CircuitMaker-te same elementy?

Czyli dyskusje na temat programów takich jak OrCad, Protel, CircuitMaker, Autotrax, Kicad itp.
ODPOWIEDZ
pit69
-
Posty: 11
Rejestracja: 24 cze 2005, 18:44

CircuitMaker-te same elementy?

Post autor: pit69 » 02 gru 2005, 14:55

witam!
mam pytanie do programu CircuitMaker w biblotece elemantów możne spotkać te same elementy ale o różnych symbolach dlaczego tak jest? np. rezystorek jest tam symbol "zwykłego"(prostokątnego) i takiego w pastaci lini zygzakowatej :shock: ; tranzystor jest w kółku i bez; czy ma to jakieś znaczenie? czy te elementy się czymś różnią? mają inne zastosowania? a jeśli nie to dlaczego nie ma jednego symbolu tego samego elementu?

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 02 gru 2005, 15:25

Na pytanie mogę odpowiedzieć ogólnie odnośnie wszystkich programów:
Po prostu, tak na prawdę nie ustalił się jednolity standard. Ogólnie nie ma znaczenia których elementów będziesz używał.
Jeśli chodzi o tranzystory, kiedyś standardem było oznaczanie kółkiem elementu w oddzielnej obudowie. Jeśli oba tranzystory były w tej samej obudowie, nie posiadały kółek. Zamiast tego wszystkie obejmowane były linią przerywaną (znów możliwe, że znam tylko jeden standard - może ktoś stosował inne linie).
Dzisiaj praktycznie odchodzi się od rysowania kółek naokoło tranzystorów. Wyjątkowo spotkałem się z zaznaczeniem kółek na tranzystorach mocy - jednak to głównie w celu dodania sybolu radiatora.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku bramek. Można znaleźć symbole gdzie stanem aktywnym wejścia jest stan wysoki, oraz takie w których sygnałem aktywnym wejścia jest stan niski (wtedy na przykład bramka NAND ma symbol taki jak bramka OR z kółkami na wejściach). To już nawet nie kwestia standardu samych bramek, ale możliwości rysowania schematów w tzw. MILITARY STANDARD (i jakiś tam numerek) - czyli cyfrówka dla ludzi którzy nie mają pojęcia jak to działa... Jest to nie tyle inny standard oznaczeń ile inny standard rysowania schematów. Aby było jeszcze weselej, zaproponowano nowe (moim skromnym zdaniem brzydkie) oznaczenia bramek w formie kwadratów z ikonką wykonywanej operacji. W niektórych programach można spotkać wszystkie cztery oznaczenia.

Różnych oznaczeń kondensatorów oraz rezystorów nie umiem uzasadnić w inny sposób niż tak, że komuś podobało się rysować schematy inaczej.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 02 gru 2005, 15:27

Sądzę, że chodzi o różne normy rysowania schematów. Amerykanie albo anglicy (nie wiem na pewno) rysują rezystory zygzakowate, u nas rysuje się prostokąty. W różnych krajach różne są przyzwyczajenia i normy, i wydaje mi się że programiści po prostu chcieli, żeby program wszystkim odpowiadał. Np. ja gdybym miał do wyboru dwa podobne programy, ale w jednym rezystory zygzakowate, a w drugim obydwa rodzaje, wybrałbym ten drugi.
Na pewno obie wersje działają w układzie tak samo.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 02 gru 2005, 21:48

Taa, w stanach się rysuje zygzakowe oporniki. A tranzystory się chyba kiedyś rysowało w kółkach (bo nie widziałem nigdy żeby coś innego było w kółku) a teraz już to wyszło "z mody" :)

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 03 gru 2005, 1:47

...bo nie widziałem nigdy żeby coś innego było w kółku
A neonówki :), żarówka, także diak, ale funkcjonował w dwóch wersjach i ta w kółku odeszła chyba do lamusa.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 03 gru 2005, 10:29

ROM pisze:
...bo nie widziałem nigdy żeby coś innego było w kółku
A neonówki :), żarówka, także diak, ale funkcjonował w dwóch wersjach i ta w kółku odeszła chyba do lamusa.
Te dwa pierwsze to same z siebie są kółkami chyba, no nie :?: A diaka w ogóle żadko widzę na schematach :wink: Chodziło mi raczej o to, że nigdy nie było oporników, kondensatorów ani ... scalaków w kółkach, chociaż też mają oddzielne obudowy :roll:

ODPOWIEDZ