Identyfikacja trafa

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
mj_2000
-
Posty: 19
Rejestracja: 12 kwie 2005, 17:46
Lokalizacja: Poznań

Identyfikacja trafa

Post autor: mj_2000 » 25 wrz 2005, 9:45

Witam!

Mam taki problem, że posiadam kilka transformatorów z demontarzu, na których brak jakichkolwiek oznaczeń. W jaki sposób mam zidentyfikować uzwojenia pierwotne i wyjściowe napięcia na wtórnych (czy są symetryczne itp.). Co z mocą, jak ją obliczyć?
Wogóle poszukuję jakieś materiały na temat transformatorów dla niewtajemniczonych. Znacie jakieś strony www, albo artykuły w EdW poświęcone temu tematowi?

Pozdrawiam

mj

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 25 wrz 2005, 10:03

Ostatnio jest cykl artykułów w EDW o transformatorach. Odnośnie twojego pytania uzwojenie pierwotne będzie miało największą rezystancję jak zmierzysz to omomierzem i zwykle będą to dwie końcówki po jednej stronie trafa. Tam podłaczysz napięcie sieciowe(zachowując ostrożność !) i pomierzysz napięcia wtórne, wcześniej omomierzem spróbuj zidentyfikować pary końcówek dla jednego uzwojenia wtórnego, powinny być między nimi małe oporności.

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 26 wrz 2005, 18:07

Jak masz jakieś wątpliwośći, a masz możliwość to zamiast napięcia sieciowego podłącz autotransformator, będzie bezpieczniej i możesz zacząć od 0V a nie 220V.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 01 paź 2005, 16:55

Wojtek pisze:Ostatnio jest cykl artykułów w EDW o transformatorach. Odnośnie twojego pytania uzwojenie pierwotne będzie miało największą rezystancję jak zmierzysz to omomierzem i zwykle będą to dwie końcówki po jednej stronie trafa. Tam podłaczysz napięcie sieciowe(zachowując ostrożność !) i pomierzysz napięcia wtórne, wcześniej omomierzem spróbuj zidentyfikować pary końcówek dla jednego uzwojenia wtórnego, powinny być między nimi małe oporności.
Ja też tak sprawdzam uzwojenia :)
Jeszcze w szereg wpinam żarówkę 40W i jak zaświeci lekko to zaczynam pomiary na odczepach po stronie wtórnej.
Później odpinam i włączam normalnie bez żarówki.

Awatar użytkownika
Mateusz
-
Posty: 60
Rejestracja: 21 sty 2006, 16:31
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: Mateusz » 08 lut 2006, 18:39

Ja zawsze patrzę gdzie jest grubszy drut i tam gdzie jest gruby to jest wtórne, a tam gdzie cienki to pierwotne. Nie wiem czy ta zasada jest poprawna, ale mnie nigdy nie zawiodła. Powodzenia

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 11 lut 2006, 11:53

Mateusz pisze:Ja zawsze patrzę gdzie jest grubszy drut i tam gdzie jest gruby to jest wtórne, a tam gdzie cienki to pierwotne. Nie wiem czy ta zasada jest poprawna, ale mnie nigdy nie zawiodła. Powodzenia
Ja też tak sprawdzam :D ale ten transformator to mnie dobija :lol: nóżek to tu ładnie to tego nie podpinałem do sieci bo nie wiem czy on wogóle jet sieciowy bo coś mi sie wydaje że służy on do czego innego niź do podpięcia 230~ AC. A więc mam pytanie do czego ten transformator służy :roll: ?? pochodzi on ze starego kolorowego tv.

a tu fotki:

przód

tył

nóżki

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 12 lut 2006, 13:57

To mi wygląda na trafko z jakiejś przetwornicy impulsowej (np. od TV, monitora itp. a moze i nawet od zasilacza PC).
W każdym razie nie jest to typowe trafo sieciowe.

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 12 lut 2006, 15:59

End pisze:To mi wygląda na trafko z jakiejś przetwornicy impulsowej (np. od TV...
napisałem że to z tv :P Nikt nie wie jak to podłączyć do czegoś, może jakiś przykładowy schemacik układu żeby to wykorzystać? A ta przetwornica impulsowa to co robi? w google chwilke poszperałem to była pokazana jakaś przetwornica o U wejściowym niższym od U wyj ;| no to na co mi takie coś :/ przecież obniżyć napięcie to ja sobie rezystorkiem moge ;| do czego mi może sie to trafko przydać?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 12 lut 2006, 16:21

Z tego że rdzeń jest ferrytowy wynika wysoka częstotliwość pracy (kHz). Czyli to na pewno nie jest trafo sieciowe, a pozatym trafo jak trafo. Trudno określić jakieś napięcia bo zależą one od częstotliwości. Możesz jedynie pomierzyć omomierzem jakie ma uzwojenia (ile, odczepy) i potem zbadać przekładnię.

timi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 14 cze 2005, 6:18
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: timi » 12 lut 2006, 22:06

"Do czego jest dane trafo?" - dane trafo jest do niczego :)

prawdopodobnie pochodzi z bloku zasilacza tv (przetwornica) 220V -> 12V ,5V... ale bez układu wykonawczego nic z tym nie zrobisz, jak zauważył c4r0 sa to kHz musiałbyś znać pasmo przenoszenia tego ferytu, ilość zwojów itd - gra nie warta świeczki

tak z ciekawości c4r0 - liczyłeś kiedyś przekładnie mierząc oporność ?

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 13 lut 2006, 11:36

GVolt pisze:no to na co mi takie coś :/ przecież obniżyć napięcie to ja sobie rezystorkiem moge ;|
Tylko, że jakbyś zasilił na przykład tak komputer PC, gdzie zasilacz impulsowy przetwarza napięcie 320V (220*√2) na napiecie 12V oraz 5V, przy mocy 200W... załóżmy dla uproszczenia, że mamy tylko wyjście 12V. Obliczmy prąd: 200W/12V = 16A. Przy spadku napięcia 320V-12V = 308V... W takim razie Twój rezystorek musiałby wytracić 16A*308V=5kW. Przemyśl to sobie.
GVolt pisze:do czego mi może sie to trafko przydać?
Same trafo nie bardzo (można na przykład zrobić z niego wisiorek, przycisk do papieru, breloczek do kluczy... :lol: ). Jednak znając się na tym troszkę można wykorzystać do czegoś rdzeń. Wtedy jednak trzeba będzie transformator najprawdopodobniej przewinąć.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 13 lut 2006, 15:25

timi pisze:tak z ciekawości c4r0 - liczyłeś kiedyś przekładnie mierząc oporność ?
Nie wiem czy to pytanie ma w sobie ironię ... założę że tak :wink:
Odp: nie. Napisałem żeby zmierzyć omomierzem ile ma uzwojeń i czy/gdzie uzwojenia mają odczepy. Jak już się będzie miało te dane można podłączyć któreś uzwojenie do jakiegoś np. genetatorka i mierząc napięcie na innych uzwojeniach obliczyć przekładnię :)

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 13 lut 2006, 18:12

heh to ja zrobie tak..... transformatorek idzie do rozbiórki :P nawine sobie go od nowa a wtedy będe wiedział co i jak :D:D tylko najpierw sie troche podkształce na temat nawijania własnych transformatorków :D
PS. Rdzeń jest jednolity a nie złożony z płytek. To zaleta ;> ? czy może wada ?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 13 lut 2006, 22:23

GVolt pisze:heh to ja zrobie tak..... transformatorek idzie do rozbiórki :P nawine sobie go od nowa a wtedy będe wiedział co i jak :D:D tylko najpierw sie troche podkształce na temat nawijania własnych transformatorków :D
PS. Rdzeń jest jednolity a nie złożony z płytek. To zaleta ;> ? czy może wada ?
Nawijanie transformatorków to nie jest prosta sprawa, chociaż zależy co chcesz na takim trafku zrobić. Rdzeń jest jednolity bo jest z ferrytu a nie z żelaza. Rdzenie żelazne są z (odizolowanych od siebie) "płytek" po to, żeby w rdzeniu się nie wytwarzały prądy wirowe - żeby pobierana moc nie szła w grzanie rdzenia. W rdzeniach ferrytowych nie ma tego efektu. Trafa na takich rdzeniach są na wysokie częstotliwości a to ma taką zaletę, że w stosunku to transformatorów "zwykłych" potrzeba znacznie mniej zwojów przy takim samym napięciu, a to zmniejsza gabaryty trafa i pozwala nawijać uzwojenia grubszym drutem - większy max. prąd.

timi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 14 cze 2005, 6:18
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: timi » 16 lut 2006, 7:49

Nie wiem czy to pytanie ma w sobie ironię ... założę że tak
nie, to nie było ironiczne, przepraszam jak tak zabrzmiało, pierwotne to są przeważnie pojedyncze ohmy i raczej ciężko dokładnie zmierzyć przekładnie - dlatego myślałem że znalazłeś jakiś sposób, pozdrawiam

ODPOWIEDZ