Jonizator powietrza , bakterie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 02 maja 2009, 10:13

M@ciej, wszystko w granicach umiaru... Z przekąsem spytam: na jaki kolor barwi ściany? Może przesadziłem z tym kilkadziesiąt (gramów), to jest dawka na wielki pokój, ale siarka nad wyraz skuteczna jest. SO2 hamuje rozwój grzybów w bardzo małych dawkach. Ściany muszą być tylko betonowe, gipsowe lub podobne(potworzą z wilgocią nieszkodliwe siarczany wapnia i podobne), a pomieszczenie trzeba "przemarynować" i wietrzyć przez cały dzień, bo śmierdzi rzeczywiście paskudnie. Ale jak M@ciej napisał, nie nadaje się do pomieszczeń typowo mieszkalnych, bo meble, zasłony, dywan zajdą "nieprzyjemnym zapachem".

Kolega nabył świetlówkę UVC (czystą) i nie ma najlepszych doświadczeń ze zwalczaniem tym grzyba - wygląda dokładnie tak, jak przed zabiegami (może jest nieżywy? )

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 02 maja 2009, 11:44

MiW pisze:Kolega nabył świetlówkę UVC (czystą) i nie ma najlepszych doświadczeń ze zwalczaniem tym grzyba - wygląda dokładnie tak, jak przed zabiegami (może jest nieżywy? )
Cóż, jeśli grzyb jest już taki że go widać, to trudno żeby od ultrafioletu zniknął :) Taka lampa zabija na poziomie komórkowym ale nie myje ścian. A w ogóle to sądziłem że w całym tym temacie chodzi raczej o względy zdrowotne.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 04 maja 2009, 19:24

Witam , po majówce :cool:

Jak najbardziej chodzi o względy zdrowotne - siarki nie tykam :mrgreen:

Pomieszczenie to nic innego jak kamerlik na lodówkę 1,2m x 1,2 m wentylowane - problem jest w tym że jak potraktuje grzybka chlorem i znika na tydzień dwa to potem powraca więc pomyślałem że ozon może coś tu wskóra . Inna sprawa to , to że z tego pomieszczenia dostaje się powietrze do kuchni [ za sprawą działającego okapu kuchennego ] więc pylący grzyb to nie najlepsza sprawa :razz: , inna sprawa to że jest możliwość "uszczelnienia " pomieszczenia i zagazowania go :mrgreen:

pozdrawiam "zainteresowanych i radzących "

ODPOWIEDZ