Jaki najprostrzy wzmacniacz ??

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
transpacyfic
-
Posty: 40
Rejestracja: 24 lip 2006, 13:51
Lokalizacja: Okolice Łodzi
Kontakt:

Post autor: transpacyfic » 29 sie 2006, 20:20

Chdzi mi o usyskanie mocy muzyscznej jakiejś właśnie 20W, czyli ok 10 W mocy DINowskiej (prawdziwej), przy tranzystorach w obwodach OE, są dołączone rezystory 1k Ohm, jeśli je wyrzucę, powinno być dobrze, nikt nie spodziewa się po prostych wzmacniaczach super brzmienia, prawda ? :cool: :cool:

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 sie 2006, 21:50

Odradzam wyrzucenie rezystorów emiterowych co najwyżej zmniejszyć je do np. 0.47om
Jeśli chodzi o jakość to oryginalny ma nienajgorszą jakość dźwięku (bo tranzystory końcowe są spolaryzowane przez dwie diody , praca w klasie AB).
Ale po zmianie na darlngton tranzystory końcowe wogóle nie będą polaryzowane prądem stały( bo darlingtn potrzebuje do otwarcia 1.2V czyli razem 2.4V a oryginalny tylko 1.2V) co zaowocuje bardzo dużymi zniekształceniami skrośnymi (praca w klasie B lub nawet w C) , które są bardzo nieprzyjemne dla ucha. I układ będzie potrzebował około 25V do osiągnięcia 10W dla RL=8om. A i układ niema obwodu stabilizacji termicznej tranzystorów końcowych.
Choć w celach edukacyjnych możesz zbudować ten układ.
Dodając jeszcze jedną diodę i rezystor szeregowo z nią o wartości od 10om do 82om dobieranym na słuch lub oscyloskop, no i oczywiście radiatora dla tranzystorów końcowych i T1 zmienić na BC337.

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 29 sie 2006, 22:47

Co sie tyczy tych TDA to nie muszą być w żaden sposób strojone :wink:
Najprawdopodobniej ta kostka była już uszkodzona fabrycznie jak napisał End mi takie cos tez sie przydarzylo tylko ze był to ICL7107-co prawda nie wybuchł ale nie działał prawidłowo-niewyświetlane byly niektóre segmenty na wyświetlaczu

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 30 sie 2006, 7:55

W sumie to niech autor robi co chce, napisałem swoje i tego się trzymam.
Moim zdaniem nie ma sensu pakowac traznsyorów - chyba, że zrobimy przetwornicę napięcia która podwyży np. do 30V a najlepiej symetrycznie 2x30V.

transpacyfic
-
Posty: 40
Rejestracja: 24 lip 2006, 13:51
Lokalizacja: Okolice Łodzi
Kontakt:

Post autor: transpacyfic » 30 sie 2006, 8:35

A no tak, zapomniałem, darlington potrzebuje 1,2 V do otwarcia..... kurde...
Może jednak jeszcze raz rozważę możliwość kupna nowego scalaka.... Dzięki panowie!

ODPOWIEDZ