lampa plazmowa domowa vs sklepowa
lampa plazmowa domowa vs sklepowa
Byłem ostatnio w mediamarkcie i widziałem tam lampe plazmową. Była na wystawe, podłączona do prądu i włączona. Pobawiłem sie troche nią i zastatnowiła mnie jedna sprawa. Jak to jest że lampa, którą sam kiedyś zbudowałem na przetwornicy samowzbudnej (opis EdW chyba 7/2005) strasznie piszczała, iskry były tylko niebieskie, było czuć ozon, no i jak się jej dotknęło to kopała prądem. Natomiast ta sklepowa była bezgłośna, nie kopała prądem, nie wydzielała zapachu, pioruny miały inny kształt (bardziej proste i okrągłe) i były dwukolorowe.
Główna różnica to częstotliwość na których pracują te lampy. Ta ze sklepu pracuje na częstotliwości bodajże ok. 400kHz do ponad kilku MHz czasami (zależnie od wkonania)co powoduje wywoływanie tzw. efektu naskórkowego. Efekt ten polega na tym iż prąd "nie wnika" w ciało tylko przechodzi "po" ciele bo "nie ma czasu"
wniknąć w głąb i nie kopie. Ta sklepowa nie piszczała bo ucho ludzkie nie reaguje na częstotliwości wyższe niż ok. 20kHz a Twoja pracowała prawdopodobnie na f ok. kilkudziesięciu/kilkuset Hz dlatego też kopała gdyż układ nerwowy przestaje reagować na częstotliwości wyższe niż kilkaset kiloherców. A kształt i kolor iskier zalezy od gazu wewnątrz kuli. A ozonu nie czuć - ozon jest bodajże bezzapachowy, to co czujesz to produkt uboczny wytwarzania ozonu w powietrzu-jakiś gaz, niepamiętam jaki. Co do tego ostatniego nie jestem pewien ale myśle że się nie myle, sprawdź gdzieś jeśli Cie to interesuje.
no co do tego gazu to na 99% jest ozon bo przy każdym opisie jak zbudować lampe było o tym że sie sie wydziela ozon, poza tym znam zapach ozonu bo kiedyś widziałem urządzenie lecznicze które go wytwarzało. jesli chodzi o częstotliwość to wystarczy że zrobie lampe na 555 (albo coś w tym stylu) z czestotliwością tak jak mówiłeś - 400kHz i bedzie ok?
Co do gazu to czytałem coś że to coś ma wspólnego z azotem, że wydziela sie przy tworzeniu ozonu...zresztą nie jestem chemikiem...a dla nas elektroników to mał ważne, poszukaj gdzieś albo zapytaj na jakimś forum chemicznym i napisz. A co do częstotliwości: im wyższa tym lepsza. Nie mam tego numeru EdW dlatego powiedz mi jak w tym układzie jest zamieniane niskie napiecie na wysokie? Transformator? Cewka? Z jakim rdzeniem? Napisz na PW to pogadamy jeszcze o tym artykule dokładniej, omówimy drobny szczeguł.
no to jest coś w tym stylu http://c4r0.skrzynka.org/_hv/index.php?page=hv/flyback. trafo jest z TV, licza zwojów jak na schemacie. ale pobawie sie przetwornicami na generatorach RC (np. 555).
-
Doc Brown
Daymian jak chcesz prosty generator WN na trafo z TV, to zajrzyj na www.technopasje.yoyo.pl w dziale HV jest jeden
Ostatnio zmieniony 06 sie 2006, 14:00 przez Doc Brown, łącznie zmieniany 1 raz.
- matelektronik
- Użytkownik
- Posty: 161
- Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
- Lokalizacja: Przezchlebie
- Kontakt:
-
elektronWielki
- Użytkownik
- Posty: 247
- Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
- Lokalizacja: kontownia
po burzy czuc ozon w powietrzu.
Jesli chodzi o lampy to przetwornice i uklady elektroniczne sa do kitu, najlepsze z takiej kupionej w markecie to szklana kula.
I ludzie zostawcie to NE555; w spokoju niech sobie spoczywa. Jak zaczynalem swoją przygode z elektronią 10 lat temu to NE555 już było przeżytkiem, teraz widze młodzież nie dostrzega nic poza NE555.
Przecież są układy CMOS serii 4000 pobierające niewielkie prądy i bardziej elastyczne w użyciu, wystarczy tylko poszukac odpowiedniego układziku, dla najprostszego generatorka wystarczy bramka z 4093 ewentualnie jakis licznik do niej. To niepokojące zjawisko, że osiągając pewien cel początkujący elektronicy stosują nieeleganckie układy, które powstały wieki temu w czasach kiedy w naszym kraju prąd zakładali.
Jesli chodzi o lampy to przetwornice i uklady elektroniczne sa do kitu, najlepsze z takiej kupionej w markecie to szklana kula.
I ludzie zostawcie to NE555; w spokoju niech sobie spoczywa. Jak zaczynalem swoją przygode z elektronią 10 lat temu to NE555 już było przeżytkiem, teraz widze młodzież nie dostrzega nic poza NE555.
Przecież są układy CMOS serii 4000 pobierające niewielkie prądy i bardziej elastyczne w użyciu, wystarczy tylko poszukac odpowiedniego układziku, dla najprostszego generatorka wystarczy bramka z 4093 ewentualnie jakis licznik do niej. To niepokojące zjawisko, że osiągając pewien cel początkujący elektronicy stosują nieeleganckie układy, które powstały wieki temu w czasach kiedy w naszym kraju prąd zakładali.
jesli chodzi o tego linka co wam nie działa: to jest strona jednego z aktywniejszych użytkowników tego forum - c4r0, adres to http://c4r0.skrzynka.org/ poszukajdzie w dziale WN "Generator wysokiego napięcia z transformatorka z telewizora". a co do przestarzałości 555, wiem doskonale że CMOSy są lepsze od tego starocia, napisałem 555 bo 90% schematów w sieci jest na tym układzie i chodziło mi o to żeby każdy załapał o jaki rodzaj przetwornicy mi chodzi
-
.:Kwazar:.
- -
- Posty: 19
- Rejestracja: 16 maja 2006, 18:22
- Lokalizacja: z miasta
Ozon powstaje tylko po dotknięciu lampy, jeżeli nie dotykasz bańki swojej lampy nie ma prawa powstać ozon chyba, że masz jakieś przebicie w układzie.
Ozon powstaje gdy tlen w obecności wyładowania połączy sie w cząsteczke trzy atomową O3, ten gaz jest trujący w większych ilościach. Układy w kupnych lampach to jedna wielka lipa, nie byłoby takiego efektu gdyby nie bardzo niskie ciśnienie w kuli i obecność helu który ułatwia powstawanie plazmy, gdybyście podłączyli chociażby najmniej udaną lampę plazmową domowej roboty do największej kupnej kuli efekt byłby taki sam lub nawet leprzy.
A taki efekt ja otrzymałem na żarówce 200W, mogłaby być nawet większa ale nie było takiej w sklepie





Ozon powstaje gdy tlen w obecności wyładowania połączy sie w cząsteczke trzy atomową O3, ten gaz jest trujący w większych ilościach. Układy w kupnych lampach to jedna wielka lipa, nie byłoby takiego efektu gdyby nie bardzo niskie ciśnienie w kuli i obecność helu który ułatwia powstawanie plazmy, gdybyście podłączyli chociażby najmniej udaną lampę plazmową domowej roboty do największej kupnej kuli efekt byłby taki sam lub nawet leprzy.
A taki efekt ja otrzymałem na żarówce 200W, mogłaby być nawet większa ale nie było takiej w sklepie





-
.:Kwazar:.
- -
- Posty: 19
- Rejestracja: 16 maja 2006, 18:22
- Lokalizacja: z miasta
-
Doc Brown
Link nie działał przedtem, bo omyłkowo podałem zły adres
Teraz link jest prawidłowy, ale powtórze jeszcze raz www.technopasje.yoyo.pl
Teraz link jest prawidłowy, ale powtórze jeszcze raz www.technopasje.yoyo.pl