M@ciej, wszystko w granicach umiaru... Z przekąsem spytam: na jaki kolor barwi ściany? Może przesadziłem z tym kilkadziesiąt (gramów), to jest dawka na wielki pokój, ale siarka nad wyraz skuteczna jest. SO2 hamuje rozwój grzybów w bardzo małych dawkach. Ściany muszą być tylko betonowe, gipsowe lub podobne(potworzą z wilgocią nieszkodliwe siarczany wapnia i podobne), a pomieszczenie trzeba "przemarynować" i wietrzyć przez cały dzień, bo śmierdzi rzeczywiście paskudnie. Ale jak M@ciej napisał, nie nadaje się do pomieszczeń typowo mieszkalnych, bo meble, zasłony, dywan zajdą "nieprzyjemnym zapachem".
Kolega nabył świetlówkę UVC (czystą) i nie ma najlepszych doświadczeń ze zwalczaniem tym grzyba - wygląda dokładnie tak, jak przed zabiegami (może jest nieżywy? )
Jonizator powietrza , bakterie
Cóż, jeśli grzyb jest już taki że go widać, to trudno żeby od ultrafioletu zniknąłMiW pisze:Kolega nabył świetlówkę UVC (czystą) i nie ma najlepszych doświadczeń ze zwalczaniem tym grzyba - wygląda dokładnie tak, jak przed zabiegami (może jest nieżywy? )
Witam , po majówce
Jak najbardziej chodzi o względy zdrowotne - siarki nie tykam
Pomieszczenie to nic innego jak kamerlik na lodówkę 1,2m x 1,2 m wentylowane - problem jest w tym że jak potraktuje grzybka chlorem i znika na tydzień dwa to potem powraca więc pomyślałem że ozon może coś tu wskóra . Inna sprawa to , to że z tego pomieszczenia dostaje się powietrze do kuchni [ za sprawą działającego okapu kuchennego ] więc pylący grzyb to nie najlepsza sprawa
, inna sprawa to że jest możliwość "uszczelnienia " pomieszczenia i zagazowania go
pozdrawiam "zainteresowanych i radzących "
Jak najbardziej chodzi o względy zdrowotne - siarki nie tykam
Pomieszczenie to nic innego jak kamerlik na lodówkę 1,2m x 1,2 m wentylowane - problem jest w tym że jak potraktuje grzybka chlorem i znika na tydzień dwa to potem powraca więc pomyślałem że ozon może coś tu wskóra . Inna sprawa to , to że z tego pomieszczenia dostaje się powietrze do kuchni [ za sprawą działającego okapu kuchennego ] więc pylący grzyb to nie najlepsza sprawa
pozdrawiam "zainteresowanych i radzących "