pomiar mocy w obwodach pradu stalego

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
eskimos
-
Posty: 8
Rejestracja: 02 lis 2005, 20:14
Kontakt:

pomiar mocy w obwodach pradu stalego

Post autor: eskimos » 02 lis 2005, 20:20

Witam wysztkich mam problem, w sobote mam zajecia praktyczne i musz sie nauczyc:
-zajnomosc metody technicznej pomiaru
-znajomosc pomiedzy P,U,I,R
-znajomosc zagadnienia dopasowania energetycznego odbiornika do źrodla
-budowa watomierza
-znajomosc zasady dokonywania pomiaru mocy
Może ktos mi krótko opisz oco w tym chodzi ;/ moze jakies stronki z informacjami?

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 02 lis 2005, 21:44

Eskimos, a czy nie jest prościej zajrzeć do dowolnego podręcznika z elektrotechniki?

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 03 lis 2005, 22:18

"Miernictwo elektryczne i elektroniczne" J.Parchański
-zajnomosc metody technicznej pomiaru
-budowa watomierza
-znajomosc zasady dokonywania pomiaru mocy

"Podstawy elektrotechniki" St.Bolkowski
-znajomosc (???) pomiedzy P,U,I,R
-znajomosc zagadnienia dopasowania energetycznego odbiornika do źrodla

i po sprawie :) do soboty sporo czasu :)

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 11 mar 2006, 22:59

Nie przejmuj sie ja tesz mam w szkole głupie pomary jak byś czegoś potrzebował to napisz do szkoy to pisz!!!

Arnold_S.

Taką właśnie bylejaką mamy młodzież.

Post autor: Arnold_S. » 12 mar 2006, 23:00

pim pisze:Nie przejmuj sie ja tesz mam w szkole głupie pomary jak byś czegoś potrzebował to napisz do szkoy to pisz!!!
No i to jest właśnie skandaliczne podejście do szkoły.
Po co poszedłeś do niej, skoro uważasz takie rzeczy jak pomiary, za głupie?

Poszedłeś do technicznej szkoły, "bo mamusia kazała", "bo było blisko domu", "bo najlepsi kumple też tam poszli", czy był jeszcze inny, równie ciekawy powód?

Jakbym był nauczycielem, i dowiedział się, że wygadujesz takie brednie(i zarażasz takim podejściem innych), to bym zrobił wszystko(w granicach prawa), abyś wyleciał. :mrgreen:
Masz coś potrafić po tej szkole, a nie tylko mieć papierek ukończenia, i "dwie lewe ręce".

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 13 mar 2006, 10:00

Napisałem, że głupie, ponieważ od początku roku szkolnego nie nauczyłem się za wiele. Na szkolnej pracowni uczymy się główni zmontować obwód według schematu (to nie takie łatwe bo jak zawsze brakuje kabelków :evil: ) i zrobić pomiar jest nas w grupie 5 osób i z tego 2 no może 3 składają to cacko. Po skończonych zajęciach musze zrobić ręcznie sprawozdanie z pomiarów, co też uważam za bezcelowe, bo i tak jeden z nas zrobi to e Excelu a cała reszta przepisuje. Mnie nudzą takie lekcje, bo ja to już wiem z własnego doświadczenia. A to czego nie wiem to PROFESOROWIE TESZ NIE WIEDZĄ :twisted: albo mówią ze zabieram się za trudne rzeczy :D

A szkoe wybrałem sobie sam :D

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 13 mar 2006, 15:03

:P A to przepraszam. :wink:

ODPOWIEDZ