Przewodnictwo ciała
- adiblol
- Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
- Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
- Kontakt:
Przewodnictwo ciała
Człowiek jest masą, prawda?
A co by było, gdyby go postawić na szkle/innym dobrym izolatorze i podłączyć pod 230V ?
I dlaczego piezo z zapalniczki nie kopie gdy podłączy się + do kaloryfera, a - do ciała?
A co by było, gdyby go postawić na szkle/innym dobrym izolatorze i podłączyć pod 230V ?
I dlaczego piezo z zapalniczki nie kopie gdy podłączy się + do kaloryfera, a - do ciała?
-
ZbeeGin
Człowiek jest masą - czasami nawet bezmyślną masą
. Ale rzeczywiście człowiek jest rezystorem, kondensatorem, cewką w zależności od warunków.
Postawienie na izolatorze i podłączenie do 230V nic mu nie zrobi. Więcej! Postawienie człowieka na odpowiednio izolowanej płaszczyźnie pozwoli nawet na większe napięcia. Zauważ jak wyglądają dźwigi do napraw instalacji napowietrznych - 230V, 380V, 6kV, 15kV nie robi różnicy.
Postawienie na izolatorze i podłączenie do 230V nic mu nie zrobi. Więcej! Postawienie człowieka na odpowiednio izolowanej płaszczyźnie pozwoli nawet na większe napięcia. Zauważ jak wyglądają dźwigi do napraw instalacji napowietrznych - 230V, 380V, 6kV, 15kV nie robi różnicy.
-
ZbeeGin
Tak jest... ale dość słabym. Izolator raczej powinien być ceramiczny.adiblol pisze:ale podłoga jest izolatorem...
to dlaczego ostrzegają przed porażeniami przez wtykanie palcow do kontaktu?
Nie. W rękawiczkach, ale spójrz na mocowanie podestu. Kilka ceramicznych izolatorów.adiblol pisze:a ci co montują to robią to GOŁYMI RĘKAMI?
Przede wszystkim należy sobie odpowiedzieć na kilka istotnych pytań:A co by było, gdyby go postawić na szkle/innym dobrym izolatorze i podłączyć pod 230V ?
– co razi i zabija, prąd czy napięcie? (raczej, to pierwsze jest przyczyną zgonu).
- ile tego musi być i przez jaki czas musi przepływać przez człowieka lub inny organizm żywy.
- w jakich niesprzyjających warunkach to coś może wystąpić i co na to się składa np.: wilgotność naskórka, rezystancja i pojemność podłoża itp., itd.
- jakie skutki patofizjologiczne oprócz zgonu to za sobą pociąga, np. poparzenia, czy też elektroliza krwi.
Wtedy skończyłyby się głupie kawały na temat kibla ze sztrómem. Rzeczywiście ZbeeGin "Człowiek jest masą - czasami nawet bezmyślną masą", popieram w całej rozciągłości
- owoc_leśny
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 27 sty 2007, 19:16
- Kontakt:
Chyba raczej to drugie ale moge się mylić. Zawsze mi się wydawało że im wyższa wartość prądu (natężenie) tym bardziej niebezpiecznie dla człowieka.GAVRON pisze:– co razi i zabija, prąd czy napięcie? (raczej, to pierwsze jest przyczyną zgonu).
No i jeszcze trzeba pamiętać o częstotliwości. Najczęściej jest tak że podczas gdy człowieka "razi" prąd to sinusoida prądu jest bardzo zbliżona do sinusoidy bicia serca człowieka (czy jakos tak w każdym razie chodzi o rytm serca i prądu) i jeżeli serce wpadnie w rytm prądu to jest nieciekawie i to chyba od tego najczęściej się umiera.
Razi prąd elektryczny nie napięcie, w mojej wypowiedzi na pierwszym miejscu. Wystarczy 10mA i wcale nie musi wystąpić to przy 230V zmiennego może nawet przy 42V (zależy od warunków), a już gorzej jak rażony choruje na serce to nawet może zejść przy 25V.owoc_leśny pisze:Chyba raczej to drugie ale moge się mylić.
http://www.sep.com.pl/opracowania/oprac ... pporaz.zip
No właśnie, bo nie zabiją kV-ty tylko tylko mA-ry. a w dodatku w odpowiednio długim okresie.
Jeżeli chodzi o tkanie paluchów do gniazdka, to nie tylko podłoga odgrywa rolę, ale jeszcze paluszki między Zerem (N), a fazą (L) czyli, droga przepływu prądu przez organizm (najniebezpieczniejsza to ta przechodząca przez serce).adiblol pisze:to dlaczego ostrzegają przed porażeniami przez wtykanie palcow do kontaktu?
- owoc_leśny
- -
- Posty: 40
- Rejestracja: 27 sty 2007, 19:16
- Kontakt:
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt:
Tak właśnie jest. Ale napięcie też ma w rażeniu swój udział. Zgodnie z prawem Ohma przy tej samej oporności im wyższe napięcie, tym wyższy prąd.GAVRON pisze:No właśnie, bo nie zabiją kV-ty tylko tylko mA-ry. a w dodatku w odpowiednio długim okresie
Taaaa, dlatego w układach pod napięciem mozna grzebać tylko jedną ręką, a druga trzymać z dala od wszelkich kabli, rur oraz innych metalowych elementówGAVRON pisze:Jeżeli chodzi o tkanie paluchów do gniazdka, to nie tylko podłoga odgrywa rolę, ale jeszcze paluszki między Zerem (N), a fazą (L) czyli, droga przepływu prądu przez organizm (najniebezpieczniejsza to ta przechodząca przez serce).
Przydadzą sie również ochronne rękawice, np. takie do spawania(dostępne w specjalistycznych sklepach) oraz "gumiaki" dostępne w każdym sklepie ogrodniczym za przystępną cenę
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt:
-
TeslaBuilder
- -
- Posty: 80
- Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
- Lokalizacja: Kalisz
- Kontakt: