Regulator napięcia - pomóżcie

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Regulator napięcia - pomóżcie

Post autor: zaba » 24 maja 2010, 21:55

Chce zbudować regulator napięcia, schemat tego, nad czym myślałem wkleiłem w załączniku. Co myślicie o tym schemacie czy to w ogóle zadziała?? Jp2 to złącze, do którego miałoby być podłączone źródło napięcia odniesienia.

I mam jeszcze jedno pytanie, ten układ miałby współpracować z drugim, ale do regulacji prądu, w jakiej kolejności należałoby je zamontować tak żeby zachować dobre parametry obu układów??

Dzięki z góry


Poprawiłem błąd w temacie, by "pomór" nam nie groził :twisted: Proszę dbać o pisownię. marcing
Załączniki
projekt.JPG
Ostatnio zmieniony 25 maja 2010, 12:26 przez zaba, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 maja 2010, 22:15

Hm.. regulatorem napięcia jest właściwie każdy stabilizator, ale wątpię że uda ci się to zrobić na zasadzie jaką proponujesz, to by musiał być raczej jeden scalak jak np. UA723 który jest stabilizatorem z układem zabezpieczenia prądowego. Na pewno będzie to jakiś zasilacz w którym można ustawić Imax i Umax.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 maja 2010, 17:36

Ja na rym schemacie nie widzę regulatora.
Brak pętli sprzężenia zwrotnego która kontrolował by napięcie wyjściowe i prąd wyjściowy.
Zobacz sobie na przykładowy (poglądowy) schemat zasilacza z niezależną regulacją napięcia i prądu.
Obrazek

U1A kontroluje prąd i gdy wartość prądu przekroczy
Iwy*R3 = R7/(R7+R8) *Ur
Układ staje się stabilizatorem prądu.
Gdy prąd jest mniejszy to kontrolę na Uwy czuwa U2A który dział po prostu jak wzmacniacz nieodwracający o wzmocnieniu (1+R9/R10) i układ ten "wzmacnia' napięcie podane ze źródła napięcia odniesienia Ur.
I naprawdę nie ma co wyważać już dawno otwartych drzwi w wmyślać jakiś dziwny układ.
Klasyczne rozwiązania spokojnie wystarczą
http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT2707.pdf
Obrazek
Załączniki
PSU_0.2.JPG
Ostatnio zmieniony 26 maja 2010, 10:21 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 26 maja 2010, 0:58

Regulator ma regulować, a nie stabilizować. Do prostej regulacji napięcia wystarczy tranzystor (tranzystory) wykonawczy, potencjometr i parę rezystorów.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 26 maja 2010, 9:01

ja zrobił bym regulator napięcia na PWM. użył bym nieśmiertelnej NE555 jako regulator szerokości impulsu i do tego mocny tranzystor kluczujący.

powodów tego jest kilka. minimalizacja ilości elementów, prostota wykonania, tranzystor sterujący nie będzie się mocno grzał a w zasadzie wcale, bo pracuje jako załącz/wyłącz.

Awatar użytkownika
Bogdan 6
-
Posty: 71
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:38
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bogdan 6 » 27 maja 2010, 18:03

Jest jeszcze coś takiego LM317 i kursory EdW6/02
Program do obliczania napięcia wyjściowego stabilizatora LM317 oraz elektroniczne kursory. Autor - Łukasz Kwiatkowski z Krakowa. - 84kB a oto link http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... =&ceid=100
Można zbudować regulator napięcia lub stabilizator wszystko za pomocą tego prostego programu.
Załączniki
Zasilacz regulowany.jpg

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 27 maja 2010, 22:12

Wszystko fajnie, ale impulsowe odpada, chodzi mi nawet o napięcia poniżej 1,25V.
Myślę, że jak dołożę sprzężenie zwrotne, do tego mojego schematu to układ powinien ładnie pracować, powiecie mi tylko czy oprócz sprzężenia tam nic nie brakuje??

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 28 maja 2010, 22:05

1. Twój schemat nie będzie działał, bo jest tam dużo niedociągnięć. Chociażby brak jakiegokolwiek sprzężenia zwrotnego, wzmocnienie wzmacniacza operacyjnego jest wtedy ogromne, praktycznie będzie on pracował jako komparator. Te trzy potencjometry mają niewielki sens jeśli założymy że do J2 dochodzi napięcie odniesienia. Tranzystor MOSFET jest podłączony bez sensu (co będzie po drugiej stronie tego złącza, do którego jest podpięty?) i jego bramka jest źle sterowana.

2. Nie można zrobić zasilacza który by jednocześnie stabilizował prąd i napięcie. Możesz zrobić stabilizację napięcia i ograniczenie prądowe, albo odwrotnie. Nigdy nie będzie tak, że ustawisz sobie jakiś konkretny prąd i konkretne napięcie i zasilacz będzie utrzymywał jednocześnie zadany prąd i napięcie - prawa Ohma nie złamie :)

Poza tym, moim zdaniem, regulacja to tutaj praktycznie to samo co stabilizacja. tom5555, zobacz sobie definicję regulatora.

3. Jeśli chcesz zrobić układ z ograniczeniem prądowym lub przełączalny, gdzie masz do wyboru stabilizację prądu lub napięcia, to dobrze było by to zrobić jako jeden układ, a nie dwa połączone kaskadowo, bo to nie ma sensu.

4. Napisz co to ma zasilać, to może podpowiemy jakieś konkretne rozwiązanie. Trudno się myśli jeśli nie wiadomo do czego dany układ ma tak właściwie służyć.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 29 maja 2010, 13:31

zaba pisze:Wszystko fajnie, ale impulsowe odpada, chodzi mi nawet o napięcia poniżej 1,25V.
Na popularnej LMce też się da zejść do 0V. Trzeba tylko przenieść zakres napięć na nóżce ADJ w dół do -1,25V. Nota katalogowa nawet pokazuje jak to zrobić. Jak uzyskać napięcie ujemne? Popatrz na NE028 z Norda. Albo jakiś Voltage Inverter, np. TC7662B, ICL7660.

Do LMki można też dodać tranzystory wspomagające i hulaj dusza, nawet 5A, co jest wartością już dość sporą jak dla amatorskiego zasilacza. Dodatkowo "ożenić" to z pomiarem prądu i regulacją jego ograniczenia - po prostu zbijając jeśli trzeba napięcie na ADJ i masz cały zasilacz.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 01 cze 2010, 20:16

To ma być uniwersalny zasilacz z regulacją, będzie on współpracował głównie z układami audio. Właściwie to przydałoby się coś takiego, co za pomocą jednego przełącznika pozwalałoby na zmianę kontroli pomiędzy stałością prądu lub napięcia. No na pewno dołączę do tego zabezpieczenie prądowe i napięciowe. No, ale potrzebuje coś o dobrych parametrach, stabilizacji i dynamice. Całość będzie podłączona do filtru typu L o wysokiej skuteczności filtrowania

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 cze 2010, 14:49

Żadnych filtrów LC na wyjściu stabilizatora, zasilacz w trybie "napięciowym" ma mieć charakter idealnego źródła napięcia. Zresztą żadne filtry LC nie są tobie potrzebne.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 02 cze 2010, 18:05

Nie na wyjściu, ale na wejściu

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 cze 2010, 18:25

A to co innego.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 02 cze 2010, 19:02

Poza tym, moim zdaniem, regulacja to tutaj praktycznie to samo co stabilizacja. tom5555, zobacz sobie definicję regulatora.
Najprostszym przykładem regulatora jest ściemniacz oświetlenia, do kupienia w każdym elektrycznym i hipermarkecie. Pokaż mi w nim obwód sprzężenia zwrotnego, reagujący na natężenie światła. A właśnie taki obwód byłby niezbędny dla stabilizatora natężenia światła. Podobna sytuacja jest w tanich stacjach lutowniczych, gdzie jest regulacja temperatury (poprzez regulację mocy grzałki), ale brak elementu mierzącego temperaturę grota, i tym samym mogącym stabilizować jego temperaturę.

W automatyce pojęcie regulator (a dokładnie regulator parametryczny) zastępuje stabilizator, stąd na wiki można znaleźć definicję regulatora podobną do tego, co w elektronice nazywa się stabilizatorem.
W elektronice chyba bardziej funkcjonuje podział, według którego stabilizator, to układ utrzymujący zadaną wartość wyjściową niezależnie od zmian innych czynników, np. stabilizacja prądu obciążenia, niezależnie od napięcia zasilającego i rezystancji obciążenia. Stabilizator musi więc posiadać sprzężenie zwrotne.Od regulatora zazwyczaj wymaga się jedynie możliwości zwiększania lub zmniejszania jakiejś wielkości w określonych granicach, np. w/w ściemniacz światła.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 04 cze 2010, 22:43

Dobra w skrócie. Jak chce zrobić stabilizator napięcia to dobrze spolaryzować MOSFETa i wzmacniacz z diodą albo jakimś innym źródłem odniesienia, a jak stabilizator prądu to Darlingtona i rezystor wzmacniacz i źródło napięciowe.

[ Dodano: 2010-06-21, 01:28 ]
Pozwolę sobie dołączyć dwa schematy jeden z nich to kontroler stanu bezpiecznika z kontrolą obecności napięcia na bezpieczniku, drugi zaś to schemat zasilacza z wejściem dla układu pomiarowego, nie ma na nim elementu mocy, ale w to miejsce będzie wstawiony tranzystor polowy lub bipolarny.
Załączniki
zasilacz.zip
(31.3 KiB) Pobrany 438 razy

ODPOWIEDZ