Moim zdaniem nic nie może się równać z dawną jakością dźwięku - miałem nawet taki pomysł na biznes w rodzinnych Gliwicach, żeby zajmować się naprawą starych urządzeń, a może nawet budowaniem własnych zgodnie ze starymi schematami. Troszkę się znam na elektronice, ale okazało się, że mogę to robić co najwyżej hobbystycznie. Na stare radia chyba nie ma już niestety zapotrzebowania
Updt: O! Faktycznie z połączenia oldschoolowego designu i współczesnych "bebechów" faktycznie może wyjść coś ciekawego
A jeśli tak, to może WY zrealizujecie mój, ale udoskonalony przez WAS pomysł