Niedawno zajmowałem się Timerem, napisałem program w BASCOM AVR, a sercem Timera był AT90S2313. Wszystko działa poprawnie, oprócz przekaźnika!!!!! W programie wszystko jest dobrze płytka też. Przekaźnik działa następująco:
-Włączam Timer i włącza mi się przekaźnik (na początku nie ma się włanczać)
-Ustawiam czas odliczania
-Zatwierdzam, teraz Timer odlicza czas i właśnie teraz ma się włączyć przekaźnik, a on nic nie robi!!
-Timer kończy odliczanie, powinien zostać wyłączony przekaźnik i nadal się nic nie dzieje.
Timer wszystkie informacje wyświetla na wyświetlaczu LCD 2χ16. Bez podświetlenia działa układ tak jak napisałem powyrzej a z podświetleniem podłączonym pod stabilizator 7805 już pracuje układ inaczej. Gdy zatwierdzam wyłancza przekaźnik, który był włączony. Czy to może być związame z spalonym stabilizatorem?? Czy to może być uszkodzony mikroprocesor????
P.S. Do Portu D.6 jest podłączony rezystor 1,5kΩ, do rezystora tranzystor BC557, a do tranzystora dopiero przekaźnik.
Timer
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt: