Witam, chciałbym mierzyć prąd w dodatniej szynie zasilania przy użyciu popularnych wzmacniaczy operacyjnych np. LM358 Problem w tym, ze zakres napięć wejściowych tych układów jest ograniczony, myślałem o układach z dzielnikiem napięcia, ale to rozwiązanie odpada przez swoja małą dokładność pomiaru. Doradzano mi aby użyć masy zasilania wzmacniaczy operacyjnych dodatnia szynę zasilania, ale jest to niemożliwe, ze względu na całkowity brak miejsca w oknie transformatora do nawinięcia dodatkowych uzwojeń, użycie dodatkowych zasilaczy nie wchodzi w grę, tak samo specjalizowanych układów do pomiaru prądu. Czy są może jakieś inne możliwości? Napięcie na dodatniej szynie będzie sięgać sporych wartości. Chcę to wykorzystać w projekcie zasilacza symetrycznego z regulowanym ograniczeniem prądowym, pomiar pradu ma się odbywać na dodatniej i ujemnej szynie zasilania oraz prąd jest mierzony przed układem stabilizującym.
Czy wykorzystanie instrumentalnego badz różnicowego jest dobrym rozwiazaniem, oczywiście dzielniki przy wzmacniaczu mocno zaniżajace napiecie panujace w szynie zasilania np. 10;1 spotkałem sie z opinnia, ze to nie ma sensu i ze to błędne rozwiazanie, dlaczego, bo na to pytanie nikt mi nie odpowiedzial.
Pomiar prądu w szynie zasilania
Pomiar prądu w szynie zasilania
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2017, 17:27 przez Ganz, łącznie zmieniany 1 raz.
Napięcie zasilania dla WO można też podbić prosta przetwornicą, np. podwajacz napięcia na kondensatorach.
Dzielniki napięcia wstawione przed i za rezystor, który ma służyć do pomiary prądu, podzieją również spadek napięcia na tym rezystorze. Na przykład zasilacz ma zakres napięcia wyjściowego do 50V (z jednej linii zasilania), po podziale przez 10 na wejście WO trafi napięcie do 5V. Na rezystorze do pomiaru prądu spadek napięcia (zakładając że zasilacz pracuje przy maksymalnym obciążeniu) wyniesie do 0,1V, napięcie za tym rezystorem będzie wynosić więc 49,9V. Po podziale tego w kolejnym dzielniku przez 10 na drugie wejście WO trafi napięcie 4,99V, więc różnica napięć na wejściach WO wynosić będzie jedynie 0,01V i to przy maksymalnym obciążeniu zasilacza. Takie rozwiązanie wymagało by zastosowania precyzyjnych rezystorów w dzielnikach, układ zapewne byłby wrażliwy na szumy i zakłócenia.
Dzielniki napięcia wstawione przed i za rezystor, który ma służyć do pomiary prądu, podzieją również spadek napięcia na tym rezystorze. Na przykład zasilacz ma zakres napięcia wyjściowego do 50V (z jednej linii zasilania), po podziale przez 10 na wejście WO trafi napięcie do 5V. Na rezystorze do pomiaru prądu spadek napięcia (zakładając że zasilacz pracuje przy maksymalnym obciążeniu) wyniesie do 0,1V, napięcie za tym rezystorem będzie wynosić więc 49,9V. Po podziale tego w kolejnym dzielniku przez 10 na drugie wejście WO trafi napięcie 4,99V, więc różnica napięć na wejściach WO wynosić będzie jedynie 0,01V i to przy maksymalnym obciążeniu zasilacza. Takie rozwiązanie wymagało by zastosowania precyzyjnych rezystorów w dzielnikach, układ zapewne byłby wrażliwy na szumy i zakłócenia.