Jak sprawdzić dysk twardy??
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Jak sprawdzić dysk twardy??
Czy ktoś wie jak można sprawdzić dysk czy nie jest uszkodzony, bez podłączania do niego komputera??
Re: Jak sprawdzić dysk twardy??
Sprawdzić dysk ... to bardzo szerokie pojęcie. Bez komputera to go możesz włączyć i usłyszeć, że się kręci. Przy okacji chcę zwrócić uwagę potencjanym badaczom, że kręcącego się dysku nie należy obracać ze względu na efekt żyroskopowy, bo to nie służy łożyskom.Tranzystor pisze:Czy ktoś wie jak można sprawdzić dysk czy nie jest uszkodzony, bez podłączania do niego komputera??
Włączając do komutera można stwierdzić sprawność interfejsu IDE, jak się zrobi autodetect, to interfejs jest raczej OK. Analiza powierzchni i wszystkich sektorów na dysku to raczej bardzo ciężki zadanie dla odpowiedniego oprogramowania.
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
gotowe fabryczne: http://www.epos.kiev.ua/pre/et1.htm
z punktu widzenia elektroniki to nie jest jakieś wielkie halo
praktycznie dowolny kontroler z wystarczającą ilością I/O i jakiś LED/LCD....
oprogramowanie - to już jet inna sprawa...
opisy komunikacji HDD a AVR są dostępne w sieci...przykładowo:
http://www.opend.co.za/hardware/avride/avride.htm
a tak ogólnie to: www.google.pl
z punktu widzenia elektroniki to nie jest jakieś wielkie halo
praktycznie dowolny kontroler z wystarczającą ilością I/O i jakiś LED/LCD....
oprogramowanie - to już jet inna sprawa...
opisy komunikacji HDD a AVR są dostępne w sieci...przykładowo:
a tak ogólnie to: www.google.pl
Samą pojemność można wyliczyć z parametrów uzyskanych z funkcji autodetekcji, no ale ijuż ilość sektorów uszkodzonych to nie bardzo się da poznać prawdę. Problem w tym, że teraz dyski są "inteligentne" i ukrywają informacje o uszkodzonych sektorach. Każdy dysk na obszar przewidziany na "naprawę" uszkodzonych sektorów. Jeżeli zostanie wykryty uszkodzony obszar, to dysk sam przeniesie dany sektor do obszaru zapasowego. On o tym będzie wiedział (ty niekoniecznie) i na żądanie transmisji do/z tego sektora dysk będzie używał innego. Poza tym taka analiza wiąże się z zapisem danych, czyli jest niszcząca (w sensie zapisanych danych).
Informacja o zajętości powierzchni dysku wiąże się z systemem plików na dysku. Takich systemów jest wiele i w każdym wygląda to inaczej. Implementacja przykładowo systemu plików FAT32 jest wystarczająco złożonym zagadnieniem a ten system (FAT) należy do ideologicznie najprostszych.
Informacja o zajętości powierzchni dysku wiąże się z systemem plików na dysku. Takich systemów jest wiele i w każdym wygląda to inaczej. Implementacja przykładowo systemu plików FAT32 jest wystarczająco złożonym zagadnieniem a ten system (FAT) należy do ideologicznie najprostszych.
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
No, ale ile to kosztuje bo niestety na tej stronie nie pisze??tasza pisze:gotowe fabryczne: http://www.epos.kiev.ua/pre/et1.htm
Rany.....
na ich głównej stronie są podane mejle i telefony...no chyba że ślepa jestem
do wyboru masz rosyjski lub angielski...ale spodziewaj się sporych cen...
a nie lepiej taki HDD po prostu podłączyć do jakiegos kompa,
zobaczyć czy się melduje w BIOS-ie, a jeżeli tak, to go przeformatować
i 'przetuptać' ScanDisk-iem????????
kurcze, ja już totalnie nie rozumiem - w czym jest problem
kupiłam całą paczkę diod LED, jak sprawdzić czy świecą?, no sorry!!!!!
na ich głównej stronie są podane mejle i telefony...no chyba że ślepa jestem
do wyboru masz rosyjski lub angielski...ale spodziewaj się sporych cen...
a nie lepiej taki HDD po prostu podłączyć do jakiegos kompa,
zobaczyć czy się melduje w BIOS-ie, a jeżeli tak, to go przeformatować
i 'przetuptać' ScanDisk-iem????????
kurcze, ja już totalnie nie rozumiem - w czym jest problem
kupiłam całą paczkę diod LED, jak sprawdzić czy świecą?, no sorry!!!!!
Tranzystor pisze:No, ale ile to kosztuje bo niestety na tej stronie nie pisze??tasza pisze:gotowe fabryczne: http://www.epos.kiev.ua/pre/et1.htm
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
Po pierwsze tego dysku nie kupiłem jeszcze!! Do kompa go nie moge podłączyć, bo komputer trudno ze sobą wziąść na giełde dlatego się pytam!!
[ Dodano: 25-10-2005, 11:05 ]
Zresztą formatowanie dysku zajmuje dużo czasu, to jak sobie to wyobrażasz?? Stoje półgodziny na giełdzie i formatuje dysk, pani która chce sprzedać ten dysk wkurza się bo ja musze najpierw go sformatować, żeby go kupić!!
[ Dodano: 25-10-2005, 11:05 ]
Zresztą formatowanie dysku zajmuje dużo czasu, to jak sobie to wyobrażasz?? Stoje półgodziny na giełdzie i formatuje dysk, pani która chce sprzedać ten dysk wkurza się bo ja musze najpierw go sformatować, żeby go kupić!!
ogólne zasady kupowania czegokolwiek droższego na giełdzie/bazarze:
bierzesz na panią/pana namiary kontaktowe, płacisz za towar,
jeżeli się okaże że to bubel - odkręcasz transakcję. jezeli ktoś sprzedaje
coś 'spod płaszcza' i nie zgodzi się na zwrot kasy w przypadku problemów
to nie należy z taką osobą robić interesów. i tyle.
ps.
jeżeli pani będzie zależało, aby ten HDD sprzedać to grzecznie poczeka...
'nasz klient - nasz pan', a jak nie to znajdź kogoś, kto da jakąkolwiek
gwarancję, że to co sprzedaje jest OK
bierzesz na panią/pana namiary kontaktowe, płacisz za towar,
jeżeli się okaże że to bubel - odkręcasz transakcję. jezeli ktoś sprzedaje
coś 'spod płaszcza' i nie zgodzi się na zwrot kasy w przypadku problemów
to nie należy z taką osobą robić interesów. i tyle.
ps.
jeżeli pani będzie zależało, aby ten HDD sprzedać to grzecznie poczeka...
'nasz klient - nasz pan', a jak nie to znajdź kogoś, kto da jakąkolwiek
gwarancję, że to co sprzedaje jest OK
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
no to masz problem....
z jednej strony - skoro ma własne stoisko to pewnie zachowuje się poważnie
i klientom nie wycina numerów, ale zawsze można mieć pecha...
może sprawdzisz dysk na innym stoisku (być może będzie potrzebna 'przelotka'
z gęstego złącza na zwykłe IDE?)
a nawet zakładając, że zmajstrujesz własny 'tester' do HDD to...
czy myślisz, że ktokolwiek pozwoli Ci podłączyć takie coś do swojego towaru?
przecież w przypadku błędnego działania samego testera możesz taki HDD uszkodzić,
i co wtedy? grunt to zwinne nogi, tak?
jeżeli ten dyseczek nie kosztuje jakieś straszne pieniądze - zaryzykuj i już.
kupując coś na giełdzie, od osoby, która nie udziela gwarancji na towar
zawsze ponosi się ryzyko, no chyba że kupujesz śrubki....
ps.
czy naprawdę musisz pisać te wykrzykniki po prawie każdym zdaniu?
wierz mi, krzycząc wiele nie zmienisz...
z jednej strony - skoro ma własne stoisko to pewnie zachowuje się poważnie
i klientom nie wycina numerów, ale zawsze można mieć pecha...
może sprawdzisz dysk na innym stoisku (być może będzie potrzebna 'przelotka'
z gęstego złącza na zwykłe IDE?)
a nawet zakładając, że zmajstrujesz własny 'tester' do HDD to...
czy myślisz, że ktokolwiek pozwoli Ci podłączyć takie coś do swojego towaru?
przecież w przypadku błędnego działania samego testera możesz taki HDD uszkodzić,
i co wtedy? grunt to zwinne nogi, tak?
jeżeli ten dyseczek nie kosztuje jakieś straszne pieniądze - zaryzykuj i już.
kupując coś na giełdzie, od osoby, która nie udziela gwarancji na towar
zawsze ponosi się ryzyko, no chyba że kupujesz śrubki....
ps.
czy naprawdę musisz pisać te wykrzykniki po prawie każdym zdaniu?
wierz mi, krzycząc wiele nie zmienisz...