Matematyka w technikum
Matematyka w technikum
Ciekawi mnie opinia na temat ilości godzin matematyki w technikum elektronicznym, teoretycznie sprawa oczywista, ale jak sie sam ostatnio przekonałem nie dla wszystkich. Ciekaw jestem opinii szczególnie z perspektywy wszystkich przyszłych studentów elektroniki.
- elektor84
- Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
- Lokalizacja: łódzkie miasteczko
- Kontakt:
witam!
może powiem tak: im więcej tym lepiej !
nie jestem jakoś szczególnie zdolny matematycznie, ale lubię projektować i liczenie do tego jest nieuniknione.
te kilka lat temu "moja pani" od matematyki strasznie wymagała.
jedno co mnie bardzo denerwowało to fakt, iż nie miałem w programie (nie wiem czemu) nic o działaniach na liczbach zespolonych, a jak widzę w praktyce często się przydają. na szczęście teraz na studiach zostało mi to zrekompensowane
także powiem: licz duża, ćwicz, a całka (choć trudna) i liczby zesplone spróbuj opanować do perfekcji jeśli zamierzasz studiować elektronikę
pozdrawiam
może powiem tak: im więcej tym lepiej !
nie jestem jakoś szczególnie zdolny matematycznie, ale lubię projektować i liczenie do tego jest nieuniknione.
te kilka lat temu "moja pani" od matematyki strasznie wymagała.
jedno co mnie bardzo denerwowało to fakt, iż nie miałem w programie (nie wiem czemu) nic o działaniach na liczbach zespolonych, a jak widzę w praktyce często się przydają. na szczęście teraz na studiach zostało mi to zrekompensowane
także powiem: licz duża, ćwicz, a całka (choć trudna) i liczby zesplone spróbuj opanować do perfekcji jeśli zamierzasz studiować elektronikę
pozdrawiam
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
W szkole do któej chodze a raczej chodziłem (dzisiaj był egzaminbrzozi pisze:Dokąd sięgam pamięcią liczby zepolone tłumaczyło się na podstawach elektrotechniki.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
U mnie na matmie nie ma liczb zespolonych, granic funkcji, czy logarytmów. Bardzo jestem zadowolony z tego, ponieważ nie wybieram się na studia w tym kierunku, gdzie ta wiedza mogłaby mi się przydać.kildas pisze:Podstawy to nie wszystko tu raczej chodzi o to żeby w technikum nauczyś liczb zespolonych, logarytmów, granic funkcji itd...
Podstaw które na studiach już są wymagane.
Elektronika to moje hobby, dodatek do życia, a nie cel.
- elektor84
- Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
- Lokalizacja: łódzkie miasteczko
- Kontakt:
muszę jeszcze to od siebie dodać:
- cieszę się, że żyję akurat w Polsce a nie w usa.
tu przynajmniej wykształcą człowieka wszechstronnie (choć i ten nasz system też czasem choruje) ale to co mają w usa to poprostu porażka. ludzie z ciemnogrodu, afe z amerykańcami, nie lubię tego...
pozdrawiam Polaków
- cieszę się, że żyję akurat w Polsce a nie w usa.
tu przynajmniej wykształcą człowieka wszechstronnie (choć i ten nasz system też czasem choruje) ale to co mają w usa to poprostu porażka. ludzie z ciemnogrodu, afe z amerykańcami, nie lubię tego...
pozdrawiam Polaków
Pierwsza klasa 2 godziny matematyki, druga również 2 godziny, trzecia też 2 godziny, a czwarta nie wiem. Mamy poziom podstawowy. To jeszcze nic, nauczycielka jest młoda i do tego nie umie wytłumaczyć dobrze. W liceum gdzie w pierwszej klasie jest 6 godzin uczniowie mają większe szanse na początku studiów. Kiedyś technik miał całki, logarytmy w jednym palcu, a teraz po reformie min. Handke przysłowiowa "lipka". W klasie maturalnej bede brał korki od września. Samemu trzeba coś z tym problemem zrobić...
-----------
Prosiłbym o używanie przecinków tam gdzie trzeba. ZbeeGin
-----------
Prosiłbym o używanie przecinków tam gdzie trzeba. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Gutek, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja mam 3 godziny tygodniowo (poziom rozszerzony), nie jest to zbyt dużo w liceum jest 6 godzin. Ale na matmie miałem logarytmy, granice funkcji itp., do tego nauczyciel od matmy potrafi wszystko dobrze wytłumacztyć, więc nie mam na co narzekać. A liczby zespolone są w pierwszej klasie na elektrotechnice.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez ctx2, łącznie zmieniany 1 raz.