Dziwny jest ten odbiornik AM

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Dziwny jest ten odbiornik AM

Post autor: spark » 31 paź 2005, 20:01

Witam.

Złożyłem poniższy projekt radia AM, jednak sprawia mi on bardzo wiele dziwnych rzeczy. Problem wygląda tak: Po włączeniu baterii z słuchawek słychać bardzo głośny szum, żadnej stacji radiowej do odebrania (kondensator w obwodzie rezonansowym zmieniony na powietrzny). Gdy jednak dotknę palcami kolektora i bazy tranzystora T3 to szum ustaje ale nadal nie mogę odebrać stacji. Gdy dotknę innym palcem (zaraz mi ręki zacznie brakować) obudowy kondensatora powietrznego to można wyłapać pewne stację radiowe zagraniczne czyli jakby wzmocnienie głośności czyli sygnału. Zrobiłem tak. Nie wiem dlaczego więc nie pytajcie ale dałem między kolektor a bazę kondensator żedu kilkudziesięciu piko faradów i szum ustaje tylko wtedy gdy zbliżam do anteny ferrytowej rękę. Gdy jej tam nie ma to szumi jak na początku. Reszta pozostaje bez zmian. Wie ktoś może dlaczego tak się dzieje bo chciałbym się nauczyć działania takiego mini radia a podstawowe pojęcia są mi prawie obce, a to co się dzieje z tym radiem to po prostu czarna magia.

Radyjko:
:arrow: http://www.edw.com.pl/pdf/k15/20_01e.pdf

Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
ivanek

Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

Post autor: Passage » 31 paź 2005, 20:18

Czesc Ivanek :)
Chyba wiem gdzie jest problem. Mianowicie radyjko te jest calkiem niezle, ale musi byc zlozone dokladnie tak jak na schemacie. Chodzi mi tu o sluchawki. Koniecznie musza byc to sluchawki od walkmana polaczone szeregowo o impedancji ok 40Ω. Np. przy wkladce telefonicznej W66 uklad dzialal mi beznadziejnie, dopiero gdy podlaczylem w szereg z zasilaniem diodę krzemową, układ zapracował. Druga sprawa to obwod rezonansowy. Kondensator C1 powinien miec wartosc ok 470pF a nie tak jak w opisie 150pF. Jeszcze jedna sprawa to kondensator C4. Bez niego tez sie nie dostroisz do zadnej stacji ;-).
Wszystko co napisalem, to z mojego doswiadczenia wzialem, bo pamietam jak kiedys przy budowie tego ukladu wyrywalem sobie wlosy ;-) a wszystko to przez nieprzestrzeganie schematu ideowego ;-)
Pozdr.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 31 paź 2005, 20:30

Witaj Passage :)
A więc na razie to mogę tylko wyjaśnić kwestię słuchawek. Do odbiornika podłączyłem czystej niesplamionej inną krwą, słuchawki połączone szeregowo 40Ω od najprawdziwszego walkmana, którego na marginesie mówiąc, kupiłem sobie po I komunii :wink:.

Teraz jeśli chodzi o obwód rezonansowy to zrobiłem tak: własna antena L1-75 zwojów L2-10 zwojów, w opisie jest 150 i 20 czy to może być właśnie tu pies pogrzebany? Średnica drutu ok.0,1mm. a kondensator powietrzny, i tu się nie znam, ma oznaczenia 380/320+2x14,7pF. Czyli nie wiem czy dobrze ale spróbóję z normalnym kondensatorkiem 470pF.

A z tym kondensatorem C4, on naprawde musi być? Nie chodziło może przez przypadek o C3?

No i lecę. Dzięki so much Passage spróbujemy się zabawić w Harrego Potera i rozgryźć tę czarną magię... ale już nie dzisiaj. :)

Pozdr.
ivanek

Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

Post autor: Passage » 31 paź 2005, 20:41

ten kondensator powietrznyjest idealny do eksperymentow, jest to zapewne agregat eltry z przekladnia 1:3 wymontowany ze starego drewnianego radia ;-))) jednak L1 74 zwojow to troche za malo, jesli nie dostroisz sie do "Warszawy", to sprobuj wlaczyc rownolegle do kondensatora powietrznego kondensator o pojemnosci ok 470pF.
Chodzilo mi jak najbardziej o kondensator C4.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 01 lis 2005, 10:31

Passage pisze:jest to zapewne agregat eltry z przekladnia 1:3 wymontowany ze starego drewnianego radia :)))
Bingo ! :wink:
Passage pisze:jednak L1 74 zwojow to troche za malo
Zmienię na 150 i 20 zobaczymy co z tego wyjdzie.
Passage pisze:jesli nie dostroisz sie do "Warszawy"
No do Warszawy się jeszcze nie dostroiłem ;).
Ale ładnie mi odbiera radio bodajże "Budapeszt" :).
I jeszcze kilka innych to Niemieckich to jeszcze innych...
Passage pisze:sprobuj wlaczyc rownolegle do kondensatora powietrznego kondensator o pojemnosci ok 470pF
Ok. 8)

To ja tam sobie porobie coś pomalutku dzisiaj albo jutro a Ty jakbyś mógł w między czasie, i o co Cię bardzo proszę, wytłumaczyłbyś mi dlaczego ten C4 jest taki ważny?
Oczywiście jest podłączony ale ja cały czas myślałem, że tylko filtruje zasilanie znaczy się szumy i inne takie wkurzające :roll: .

Pozdr.

[ Dodano: Sob 05 Lis, 2005 16:56 ]
Cześć Passage :).

Zmieniłem uzwojenia anteny z L1-75 na 150 zwojów oraz z L2-10 na 20 zwojów.
Do kondensatora powietrznego podłączyłem równolegle kondensator 470pF.
I szumy są nadal i to przeogromne, nie można odebrać żadnej stacji. Gdy dotknie się gdzieś palcem w układzie to szumy się wzmacniają (co jest normalne i nie dziwi), jednak dzięki takiemu "wtykaniu paluchów" odkryłem dziwne zjawisko. Gdy dotknę palcami bazę i kolektor tranzystora T3 tak by się nie zwarły to szumy ustają !? Można odebrać Warszawską jedynkę słabo ale można. No ale gdy puszcze to znowu te szumy i nic nie słychać... Gdy łapię - działa bez zarzutów. Tranzystor ten wymieniałem chyba z 3 razy i przy każdym tak się dzieje. Kondensatory, diody, reszta tranzystorów i oporniki sprawdzone.

O co chodzi??? :shock:

Właśnie dotykanie palcem powinno wnosić zakłócenia co się dzieje we wszystkich punktach układu poza jednym! Naprawdę w tym punkcie po dotknięciu szumy ustają jakby uciekają.

Te odbiorniki AM są strasznie dziwne...
Nawet Harry Potter by tego nie rozgryzł... (a co dopiero mugol :) )

Pozdrawiam
ivanek

Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

Post autor: Passage » 05 lis 2005, 17:14

Czesc Ivanek!
Sluchaj gdy zmieniles L1 na 150zw. to juz nie musisz dodawac rownolegle do kondensatora dodatkowej pojemnosci 470pF. Trudno takze stwierdzic co powoduje te zaklocenia :/ Jedyne co mi przyszlo do glowy:
jesli masz kondensator powietrzyny, to styk polaczony z jego obudowa polacz do masy uklady, bo jak odwrotnie bedzie to moga wtedy wystepowac szumy...
Ja ze 3 razy budowalem ten uklad ;P na naprawde roznych tranzystorach. Aha pokombinuj tez z rezystorem w sprzezeniu zwrotnym, u mnie gralo dobrze gdy byl on w granicach 47-100k.
Pozdrawiam i trzymam kciuki,
Passage.

[ Dodano: 05-11-2005, 17:21 ]
I jeszcze jedno, zaklocenia beda jesli w poblizu znajduje sie komputer, telewizor itp... :wink:

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 08 lis 2005, 16:53

Witaj Passage,
Próbowałem z tym kondensatorem powietrznym i nic się nie zmieniało.
W pobliżu nie mam żadnego działającego urządzenia.
Ze sprzężeniem zwrotnym również próbowałem i też nic.
No ok. Z zadania jestem zadowolony bo radio jako tako zrobiłem :) i odbierało co najważniejsze.
To radio już rozebrałem także nie będę już się przy nim bawił... wystarczająco się namyślałem przy nim i te bóle głowy ;).

No cóż... dzięki Passage za pomoc i Pozdrawiam Serdecznie.
Darek

P.S. Przeczytamy jeszcze o sobie w rozwiązaniu tego zadania :wink: .

ODPOWIEDZ