Początki w elektronice - praktyka

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 18 sie 2009, 17:23

Dzięki, lubię czytać artykuły Pana Piotra Góreckiego, napisał jakieś stricte o lutowaniu?
Widzę na stronie coś o lutowaniu ale nie ma pdf
Ma ktoś może skany?
Załączniki
ddd.jpg

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 18 sie 2009, 17:40

Wszystkie PDFy z 2003r można ściągnąć z http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... =&ceid=416

[ Dodano: 2009-08-18, 19:00 ]
O lutowaniu było jeszcze w EdW 3, 4, 6, 8 z 2008r.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 18 sie 2009, 18:39

Co do zasilacza jak i pierwszych projektów to zbuduj sobie najprostszy zasilacz laboratoryjny. Na sam początek może to być typowa aplikacja LM317 (zobacz nota katalogowa) A na początku transformator, może być z odlutu. Całość z obudową itd nie wyniesie Cię wiecej jak 50zł. A do samego zasilacza to dokup sobie jakieś gniazdo do któregoś z wtyków bo szkoda niszczyć kabli.

Co do zakupów, to dokup sobie jeszcze odsysacz do odsysania cyny. Bardzo dobra rzecz jeśli popełnisz jakiś błąd przy lutowaniu, a to z kolei zdarza się każdemu.

A co do miernika to polecam albo te najtańsze z marketu albo te najdroższe profesjonalne.
Ja kupiłem podobny miernik jak timo66 (może nawet ten sam) i po kilku miesiącach wysiadła połowa funkcji.

Ta twoja lutownica mi się podoba sam taką mam i nie narzekam. Tylko cyna jak posiedzi trochę na gorącym grocie to jest do wyrzucenia.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 19 sie 2009, 9:53

W EdW, były kursu o lutowaniu. To polecam przede wszystkim, co do kalafonii, to ja nie używam jej w ogóle. Leży gdzieś w szufladzie, ale w zupełności wystarcza mi kalafonia zawarta w cynie.

A cyna którą kupiłeś skonczy ci się raczej migiem ;) we fiolkach jest zawsze tak jakoś mało :mrgreen:
Może kup bezołowiową 100g? Powoli większość profesjonalnych urządzeń przerzuca się na cyne bezołowiową. Może warto od razu zacząć od standardu?

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 19 sie 2009, 10:15

Na początek lepsza jest jednak ta z ołowiem. Daje pewniejsze i estetyczniejsze połączenia. Jak się nabierze wprawy w lutowaniu, można powoli przechodzić na bezołowiową (ale ja pozostanę wierny LC60 dokąd się da...).

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 19 sie 2009, 12:16

Ja tak samo. LC60 górą :razz:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 22 sie 2009, 14:26

W jaki sposób lutować elementy ze sobą? (na pająku) ? oraz przewody z elementami?
Bo średnio mi to wychodzi...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 22 sie 2009, 16:51

I raczej nie będzie jeszcze trochę wychodziło :)

Przewody ze sobą, najpierw pocynować jeden i drugi, a potem złączyć razem i zlutować. Co do elementów tak samo, lub nawet bez wcześniejszego cynowania kazdej końcówki z osobna, jeśli mają łande i nowe pocynowane wyprowadzenia :mrgreen:
Ale bez płytki drukowanej nie jest to proste, wymaga wprawy. Najłatwiej lutuje się na pcb :mrgreen:

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2009, 17:12

Można do tego wykorzystać "trzecią rękę" http://www.sklep.avt.com.pl/p/pl/484869 ... +vthh.html
Nóżkę elementu i przewód ustawić tak żeby się stykały i zlutować. Ta chińska z avt ma fatalną jakość ale zawsze coś.
Poza tym proste układy można montować na kawałku grubej tektury (np. twarda okładka z zeszytów). Trzeba zaplanować rozmieszczenie elementów, zrobić dziury w tekturce, umieścić w nich elementy i zlutować końcówki elementów.
Elementy elektroniczne lutuje się podgrzewając końcówki przez ok. 3 sek i pod koniec grzania dokładając cynę.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 22 sie 2009, 17:21

michalstec1 pisze:Ta chińska z avt ma fatalną jakość ale zawsze coś.
Mówisz o vellemanie? :shock:
To belgijska firma, jedna z wyjątkowo dobrych :mrgreen: (i drogich) Przynajmniej ja tak o nich słyszałem ;)

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 22 sie 2009, 17:45

Bo robię tak, że zdejmuję kawałek izolacji z kabelka (ok. 1cm), skręcam ta końcówkę, rozgrzany grot lutownicy zamaczam w kalafonii, smaruję tym ten odizolowany kawałek drutu, obkręcam końcówkę kabelka wokół nóżki elementu, przystawiam lutownicę, cynę i lutuję.
Dobrze?
Kulpina pisze:najpierw pocynować jeden i drugi
Nie rozumiem tego, co to jest pocynowanie i jak to się robi.
michalstec1 pisze:Elementy elektroniczne lutuje się podgrzewając końcówki przez ok. 3 sek i pod koniec grzania dokładając cynę.
A jak trzymam dłużej? Mogę uszkodzić elementy?

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 22 sie 2009, 17:50

Luminofor pisze:Nie rozumiem tego, co to jest pocynowanie i jak to się robi.
Pocynowanie to pokrycie przewodu/nożki elementu przed przylutowaniem do innego elementu cyną. Więc najpierw dwa elementy pokrywasz cyną a potem je tylko łączysz.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 22 sie 2009, 17:51

Ale jak pokrywać cyną? Najpierw rozgrzać kawałek cyny na grocie i nanieść na końcówkę?

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 22 sie 2009, 18:07

Najpierw robisz tak jak robiłeś z przewodem czyli w kalafonie, potem bierzesz troche cyny na grot i pokrywasz całą odizolowaną część przewodu cyną.

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2009, 18:10

Nie powinno się nabierać cyny na grot. Lutowany element najpierw trzeba rozgrzać a potem przyłożyć do niego cynę.
Długie grzanie elementów może je oczywiście uszkodzić. 3 sekundy to czas który powinien wytrzymać każdy typowy prosty element elektroniczny. Większość elementów wytrzyma podgrzewanie znacznie dłuższe ale trzeba też pamiętać że elementy po podgrzaniu mogą zmienić parametry (np. rezystory).

A ta trzecia ręka z avt może nie jest zła ale trzeba uważać bo kiedyś kupiłem tam chińską.

ODPOWIEDZ