Radmor - składowa stała

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Radmor - składowa stała

Post autor: c4r0 » 15 maja 2006, 17:09

Mam Radmora 5412 i ostatnio zauważyłem (a używam go już długo) że do kolumn dochodzi składowa stała. Po włączeniu przez ok. sekundę świeci się czerwona kontrolka "zabezpieczenie" i jak gaśnie słychać cichy stuk w głośnikach i membrana wooferów cofa się troszkę (tak na oko max. 0,5 mm). Nie znam się jakoś specjalnie na sprzęcie audio i nie wiem co z tym zrobić. I jak tak właściwie to wpływa na sprzęt :?:

Kapitan_Rzbik
-
Posty: 97
Rejestracja: 20 gru 2005, 10:52

Post autor: Kapitan_Rzbik » 15 maja 2006, 19:19

musisz dorobic uklad opozniajacy zalaczanie glosnikow


_________________________________________

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 15 maja 2006, 20:23

Taki układ już jest. To jest właśnie to sekundowe opóźnienie przy włączaniu o którym napisałem. Składowa stała wchodzi dopiero po włączeniu głośników (to opóźnienie jak i układ zabezpieczający jest zrobione na przekaźniku) i zostaje już cały czas. W tym wzmacniaczu jako końcówka jest coś jak mostek H, czy w takim układzie nie stosuje się kondensatora szeregowo z głośnikiem?

Kapitan_Rzbik
-
Posty: 97
Rejestracja: 20 gru 2005, 10:52

Post autor: Kapitan_Rzbik » 15 maja 2006, 20:57

- We wzmacniaczach duzej mocy nie stosuje sie kondensatorow sprzegajacych wyjscie koncowki mocy z glosnikiem.

- Sprawdz czy to zjawisko wystepuje na obu kanalach. Jesli tylko w jednym to jest duze prawdopodobienstwo, ze cos sie niedobrego dzieje z koncowka mocy.

- Mozesz na czas odlaczenia glosnikow obciazyc wyjscia koncowki jakas rezystancja, moze to przyniesie efekt.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 15 maja 2006, 21:38

Kapitan_Rzbik pisze: - Mozesz na czas odlaczenia glosnikow obciazyc wyjscia koncowki jakas rezystancja, moze to przyniesie efekt.
A co to konkretnie może zmienić?

Hmm, w ogóle to ja sam naprawiałem tego radmorka, został zalany bliżej nieokreśloną cieczą i go dostałem :D Hmm, może coś jednak jeszcze 'nawala' :roll: Chyba powinienem zajrzeć do niego jeszcze raz ...

Kapitan_Rzbik
-
Posty: 97
Rejestracja: 20 gru 2005, 10:52

Post autor: Kapitan_Rzbik » 16 maja 2006, 0:26

c4r0 pisze:
Kapitan_Rzbik pisze:
- Mozesz na czas odlaczenia glosnikow obciazyc wyjscia koncowki jakas rezystancja, moze to przyniesie efekt.
A co to konkretnie może zmienić?
Jesli wzmacniacz, jak piszesz, posiada juz uklad opoznienia zalaczania glosnikow znaczy to, ze w czasie, gdy sa one odlaczone wzmacniacz zachowuje sie niestabilnie i powraca do stabilnosci po zalaczeniu tych glosnikow, co slychac w postaci stukotu glosnikow.
Dzieje sie tak prawdopodobnie dlatego, ze wowczas zaczyna plynac jakis prad na wyjsciu koncowki mocy.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 16 maja 2006, 17:23

Lepiej zmierz napięcie stałe na wyjściu po załączeniu się przekaźnika. Sprawdź stan rezystorów emiterowych, kondensatorów elektrolitycznych (czasami pojawia się upływność i mogą namieszać w stałoprądowym punkcie pracy wzmacniacza).

micik
-
Posty: 62
Rejestracja: 29 kwie 2006, 8:20
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: micik » 18 maja 2006, 17:56

Witam! Na początek, zrób tak jak Kolega ,,ptolek” pisze, jeżeli nie będzie składowej stałej na wyjściu, to przyczyny mogą być dwie: za krótki czas załączania opóźniacza, albo za długo się końcówka zrównoważa. Jeżeli wina leży po stronie końcówki, to wymień tranzystory w wzmacniaczu różnicowym na nowe, ale koniecznie musisz je sparować, muszą być identyczne, a jeżeli winę ponosi opóźniacz, to powymieniaj w nim elektrolity.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ