Programator równoległy - problem

To forum jest dla wszystkich pasjonatów mikrokontrolerów AVR Atmela. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Programator równoległy - problem

Post autor: seg » 31 paź 2009, 15:09

Wykonałem programator ze strony ->KLIK<- ale niestety nie działa. Użyłem tak jak autor gniazda żeńskiego, specjalnie kupiłem kabel LPT męsko - męski (w celu uniknięcia problemów opisanych na portalu elektroda), masę LPT połączyłem (w sencie przylutowałem złącze ) z masą układu zgodnie z zaleceniami i niestety po wydaniu komendy np: avrpp.exe -r wyświetla się komunikat "Programmer is not attached on the LPT1<0x378>. Układ nie działa na 2 komputerach. Mam zainstalowane giveio.sys, mam ustawione ECP + EPP. Dioda świeci po włączeniu zasilania, na podstawkach jest +5V, na 74HC299 także.. a po wydaniu powyższej komendy dioda gaśnie i układ już nie reaguje. Zamknięcie klapy laptopa zapala ją na nowo. Czytałem trochę na elektrodzie i zastanawiam się, czy problemem nie będzie zbyt długi kabel LPT. Mój ma 3m. W czym problem jeżeli chodzi o długość kabla? Co Wy na to? Dodam, że niedbałość i błędy montażowe oraz niesprawność elementów nie wchodzą u mnie w rachubę.

PS użyłem par BC547/557 zamiast 546/556 ale nie wydaje mi się, żeby to było problemem.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2009, 17:49 przez seg, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 31 paź 2009, 18:54

Na kablu LPT czasem można się sparzyć. Czasami można natrafić na jak ja to nazywam wersje dla ubogich, które nie mają wszystkich przewodów, tylko linie danych i masy, a brakuje w nich linii arbitrażu. I pewnie na taki kabel trafiłeś. Szczególnie jak jest to kabel z 25 pinowymi wtyczkami po obu stronach. Dla tego programator ci nie działa, oczywiście zakładając że jest sprawny.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 31 paź 2009, 19:41

Przedzwoniłem go i jest tak:

Obrazek

..czyli zgodnie ze specyfikacją "Interlink and Windows 95/98/ME DCC parallel cable". To za mało linii jak na potrzeby mojego programatora?

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 31 paź 2009, 19:42

Jak radził kayron, kabel może być nie kompletny, albo może to być kabel do transferu danych PC<->PC. W nim część szyny danych trafia na linie wejściowe (w podstawowym, jednokierunkowym LPT jest ich 5), a reszty nie ma.
Najlepiej rozbierz wtyczki i sprawdź.

Ja bym kupił kabel do drukarki (LPT-Centronics, bo w nim powinny być wszystkie żyły) i wymienił wtyczkę Centronics na odpowiednią (pamiętając o odpowiednim podłączeniu).

Może warto też zainwestować trochę pieniędzy w odpowiedni (stary i kompatybilny :wink: ) komputer z systemem win98.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 31 paź 2009, 19:52

To JEST kabel do transferu bo taki miał być. Wyraźnie napisałem "Użyłem tak jak autor gniazda żeńskiego, specjalnie kupiłem kabel LPT męsko - męski (w celu uniknięcia problemów opisanych na portalu elektroda)" W poprzednim poście pisałem jakie linie są i gdzie więc nie rozumiem Twojego wywodu o przewodach i centronics'ie. A pomysłu z komputerem i 98 nie komentuję.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 31 paź 2009, 20:00

Jak kiedyś jeszcze bawiłem się z LPT to właśnie zrobiłem tak jak radzi M@rek czyli kupiłem kabel do drukarki i wymieniłem 36 pinowe złącze na 25 i nie miałem wtedy już żadnych problemów.
Natomiast trudno mi ci doradzić, bo trzeba by sprawdzić ten kabel także z wymaganiami jakie stawia sam programator. Ostatecznie istnieje jeszcze możliwość że WIN nie potrafi dobrze obsłużyć portu LPT za pomocą programu sterującego programatorem (może trzeba włączyć tryb API). Z LPT jest trudna sprawa, i czasami trzeba się mocno nakombinować. najczęściej jednak winne są kable, albo WIN i API.
Dla tego ja raczej staram się omijać programatory z LPT, dzisiaj i tak komputery coraz mniej go mają, laptopy wcale, a na Rs232 czy USB mniej problemu.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 31 paź 2009, 20:13

Za pomysł z w98 przepraszam, trochę mnie poniosło.
To jest kabel PC<->PC.

Na podanej stronie jest schemat (link), a na nim bardzo ładnie opisane złącze LPT.
Do komunikacji potrzebne jest 14 sygnałów + masa, w tym wszystkie od pinu 1 do pinu 11.
Identyczne oznaczenia mają piny złącza LPT w kompie, z czego wynika, że jest potrzebny kabel 1:1 (pin1 do pinu1, 2 do 2, itd.), lecz z dwoma wtyczkami męskimi.
Na podanym przez ciebie schemacie kabla nie ma wszystkich z tych pinów i są skrzyżowane sygnały.

Mam ,,z odzysku'' kabel LPT męski-żeński oraz małą przejściówkę mającą z obu stron wtyk LPT męski.
Dokładnie taką: Obrazek

Kabel+przejściówka, może to jest właściwa i estetyczna droga do celu?
Ostatnio zmieniony 31 paź 2009, 20:20 przez Ertew, łącznie zmieniany 1 raz.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 31 paź 2009, 20:16

Przecież nie bawiłbym się w ponad 40 zwór i taaaką PCB gdybym nie miał w tym jakiegoś celu. Chodzi o odblokowanie mikrokontrolerów, oraz zmianę funkcji pinu RESET a szeregowym tego nie zrobię. USB to też jak wiadomo szeregowiec, w sumie nic innego jak adapter USB <->RS2322. Powiem inaczej - proszę o pomoc osoby, które miały do czynienia z tym programatorem.

[ Dodano: 2009-10-31, 20:24 ]
Do komunikacji potrzebne jest 14 sygnałów + masa, w tym wszystkie od pinu 1 do pinu 11.
Identyczne oznaczenia mają piny złącza LPT w kompie, z czego wynika, że jest potrzebny kabel 1:1 (pin1 do pinu1, 2 do 2, itd.), lecz z dwoma wtyczkami męskimi.
To już jakiś pomysł! - ale szczerze mówiąc, kabel 1:1 MALE-MALE w "naturze" chyba nie istnieje, więc czuję się wprowadzony w błąd przez autora.

Kabel+przejściówka, może to jest właściwa i estetyczna droga do celu
Myślałem już o tym. Coś mi mówi, że rozwiązałeś mój problem..

Póki co dziękuję. To co napisałeś ma sens. Muszę teraz kupić ten adapter.

[ Dodano: 2009-10-31, 20:40 ]
W sumie wymiana (którą już zrobiłem) gniazda w programatorze na męskie to to samo. Kabel LPT 1:1 także posiadam. Ma kompletnie wszystkie żyły.

Podsumowując.. teraz to nawet diody nie gasi. Zero reakcji :/

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 02 lis 2009, 13:37

seg pisze:..czyli zgodnie ze specyfikacją "Interlink and Windows 95/98/ME DCC parallel cable". To za mało linii jak na potrzeby mojego programatora?
Jaką specyfikacją?
Potrzebujesz kabla do podłączenia przełącznika drukarkowego (pełnego), a ten służy do wymiany danych pomiędzy komputerami (czterobitowy interfejs danych, z krosowaniem linii danych do linii sterujących - system Windows 98 lub Norton Commander miały odpowiednie do tego polecenia).
seg pisze:To już jakiś pomysł! - ale szczerze mówiąc, kabel 1:1 MALE-MALE w "naturze" chyba nie istnieje, więc czuję się wprowadzony w błąd przez autora.
Właśnie że jesteś w błędzie - patrz wyżej...
seg pisze:W sumie wymiana (którą już zrobiłem) gniazda w programatorze na męskie to to samo. Kabel LPT 1:1 także posiadam. Ma kompletnie wszystkie żyły.
Niezupełnie - rozrysuj sobie (na spokojnie) jakie połączenie uzyskałeś... najlepiej odpocznij, poczytaj coś niezwiązanego z elektroniką - i dopiero wróć do układu.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 02 lis 2009, 16:31

Jaką specyfikacją?
Zgodnie ze schematem zamieszczonum na tej stronie
Potrzebujesz kabla do podłączenia przełącznika drukarkowego (pełnego)
W jakim standardzie - Bitronics, czy IEEE-1284?
Niezupełnie - rozrysuj sobie (na spokojnie) jakie połączenie uzyskałeś... najlepiej odpocznij, poczytaj coś niezwiązanego z elektroniką - i dopiero wróć do układu.
Chcesz powiedzieć, że zastosowanie kabla ze wszystkimi żyłami MALE-FEMALE 1:1 oraz gniazda męskiego nie jest tym samym co użycie w programatorze gniazda żeńskiego, przejściówki MALE-MALE i kabla jak wyżej?

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 02 lis 2009, 19:45

seg pisze:Użyłem tak jak autor gniazda żeńskiego, specjalnie kupiłem kabel LPT męsko - męski (w celu uniknięcia problemów opisanych na portalu elektroda)

Jeśli zastosujesz złe złącze, to orawdopodobnie zamienisz miejscami piny od 1 do 13 (pin 1 z 13, 2-12, 3-11, ...) oraz od 14 do 25 (14-25, 15-24, ...).
Alternatywą jest zrobienie innej płytki, z większą ilością zwór.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 02 lis 2009, 20:34

Nie ma takiej opcji. Co rozumiesz przez "złe złącze"? Są jakieś lewe i prawe? Nie wydaje mi się.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 02 lis 2009, 21:21

Jeśli masz możliwość, to porównaj złącza d-sub męskie i żeńskie (lutowane do płytki). Na złączu można zobaczyć delikatne cyferki, numery pinów.
Nie będą one w tych samych miejscach płytki, mimo że się spotkają po połączeniu złącz.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 02 lis 2009, 21:30

Widzę kampania kabelek trwa nadal. Ja ci powiem tak jak dobry kolega, koledze, bo tez przez akcje LPT w życiu przechodziłem i wiem jak usrany jest to port. Jak byś posłuchał od razu M@rka i mnie też, to byś sobie kupił kabek do drukarki wywalił z niego 36 pinowe złącze i zastąpił 25 pinowym, i już dawno byś miał po problemie.
Tak będziesz siedział godzinami kombinował, wkurzał się, pewnie i coś po drodze się spieprzy. 15zł to nie majątek za kabel LPT do drukarki. 30 minut roboty z przelutowniem złącza i gitara gra.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 02 lis 2009, 22:40

Kolego, jakbyś przeczytał to co napisałem "kabel LPT 1:1 także posiadam. Ma kompletnie wszystkie żyły" to wiedziałbyś, że kabla kupować jak i przelutowywać nie muszę. Nie oszczędzam. Mogłem kupić AVRDragon'a, chcę jednak skończyć to, co zacząłem bo tak mam w zwyczaju. A że miałeś przykre doświadczenia z LPT, no cóż, ja się nie poddam.

:arrow: M@rek

Ale mnie numerki nie interesują. Mnie interesuje to, że dana żyła kabla dociera do danej ścieżki na PCB, a to, że na złączu męskim numeracja jest odwrotna nie ma dla mnie (z elektronicznego punktu widzenia) żadnego znaczenia.

ODPOWIEDZ