mam pytanie do programu CircuitMaker w biblotece elemantów możne spotkać te same elementy ale o różnych symbolach dlaczego tak jest? np. rezystorek jest tam symbol "zwykłego"(prostokątnego) i takiego w pastaci lini zygzakowatej
CircuitMaker-te same elementy?
CircuitMaker-te same elementy?
witam!
mam pytanie do programu CircuitMaker w biblotece elemantów możne spotkać te same elementy ale o różnych symbolach dlaczego tak jest? np. rezystorek jest tam symbol "zwykłego"(prostokątnego) i takiego w pastaci lini zygzakowatej
; tranzystor jest w kółku i bez; czy ma to jakieś znaczenie? czy te elementy się czymś różnią? mają inne zastosowania? a jeśli nie to dlaczego nie ma jednego symbolu tego samego elementu?
mam pytanie do programu CircuitMaker w biblotece elemantów możne spotkać te same elementy ale o różnych symbolach dlaczego tak jest? np. rezystorek jest tam symbol "zwykłego"(prostokątnego) i takiego w pastaci lini zygzakowatej
Na pytanie mogę odpowiedzieć ogólnie odnośnie wszystkich programów:
Po prostu, tak na prawdę nie ustalił się jednolity standard. Ogólnie nie ma znaczenia których elementów będziesz używał.
Jeśli chodzi o tranzystory, kiedyś standardem było oznaczanie kółkiem elementu w oddzielnej obudowie. Jeśli oba tranzystory były w tej samej obudowie, nie posiadały kółek. Zamiast tego wszystkie obejmowane były linią przerywaną (znów możliwe, że znam tylko jeden standard - może ktoś stosował inne linie).
Dzisiaj praktycznie odchodzi się od rysowania kółek naokoło tranzystorów. Wyjątkowo spotkałem się z zaznaczeniem kółek na tranzystorach mocy - jednak to głównie w celu dodania sybolu radiatora.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku bramek. Można znaleźć symbole gdzie stanem aktywnym wejścia jest stan wysoki, oraz takie w których sygnałem aktywnym wejścia jest stan niski (wtedy na przykład bramka NAND ma symbol taki jak bramka OR z kółkami na wejściach). To już nawet nie kwestia standardu samych bramek, ale możliwości rysowania schematów w tzw. MILITARY STANDARD (i jakiś tam numerek) - czyli cyfrówka dla ludzi którzy nie mają pojęcia jak to działa... Jest to nie tyle inny standard oznaczeń ile inny standard rysowania schematów. Aby było jeszcze weselej, zaproponowano nowe (moim skromnym zdaniem brzydkie) oznaczenia bramek w formie kwadratów z ikonką wykonywanej operacji. W niektórych programach można spotkać wszystkie cztery oznaczenia.
Różnych oznaczeń kondensatorów oraz rezystorów nie umiem uzasadnić w inny sposób niż tak, że komuś podobało się rysować schematy inaczej.
Po prostu, tak na prawdę nie ustalił się jednolity standard. Ogólnie nie ma znaczenia których elementów będziesz używał.
Jeśli chodzi o tranzystory, kiedyś standardem było oznaczanie kółkiem elementu w oddzielnej obudowie. Jeśli oba tranzystory były w tej samej obudowie, nie posiadały kółek. Zamiast tego wszystkie obejmowane były linią przerywaną (znów możliwe, że znam tylko jeden standard - może ktoś stosował inne linie).
Dzisiaj praktycznie odchodzi się od rysowania kółek naokoło tranzystorów. Wyjątkowo spotkałem się z zaznaczeniem kółek na tranzystorach mocy - jednak to głównie w celu dodania sybolu radiatora.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku bramek. Można znaleźć symbole gdzie stanem aktywnym wejścia jest stan wysoki, oraz takie w których sygnałem aktywnym wejścia jest stan niski (wtedy na przykład bramka NAND ma symbol taki jak bramka OR z kółkami na wejściach). To już nawet nie kwestia standardu samych bramek, ale możliwości rysowania schematów w tzw. MILITARY STANDARD (i jakiś tam numerek) - czyli cyfrówka dla ludzi którzy nie mają pojęcia jak to działa... Jest to nie tyle inny standard oznaczeń ile inny standard rysowania schematów. Aby było jeszcze weselej, zaproponowano nowe (moim skromnym zdaniem brzydkie) oznaczenia bramek w formie kwadratów z ikonką wykonywanej operacji. W niektórych programach można spotkać wszystkie cztery oznaczenia.
Różnych oznaczeń kondensatorów oraz rezystorów nie umiem uzasadnić w inny sposób niż tak, że komuś podobało się rysować schematy inaczej.
Sądzę, że chodzi o różne normy rysowania schematów. Amerykanie albo anglicy (nie wiem na pewno) rysują rezystory zygzakowate, u nas rysuje się prostokąty. W różnych krajach różne są przyzwyczajenia i normy, i wydaje mi się że programiści po prostu chcieli, żeby program wszystkim odpowiadał. Np. ja gdybym miał do wyboru dwa podobne programy, ale w jednym rezystory zygzakowate, a w drugim obydwa rodzaje, wybrałbym ten drugi.
Na pewno obie wersje działają w układzie tak samo.
Na pewno obie wersje działają w układzie tak samo.
Te dwa pierwsze to same z siebie są kółkami chyba, no nieROM pisze:A neonówki...bo nie widziałem nigdy żeby coś innego było w kółku, żarówka, także diak, ale funkcjonował w dwóch wersjach i ta w kółku odeszła chyba do lamusa.