zasilacz od kompa atx

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

zasilacz od kompa atx

Post autor: piotrek7700 » 05 paź 2006, 12:45

witam. mam wolny zasilacz od kompa 200 wat. wcześniej miałem uszkodzony 350 ale po drobnych naprawach zamieniłem koledze. otóż po ręcznym odpaleniu tzn. włączeniu rezystora 10 kohma między zielony (on ps) a masę przetwornica zaczyna łapać ale... nwet jest napięcie dobre tylko bez obciążenia jest ją bardzo trudno włączyć. a po dolutowaniu rezystora wogóle nie chodzi. wcześniej takiego problemu nie miałem chodziło wszystko normalnie. co to może być? mógł pójść układ kluczujący? bo dziwnie tak piszczy na chodzie???

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 05 paź 2006, 12:53

Nie załącza się zasilacza używając rezystora - wejście PS_ON zwiera się bezpośrednio do masy.
Można wstępnie obciążyć zasilacz, chociażby starym napędem CD...


Ps.: Popraw literówki, pamiętaj o rozpoczynaniu zdań z dużej litery...

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 05 paź 2006, 13:55

Ale bez rezystora napięcie wyjściowe (wszystkie są sobie równe!!!!) wynosi koło 3 V
dopiero przy 10 kohm się załącza i chodzi.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 05 paź 2006, 14:03

Czym obciążasz zasilacz? Podejrzewam, że brak jakiegokolwiek obciążenia - a co za tym idzie przetwornica startuje nieprawidłowo...

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 05 paź 2006, 18:39

marcing pisze:Czym obciążasz zasilacz? Podejrzewam, że brak jakiegokolwiek obciążenia - a co za tym idzie przetwornica startuje nieprawidłowo...
...A producenci zasilaczy nie byliby na tyle mądrzy, żeby takie obciążenie wbudować?? :roll:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 05 paź 2006, 18:58

Są rezystory obiciążające, ale one pozwalają tylko na start zasilacza. Aby napięcia były właściwe i stabilne należy zasilacz obciążyć czymś jescze.

Ja używam starego dysku Seagate który zżera ponad 3A z linii 5V + 12V.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 05 paź 2006, 18:59

Brzozza93 pisze:
marcing pisze:Czym obciążasz zasilacz? Podejrzewam, że brak jakiegokolwiek obciążenia - a co za tym idzie przetwornica startuje nieprawidłowo...
...A producenci zasilaczy nie byliby na tyle mądrzy, żeby takie obciążenie wbudować?? :roll:
A po co? Przecież te zasilacze nie są zaprojektowane do chodzenia bez obciążenia. W kompie zawsze jest coś podłączone, nie? ;) Poza tym takie wbudowane obciążenie wprowadzałoby niepotrzebne straty.

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 06 paź 2006, 6:45

ja obciążąm żarówką 100 Watową na lini +12 V. ale jak juz "załapie to piszczy dość głośno!!!
w okolicach 10-20 kHz to już nie jkest normalne. mi się wydaje że strzelił mi ukłąd scalony K......(nie pamietam dokładnie, ale w wszytskich jest bardzo podobny.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 06 paź 2006, 8:33

ZbeeGin pisze:Ja używam starego dysku Seagate który zżera ponad 3A
Czy ten dysk nie jest przypadkiem zepsuty? 3A to trochę dużo


P.S. Piszczący zasilacz spoko. U mnie dawniej piszczał monitor CRT jak sie wciskało palec w kineskop to zmieniał się dzwięk :???:

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 06 paź 2006, 11:04

Pozwolę sobie na mały off-topic:
:arrow: Kulpina - przecież ZbeeGin wyraźnie napisał "starego"

Sam mam przed sobą dysk 850MB Maxtora - przy 5V bierze 1,1A, przy dwunastu 1,7A.
Razem daje to prawie 3A - nieprawdaż?

Co do piszczenia - jest to efekt źle wysterowanej przetwornicy. Piszczą uzwojenia cewki (ZbeeGin - popraw mnie, jeśli się mylę :) )

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 06 paź 2006, 12:41

chyba zamiast w niej grzebać, wykombinuję inną trochę spaloną:)
czy z reguły jak nie ma napięć i komp się nie włącza to siadają te diody na radiatorach albo klucze???(chodzi mi o te przykręcane na radiator)

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 06 paź 2006, 16:32

lowelas7700 pisze:czy z reguły jak nie ma napięć i komp się nie włącza to siadają te diody na radiatorach albo klucze???
Tak, czasem do tego dochodzi zasilanie sterownika przetwornicy (zasilanie STBY)...

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 12 paź 2006, 13:07

marcing pisze:zasilanie sterownika przetwornic
to jest osobna , mała przetwornica?

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 12 paź 2006, 13:20

Niekoniecznie - raczej rezystor z kondensatorem i diodą Zenera - zasilanie idzie do układu TL494 (KA7500).

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 12 paź 2006, 13:57

chcesz powiedzieć że ten scalak jest zasilany z zasilacza beztransformatorowego? zę na elementach połączonych z nim występuję napięcie siec?a ja tam grzebałem... na oczach mamy...przecież prędzej Ona by mnie zabiła za brak ostrożności niż prąd...
możliwe jest zasialnie atx napięciem stałym? kolo 250 V? mi się wydaje żę tak analizując połączenia od strony sieci. ale jakim cudem nie zobaczyłem tego zasialcza beztransf.
pozdrawiam

ODPOWIEDZ