Wykonywanie płytek w warunkach domowych

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sie 2006, 10:30

czy nie uważasz że z tym naświetlaniem jest za dużo roboty metoda o ktorej wcześniej wspominałem pozwoliła by zrobić płytke, zlutować i uruchomić układ w ciągu jednego dnia

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 26 sie 2006, 13:09

Nie, przynajmniej mi nie przysparza to większych problemów.
Wykonanie kliszy na takiej samej zasadzie jak w twoim przypadku, nawet z baraku folii i drukarki laserowej może być od biedy atramentówka i kalka techniczna.

Wymycie laminatu i pokrycie POSITIV-em do 10 min.

Wysuszenie tego w piekarniku do 70°C ok. 15 min.

Naświetlenie płytki trwa w moim przypadku najdłużej 8 min.

Wywołanie do 2 min.

Nie ma tam żadnego działania temperatury na laminat oprócz suszenia w piekarniku, ale to jest opcja (w temp. 20°C – 24h), więc odpada możliwość poparzenia a pyzatym odrywanie folii czy też papieru kredowego nigdy mi nie wychodziło (do cierpliwych nie należę :razz: ). Montowanie żelazka w imadle w moich warunkach mieszkaniowych jest niemożliwe.
Aparaturę do naświetlania mogę łatwo zdemontować i schować, więc nie ma problemu. Trzeba tylko oswoić się z rękawiczkami gumowymi.

Trawienie płytki to tak jak w każdym innym przypadku. Ścieżki wychodzą naprawdę ładnie po nabyciu w tym wprawy. W moim przypadku wykonałem na początku kilka próbek w celu określenia optymalnego czasu naświetlania, czego nie robi się za każdym razem tylko raz dla „dotarcia aparatury z obsługą” a potem to już jak z płatka i przychodzą tylko myśli czy by czegoś do tego nie dorobić.

:idea: Ale każdy robi to, co lubi lub lubi to, co robi. :smile:

PS.
:idea: Twoja metoda za to podsunała mi na myśl pomysł, czy by nie zrobić w ten sposób warstwy opisowej płytki.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2006, 22:37 przez GAVRON, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 26 sie 2006, 19:58

Plyteczka ladna ale metoda dosyc kosztowna. Ja robie metoda termotransferu i efekt w zasadzie taki sam. Chyba ze raster jest bardzo maly to metoda fotochemiczna jest idealna.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 26 sie 2006, 20:29

Zaiste, koszt emulsji jest dość znaczny (ok. 50PLN jak sobie przypominam za 200ml), na aparaturę też trzeba trochę wydać (koszt jednorazowy 50PLN w przypadku mojego halogenu), SENO4007 – 5PLN.

Z tym tylko że, emulsję którą użyłem do zrobienia tej płytki kupiłem przeszło rok temu, zrobiłem już nią kilkanaście płytek w ciągu tego czasu (dokładnie tego nie liczę) i jeszcze jej trochę jest. Klisza (wydruk na folii) kosztuje mnie 2.50PLN i można przy jej pomocy zrobić, co najmniej 3 sztuki tego samego wyrobu.

Przy termotransferze mógłbym nie wytrzymać nerwowo, a nerwy swoje kosztują, więc wybieram metodę mniej stresującą.

Na dłuższą metę mnie się to zwróciło, a płytki staram się robić w systemie hurtowym.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 26 sie 2006, 20:46

GAVRON, a jak zrobiłeś naświetlarkę? Może masz jakieś fotki?

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 26 sie 2006, 21:43

:arrow: Napisałem to chyba TU, ale ku woli przypomnienia
Słów kilka od wróbla ćwirka na temat mojej aparatury, składa się ona z żarnika halogenowego o mocy 500W, (nie koniecznie specjalna lampa UV) zabudowanego w przeznaczonej do niego obudowie, w której zdemontowano znajdującą się tam szybkę (koszt ok. 50 PLN w czasie zakupu), zamocowany on został na wysokości 40 cm nad powierzchnia blatu roboczego. Płytka zostaje naświetlana za pośrednictwem pleαksi o grubości 4 mm o wymiarach zbliżonych do kartki A4. Szklana szyba w tych warunkach odpada ze względu na zbyt duży ciężar, ponadto przez szkło naświetlanie przebiega wolniej i szyba nagrzewa się szybciej, dlatego czasami toner z kliszą lubią się przylepiać do emulsji a zdarcie ich ponosi za sobą niemiłe konsekwencje.
Nie wiem czy to wyczerpujące informacje, jak będę miał fotki (muszę je zrobić :razz: ) to zamieszczę tylko znowu rozdzielczość 352X288 to trochę mało :roll: .

:roll: Halogen typu B-7 BRILUX-a zaczepiony do pułki przy pomocy dwóch „żabek” z starych lamp biurkowych. Służy mi też do szybkiego suszenia płytek pokrytych kalafonią w spirytusie (denaturacie) i preparatem PLASTIK70.
Załączniki
8 sztuk w 8 minut.jpg
8 sztuk w 8 minut.jpg (12.38 KiB) Przejrzano 6010 razy
Naświetlanie 2.jpg
Naświetlanie 2.jpg (12 KiB) Przejrzano 6145 razy
Ostatnio zmieniony 30 sty 2007, 0:22 przez GAVRON, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 sie 2006, 11:24

co do robienia warstwy opisu to bardziej opłaca się to wydrukowac na specjalnym papierze samoprzylepnym do drukarek. Ja drukuje moją atramentówką i po naklejeniu płytka ładnie wygląda

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 27 sie 2006, 17:54

Kulpina pisze:Ja drukuje moją atramentówką
Jeszcze lepsze efekty mozna uzyskac za pomoca laserowki. Toner jest odporny na wilgoc wiec prawie jak oryginalna maska z opisem.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 sie 2006, 8:22

ale papier samoprzylepny nie jest odporny na wilgoć więc nie wiele to zmieni

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 28 sie 2006, 9:22

No właśnie wilgoć, dlatego myślałem żeby przyprasować do laminatu sam toner, po co mi papier (jeszcze się przez przypadek może się chajcnąć :razz: ), :idea: lub ostatnio myślałem będę musiał spróbować nanieść opis też przy pomocy POSITIV-a, bo zaczyna mnie brak tej warstwy denerwować :???: .

PS. Kulpina do wydruku używasz zwykłej folii do laserówek czy termotransferowej (coś w rodzaju folii TES) ?

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 sie 2006, 9:26

do wydruku używam zwykłej folii do ksera bo laserówki nie mam. drukuje atramentówką i ide skserować na folie

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 28 sie 2006, 9:32

Spox, dzięki :wink: .

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 28 sie 2006, 10:14

Kiedys na allegro byla taka specjalna folia, cos podobnego do TES tylko tansza. Byly tez fotki pokazane jak to wyglada. Efekt bardzo dobry tylko ze do tego byl jeszcze taki specjalny zielony laminat.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 sie 2006, 11:38

a czy ktoś z was wie gdzie można kupić takie ładne laminaty jak mają np. w AVT ???
od strony z warstwą opisu są one dużo ładniejsze niż te zwykłe sklepowe

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 28 sie 2006, 11:56

Ja zawsze proszę w sklepie o laminat szklano-epoksydowy jedno lub dwustronny. Miałem kilka płytek z AVT i wydaje mi się, że są one zrobione z tego samego, czyli z laminatu szklano-epoksydowego.

Jeżeli chodzi o pozostałe podłożą to, laminat fenylo-papierowy i jego odmiany staram się odrzucać. Laminat szklano-epoksydowy, co prawda może być droższy (w zależności od sklepu), ale różnica w cenie rzędu dwóch złotych stosunku do innych, a jakość i komfort wykonania płytki no i estetyka to porównaj sam.

Co do warstwy opisowej na płytkach AVT to jest to robione raczej przemysłowo na większą skale za pomocą maszyn a nie chałupniczo i podejrzewam że stosują tam sitodruk. My niestety będziemy się musieli na główkować.

Laminat kupuję w jednym ze sklepów, do których zwykle zachodzę po części.

https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... c&start=15

ODPOWIEDZ