Czujnik poziomu cieczy.
Czujnik poziomu cieczy.
Witam. Takie szybkie pytanko. czy jako czujnik poziomu cieczy stosuje się termistory czy coś innego? Pozdrawiam.
Termistor można zastosować jako czujnik poziomu cieczy. Jak już wyżej zapisano termistor to jest rezystor reagujący na temperaturę, jeżeli więc przepuścimy przez termistor prąd o odpowiednim natężeniu to będzie sią on nagrzewał i oczywiście wraz z nagrzewaniem będzie sią zmieniać rezystancja termistora a co za tym idzie prąd płynący przez niego. Jeżeli teraz weźmiemy pod uwagę fakt, że temperatura termistora wiszącego w powietrzu będzie inna od temperaturyu termistora zanużonego np. w wodzie a prąd płynący przez ten termistor zależy od temperatury (a konkretnie od rezystancji, która zależy od temperatury) wywnioskujemy, że w takim układzie sprawdzając wartość prądu termistora można określić czy jest zanurzony w cieczy, czy nie. Ustawiając jeden nad drugim kilka termistorów możemy sprawdzać poziom cieczy (sprawdzając, który jest zanurzony w cieczy, a który nie). Mimo iż taki sposób pomiaru jest jak najbardziej możliwy i stosowany w praktyce (czasem w miejsce termistora stosuje się diody prostownicze i mierzy się napięcie przewodzenia, które zależy od temperatury) to nie jest zbyt często spotykany ze względu na skokowy pomiar poziomu cieczy (mniej dokładny) i znaczne skomplikowanie układu pomiarowego. Znacznie łatwiejsze dające mozliwość dokładniejszego pomiaru jest zastosowanie potencjometru połączonego z pływakiem i ta metoda jest zdecydowanie najczęściej stosowana.cristof_w pisze:Witam. Takie szybkie pytanko. czy jako czujnik poziomu cieczy stosuje się termistory czy coś innego? Pozdrawiam.
Pozdr.
Nie jestem pewien czy chodzi akurat o taki potrncjometr, ale sa w sprzedaży takie potencjometry suwakowe ( wystepowały czesto w starszym sprzecie rtv do strojenia obrazu, dźwięku itp ). to taki prostopadłościan z gałką do przesuwania styku po sciezce rezystancyjnej. Podlącza sie taki potencjometr do pływaka z ramieniem. Jesli opadnie poziom wody, opadnie też pływak i pociągnie za soba ramię połączone z potencjometrem, który zmieni tym samym swoją oporność. Przynajmniej ja sobie tak to wyobrazam.
- Załączniki
-
- plywak.jpg (8.69 KiB) Przejrzano 10639 razy
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2006, 21:08 przez novice, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZbeeGin
Niestety suwakowy potencjometr potrzebuje sporo siły by poruszać suwakiem. Poza tym nie ma możliwości samoczynnego opuszczania suwaka jeśli woda opadnie!!novice pisze:Jesli opadnie poziom wody, opadnie też pływak i pociągnie za soba ramię połączone z potencjometrem, który zmieni tym samym swoją oporność. Przynajmniej ja sobie tak to wyobrazam.
Przy ramieniu połączonym z obrotową osią potencjometru zachodzą pewne prawa fizyczne, które powodują, że wymagana siła naporu wody jest mniejsza, a poza tym ramię z pływakiem stanowi obciązenie, które samo będzie powodować zmianę położenia przy opadaniu wody.
-
ZbeeGin
Zrób eksperyment: zamocuj sztywno potencjometr suwakowy i staraj się jak najmniejszą siłą podnieść suwak. Nawet jak będzie to 15cm ALPS do konsol mikserskich, to i tak minimalne luzy spowodują dość znaczne tarcie oraz zacinanie się suwaka.novice pisze:A jesli pływak bylby odpowiednio cięzki, aby nie tonąć a jednoczesnie stanowić obciązenie dla potencjometru?
Teraz zamontuj ramie na ośce obrotowego potencjometru, który to przykręć na sztywno. I znów spróbuj ruszyć jak najmniejszą siła ramię.
Czujesz różnicę?
wszystko zależy od potrzeb. Takie ramię i potencjometr w większym zakresie jest nieliniowe, trzeba o tym pamiętać. A może wystarczy kilka "położeń", nie koniecznie kontaktrony i pływający magnes. W pralkach automatycznych coś takiego zrealizowane jest z użyciem membrany i kilku styków, coś na kształt barometru