a jak dioda zwykła podłączona do bateri zacznie migać??? bo i tak miałem razRomanes pisze:Co do migotania diody zasilanej z sieci 230/50
Diody LED białe i niebieskie
-
Arnold_S.
Kondensator może dla prądu przemiennego spełniać taką samą rolę jak rezystor = ograniczać prąd(przy tym nie grzać się).
Więc zamiast smażyć rezystor 5W(jak ktoś się wcześniej chwalił)
można dać kondensator, albo kondensator + jakiś rezystor w szereg, byle to kondensator był "głównym sprawcą" ograniczenia prądu(jego reaktancja była znacznie większa od rezystancji rezystora - bo inaczej to nie ma sensu).
Więc zamiast smażyć rezystor 5W(jak ktoś się wcześniej chwalił)
Wiem o tym ale tamto to była zwykła dioda ja też się zdziwiłem nie wiem czemu tak sie zrobiłomarcing pisze:Trafiła się Tobie dioda migająca - ma taki czarny punkcik, w którym się jej "yntelygencja" mieści (błąd celowy)
No muszę wrócić do tego tematu, bo mam problem. Gdy do baterii litowej 3V podłączę bez rezystora diodę białą lub niebieską, to płynie prąd około 4mA, a przy takim samym podłączeniu żółtej diody, płynie prąd 38mA, czyli dużo większy i taki, który dało się przewidzieć. Dlaczego przez ledy płyną tak różne prądy w zależności od koloru

Zenerek pisze:No muszę wrócić do tego tematu, bo mam problem. Gdy do baterii litowej 3V podłączę bez rezystora diodę białą lub niebieską, to płynie prąd około 4mA, a przy takim samym podłączeniu żółtej diody, płynie prąd 38mA, czyli dużo większy i taki, który dało się przewidzieć. Dlaczego przez ledy płyną tak różne prądy w zależności od koloru![]()
przykładowy link wyszukany przez google http://www.dzikie.net/index.php?art=diody-faq
masz tam charakterystyki prądowo napięciowe i nie tylko.