Problem z wytrawianiem płytek !!! (Wielkie podtrawienia)

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Problem z wytrawianiem płytek !!! (Wielkie podtrawienia)

Post autor: ToMo » 05 lut 2003, 22:57

Mam wielki problem z wytrawianiem płytek ścieżki wychodzą mi bardzo podtrawione !!!

Tutaj opisuje swoją wojne przy wytrawainiu płytek:
I tak na początku biore papier ścierny i pod bierzącą wodą szlifuje płytke do jednakowego koloru potem drukuje sięć ścieżek przyklejam ją do płytki biore młotek i gwożdzia i wybijam "dołki" i zdejmuje papierek biorek pisak (pisak jest do podpisywania płyt CD bo jakoś innego nie mogłem dorwać) i rysuje ścieżki. Potem wkładam do środka wytrawiającego i jak poleży jush tam ta płytka i zamieszam troche tym roztworem to tak jakby ten pisak "odpada" i międz jest goła i wtedy się podtrawia i jak wyjme płytke to szlak mnie trafia :evil: :twisted: :!: :!: :!:

Myśle że napisałem tu wszystko jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości niech zadaje pytania to ja spróbuje na nie odpowiedzieć.

P.S Tylko panowie szybko bo musze zrobić programator do PIC-ów :wink:

Z góry dzięki za pomoc !!!

Pozdrówka

mgim
-
Posty: 61
Rejestracja: 23 lis 2002, 10:13
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: mgim » 05 lut 2003, 23:00

Kup taki specjalny pisak do ścieżek lub po prostu lakier do paznokci.Powodzenia.

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 05 lut 2003, 23:13

Mam taki "niby specjalny" który ma w sobie coś takiego jak farba (nie wiem dokładnie co to jest) i rysuje srebrne linie :lol: ale nie wiem co z nim jest ale zostawia mało farby i tesh płytki są podtrawione a dałem za niego coś koło 17 zł ....

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 05 lut 2003, 23:16

Nie wiem czym trawisz płytki ale spróbuj może trochę to rozcieńczyć, a lakier do paznokci taki zupełnie zwykły jest naprawdę skuteczny, też kiedyś z tego korzystałem :)

mgim
-
Posty: 61
Rejestracja: 23 lis 2002, 10:13
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: mgim » 05 lut 2003, 23:19

Ten "srebrny" pisak - przed użyciem musisz nim długo potrząsać aby dobrze wymieszać farbę.

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 05 lut 2003, 23:20

Wytrawiam nie chlorkiem żelaz tylko takim białym proszkiem, który rozrobiłem wg. opisu na opakowaniu. Ale spróbuje go rozcieńczyć...

mgim
-
Posty: 61
Rejestracja: 23 lis 2002, 10:13
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: mgim » 05 lut 2003, 23:20

Kup lepiej chlorek żelazowy.

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 05 lut 2003, 23:27

Nie lubie chlorku mam po nim niemiłem wspomnienia .. Jeszcze ślady po wypadku z chlorkiem są w piwnicy (na całe szczęście żę tylko w piwnicy....)

mgim
-
Posty: 61
Rejestracja: 23 lis 2002, 10:13
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: mgim » 05 lut 2003, 23:29

Nie bardzo wiem co Ci sie mogło stać.

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 06 lut 2003, 12:06

To było z mojej winy bo trzymałem chlorek w plastikowej butelce :oops: i widać że chlorek zaszedł w jakąś reakcje wz tym plastikiem i kiedyś jak chciałem do pojemnika nalać troche chlorku żeby wytrawić płytke i jak podniosłem butelke wtedy oderwało się denko od butelki ... a reszta to wiadomo jaka była :lol:

Widać że człowiek ciągle uczy się na błędach ....

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 06 lut 2003, 14:07

Chyba w moim "cudownym pisaku" zaschła farba w tej końcówce, którą rysuje się po płytce........ Chyba pisak nadaję się tylko do wyrzucenia ?! Czy jeszcze da się z nim coś zrobić ma ktoś jakiś pomysł ???

mgim
-
Posty: 61
Rejestracja: 23 lis 2002, 10:13
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: mgim » 07 lut 2003, 0:03

Spróbuj końcówkę trochę odmoczyć w zmywaczu do paznokci.

grzesiek
-
Posty: 2
Rejestracja: 22 lut 2003, 11:16
Kontakt:

Post autor: grzesiek » 22 lut 2003, 11:27

nie polecam markerow ani pisakow tylko metode z zelazkiem

ToMo
-
Posty: 51
Rejestracja: 04 lut 2003, 1:03

Post autor: ToMo » 23 lut 2003, 18:09

Próbowałem odmoczyć ale nici dalej nie naciąga farby :( Kupiłem sobie jush drugi pisak ale jest troche inny ma taką cieniutką metalową końcówke :?: :!: jeszcze go nie używałem. Nie wiem co z tego wyjdzie ...

Grzesiek jeśli możesz zapodaj mi adres gdzie znajde opis jak robi się płytki z pomocą żelazka albo jak możesz sam ją opisz.

Z góry dzięki !!!

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 23 lut 2003, 20:24


ODPOWIEDZ