Rozbiórka transformatora EI 50Hz
-
DarkSoul2016
- -
- Posty: 49
- Rejestracja: 06 wrz 2016, 10:13
- Lokalizacja: Polska
Chodzi o to, że mój transformator miał wkładane na przemian. Raz kształtka E była od góry, czyli od strony uzwojenia pierwotnego włożona, raz dołem, czyli stroną uzwojenia wtórnego, ale już jest dla mnie wszystko jasne, bo spojrzałem na zdjęcie i zauważyłem, że jest złożony w kształt E, czyli w tym momencie siłą rzeczy muszą być w jednym kierunku włożone. Cewki już mam ładnie wybebeszone i oczekują na przewinięcie, no ale to już jak pisałem po świętach, bo i tak nie mam takiego drutu nawojowego 1mm. Mam tylko 0,3 i bodaj 0,4 coś. Z resztą mam obiekcje, że mi nie styknie tego drutu, bo na początku myślałem, ze cewka jest jedna, ale widzę, że są dwie w szereg spięte, więc w tym momencie może braknąć, więc i tak, i tak muszę kupić, więc zakupię już ten 1mm. Ale bardzo mi się podoba w tym demagnetyzerze to, że jest zrealizowany na dwuparowym włączniku, który przy załączeniu cewki rozłącza kondensator od napięcia sieci, co mnie dodatkowo skłoniło do jego wykonania, bo nie trzeba się spinać, że pracuje za długo i może spalić się cewka i kombinować z termikiem. Znalazłem jeden demagnetyzer zrobiony przez skośnookich to zauważyłem, że tam jest bieda na maxa, bo tam zrobili tak, że cewka jest zasilana z sieci przez diodę prostowniczą, do tego przyłączony jest LED przez rezystor i to wszystko, więc one już niestety mogą się przegrzać. Co rawda mają podobno cewkę zabezpieczoną termikiem, no ale jednak jakby nie patrzeć co prawda niewielki, no ale jest problem, bo jednak troszkę się wysilić trzeba, aby ten termik wybebeszyć. W moim trafie termik został w tak niefartownym miejscu zamontowany, że jak się okazało trzeba rozebrać cały transformator i wyjmować uzwojenie pierwotne,, bo jest ulokowany w takim punkcie, że nie ma szans go wybebeszyć bez rozbierania.
-
DarkSoul2016
- -
- Posty: 49
- Rejestracja: 06 wrz 2016, 10:13
- Lokalizacja: Polska
-
DarkSoul2016
- -
- Posty: 49
- Rejestracja: 06 wrz 2016, 10:13
- Lokalizacja: Polska
-
DarkSoul2016
- -
- Posty: 49
- Rejestracja: 06 wrz 2016, 10:13
- Lokalizacja: Polska
Super, to zamówię ten DN2E w takim razie, bo znalazłem taniej, niż DNE i w mniejszej ilości, która zapewne w całości, albo w połowie pójdzie mi na tą cewkę. Nie mam zamiaru płacić ponad 20, czy 50 zł. za 500, czy 1000g w momencie jak tyle nie zużyję, bo ja akurat elektroniką się specjalnie nie bawię, gdyż wolę właśnie zegary i niespecjalnie w tym momencie widzę sens kupowania na zapas. Z elektroniką to mam tylko okazjonalnie styczność jak mi się coś zepsuje, albo przyda mi się jakieś urządzonko i decyduję się zrobić je samemu, tak jak w przypadku tego demagnetyzera.