Jak mierzyć prąd spoczynkowy wzmacniacza
Jak mierzyć prąd spoczynkowy wzmacniacza
Jestem mało doświadczonym elektronikiem i mam pytanie; jak sie mierzy prąd spoczynkowy wzmacniacza i gzie się "wpina" amperomierz zeby to ustawic?.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony 04 lip 2003, 11:19 przez end, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Gość
Ja tez nie jestem fachowcem wdziedzinie wzmacniaczy akustycznych ale myslę, że wystarczy. Zerknij na ten schemat http://www.elektronet.gower.pl/a073.htm tam potencjometrem R15 ustawia sie prąd spoczynkowy. Masz tam krótką informację jak uruchomić zamieszczony tam wzmacniacz. Może to Ci rozwieje watpliwości. A może znajdzie się na forum ktoś kto zna temat dobrze 
-
PanLeon
-
viendedt
-
igod
To wiemigod pisze:Rezystancja wewnętrzna amperomierza jest dużo mniejsza niż rezystora więc równoległe też da się zmierzyć, prąd płynie tam gdzie mu wygodniej. Wszystko zależy od wzmacniacza, w opisie jest napisane gdzie i jak mierzyć prąd.
Witam
Koledzy, najlepiej mierzyć prąd spoczynkowy wzmacniaczy tranzystorowych m.cz poprzez pomiar napięć na rezystorach emiterowych tranzystorów końcowych, a następnie wyliczyć go z prawa oma. Ten sposób pomiaru gwarantuje nienaruszanie równowagi układu więc jest najbardziej wiarygodny. Przed wykonaniem pomiaru napięcia (a powinny to być mV) zalecam sprawdzenie miernikiem wartości tych rezystorów oraz sprawdzenie czy na wyjściu wzmacniacza nie znajduje się napięcie stałe, gdyż obecność tego napięcia spowoduje brak symetrii prądu spoczynkowego płynącego przez tranzystory (będą one różne dla każdego tranzystora). Po wykonaniu pomiarów i obliczeniu prądów warto jeszcze obciążyć dobrze wzmacniacz doprowadzając do jego nagrzania i ponownie zmierzyć wartości prądów. Pozwoli to sprawdzić czy wzmacniacz jest skompensowany termicznie i czy po nagrzaniu nie wystąpi znaczny wzrost prądu spoczynkowego.
Pozdrawiam
Romek
Koledzy, najlepiej mierzyć prąd spoczynkowy wzmacniaczy tranzystorowych m.cz poprzez pomiar napięć na rezystorach emiterowych tranzystorów końcowych, a następnie wyliczyć go z prawa oma. Ten sposób pomiaru gwarantuje nienaruszanie równowagi układu więc jest najbardziej wiarygodny. Przed wykonaniem pomiaru napięcia (a powinny to być mV) zalecam sprawdzenie miernikiem wartości tych rezystorów oraz sprawdzenie czy na wyjściu wzmacniacza nie znajduje się napięcie stałe, gdyż obecność tego napięcia spowoduje brak symetrii prądu spoczynkowego płynącego przez tranzystory (będą one różne dla każdego tranzystora). Po wykonaniu pomiarów i obliczeniu prądów warto jeszcze obciążyć dobrze wzmacniacz doprowadzając do jego nagrzania i ponownie zmierzyć wartości prądów. Pozwoli to sprawdzić czy wzmacniacz jest skompensowany termicznie i czy po nagrzaniu nie wystąpi znaczny wzrost prądu spoczynkowego.
Pozdrawiam
Romek