nie :shock: gdy włożysz zapaloną zapałkę do czystego tlenu..


Kolego weź Ty lepiej poczytaj o właściwościach fizycznych i chemicznych tych pierwiastków, żebyś lepiej wiedział czego się spodziewać, bo Ty jak widzę podchodzisz do tego olewatorsko, a mało jest chętnych do zapalania większej ilości wodoru w amatorskich warunkach /jakaś mała mieszaneczka z powietrzem, hmm? :shock: / bo ponoć chcesz dużo/ - rób co chcesz, ubierz czapkę i włóż stopery, może coś z Ciebie zostanie.

Aha - pamiętaj kwas siarkowy VI ułatwi sprawę, ale nie wiem, bo tak jakoś nie dopuszczasz tego do siebie.. bum :!: :!:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 16:26

To były przykłady. Wcale nie zamierzam tego robić. Chcę tylko wiedzieć jakie napięcie mam przepóścić przez wode, żeby osiągnąć tego gazu wystarczająco dużo. Jeżeli chodzi o przykład z bańkami, wodór jest lekki więc nie powinno być baniek, a jeżeli będą to szybko pękną.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 25 paź 2006, 16:40

Jeżeli chodzi o przykład z bańkami, wodór jest lekki więc nie powinno być baniek, a jeżeli będą to szybko pękną
..ok, ja odpadam, poprostu nie potrafię pojąć o co Ci chodzi - źle spałeś? Wszystko masz napisane wcześniej a Ty dalej jedziesz swoje - a to z pękającymi lub niwidocznymi bańkami to już szczyt...czegokolwiek.. ja nie wiem :neutral: :shock: :???:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 16:43

Dobra widze, że nie kapujesz o co mi chodzi.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 25 paź 2006, 16:51

..taaa, za głupi jestem chyba, nie? Pozwól tylko, że przytoczę Twoje teksty, może sam zrozumiesz, że coś z kimś jest "nie tak"??
Ja wiem, że są inne metody, ale akurat tą metode dostałem do zaprezentowania na konkursie i musze to zrobić
Wcale nie zamierzam tego robić
Dobra widze, że nie kapujesz o co mi chodzi
..jest ktoś jeszcze taki bez zaskoku jak ja tutaj?? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 16:54

Jak czytasz co 2 zdania to się nie dziwie, że nie kapujesz. Z tym, że nie zamierzam tego zrobić to chyba o ile dobrze pamiętam chodziło o to, że nie będe przejeżdżał zapałką przy wydzielającym się z wody wodorze, ani tlenie. Jak sie czyta w kratke to niestety tak jest, że się nie rozumie.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 25 paź 2006, 16:58

..tak, nie czytam, a odpowiadam na poziomie, czego Ty chłopcze nie zrozumiesz.. no, może za 13lat.. Kończę gadkę bo żałosny jesteś.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 17:05

Jeżeli podwyższe napięcie na elektrodach to przeciez powinno więcej się wytwarzać wodoru, jeżeli zwiększe powierzchnie elektrody to też. Mi chodzi jak duża ma być elektroda i jak wysokie napięcie, żeby otrzymać tyle wodoru, żeby dało sie go spalać cały czas, nie chodzi mi o duży ogień. Wystarczy, żeby był taki jak z zapalniczki. Wodór oczywiście nie moze być spalany od razu z naczynia z , którego go otrzymuje. Chodzi mi o to, żeby zebrać go lejkiem.

Obrazek

Następnie otrzymany wodór przechodzi do palnika gdzie wiąże się z tlenem i spala.
Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 17:16 przez Tranzystor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 25 paź 2006, 17:09

Napięie nie ma większego wpływu na proces elektrolizy.
Zgodnie z prawem Faradaya
m = kIt
czyli masa wydzielonej substancji jest proporcjonalna do prądu i czasu elektrolizy.
-> http://www.maturka.pl/fpra/023.htm

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 25 paź 2006, 17:12

ale wystarczy 9v? trzeba chyba coś jeszcze. przecież jak puszcamy prąd przez wode to odrazu sie nie zmienia na wodór +tlen

p.s. temat jest wyjątkowo ciekawy, dzieki czemuś takiemu moglibyśmy mieć pojazd na wode :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 25 paź 2006, 17:18

No, dzięki Radzio. Czyli jak dodam troche soli kuchennej do wody dys. to będzie większy przepływ prądu i wtedy będzie się wydzielać szybciej wodór z tlenem ?

ODPOWIEDZ