Złożyłem poniższy projekt radia AM, jednak sprawia mi on bardzo wiele dziwnych rzeczy. Problem wygląda tak: Po włączeniu baterii z słuchawek słychać bardzo głośny szum, żadnej stacji radiowej do odebrania (kondensator w obwodzie rezonansowym zmieniony na powietrzny). Gdy jednak dotknę palcami kolektora i bazy tranzystora T3 to szum ustaje ale nadal nie mogę odebrać stacji. Gdy dotknę innym palcem (zaraz mi ręki zacznie brakować) obudowy kondensatora powietrznego to można wyłapać pewne stację radiowe zagraniczne czyli jakby wzmocnienie głośności czyli sygnału. Zrobiłem tak. Nie wiem dlaczego więc nie pytajcie ale dałem między kolektor a bazę kondensator żedu kilkudziesięciu piko faradów i szum ustaje tylko wtedy gdy zbliżam do anteny ferrytowej rękę. Gdy jej tam nie ma to szumi jak na początku. Reszta pozostaje bez zmian. Wie ktoś może dlaczego tak się dzieje bo chciałbym się nauczyć działania takiego mini radia a podstawowe pojęcia są mi prawie obce, a to co się dzieje z tym radiem to po prostu czarna magia.
Radyjko:
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
ivanek