Mam problem z układem jak poniżej.
Dosyć długo już nad tym siedziałem ale nie mogę rozgryść jak ten układ działa
Skąd się biorą te powielone napięcia.
Wydaje mi się że prąd powinien płynąć zawsze w jakiś obwodach tak ja to rysuje Jony130 ale dochodzę do punktu gdzie napięcie jest dwukrotne i nie wiem co się dalej dzieje i nie wiem jak te obwody się zamykają np przy wysokim stanie na generatorze.
Nie wiem np czy napięcie między kondensatorami będzie np jednakowe.
Totalnie się pogubiłem w analizie tego układu.
Pomóżcie proszę